[SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Faja » Cz wrz 17, 15 07:49

Wczoraj padła misja 45 i 46, także można powiedzieć, że skończyłem.

Kilka przemyśleń. Zarzut, że każdy może zostać BB jest trochę wg mnie nie trafiony, bo jak wiadomo BB może być tylko jeden. Na podkładkę dam statystyki Venoma. Wiadomo, że można brać kogoś innego na misje niż Venom i na tym ekranie wyboru pojawiają się statystyki. Venom ma wszystkie na A++ co jest trochę za mało jak na legendarnego żołnierza, to najwyżej elitarny żołnierz. Prawdziwy BB w Peace Walker miał wszystko na maksa, nawet w samym TPP trafiają się legendarni żołnierze ze statami S++
Kolejna sprawa to wycięta zawartość z gry. Konami jest znane ostatnio z ciulatych zagrywej, ale wycięcie tak dużej części gry to istna kpina z graczy. Oby to było kiedyś dodane.
Następnie kopy w dupala należą się samemu Kojimie, Szczególnie za misję 46, która jest po prostu do dupy. W ogóle Kojima pokazał w tej części, że raczej marnym jest pisarzem, brak wyjaśnienia co to Chico miał za dziurę w klacie, brak wyjaśnienia w końcu co BB robił przez te 9 lat śpiączki Venoma, marny wątek Skull Face'a, Resident Evil: The Phantom Pain co już kompletnie mnie zniszczyło, szczególnie wyjaśnienie umiejętności Cobra Unit i na samym szczycie tortu wisienka Quiet i wyjaśnienie, czemu pipa chodzi tak skąpo ubrana. I w ogóle co to za Ultimamte Missing Link? dupa a nie missing link, gdzie ta przemiana BB z targanego ideałami żołnierza do tego znanego z pierwszego Metal Geara skoro całe TPP gramy Venomem? Dupa i tyle w temacie
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Osvelot » Cz wrz 17, 15 08:18

SAL - zwidy. Przypominam scenę w szpitalu, kiedy lekarz opowiada, jakiego rodzaju odłamki utkwiły w ciele. Więc ta postać mogła być tylko i wyłącznie halucynacjami, nie mogła przeżyć. A że to MGS, w którym kawałki ciała należące do innych osób zawierają ich osobowość albo duszę... no wiesz. Podejrzewam, że poza osobistymi powodami (nie uratował jej, mimo że to był jego zawód), które zostawiły mu wielką traumę wobec tej osoby, to MGSowe wytłumaczenie źródła halucynacji to właśnie to, że kawałkami się w niego powbijała.

abovePL - wybrałeś sobie najgorszy temat do zadania tego pytania, nie spoiluj sobie. Zdjęcia dostajesz za odnajdywanie błąkających się żołnierzy MSF (Extract Wandering Mother Base Soldier albo coś w tym stylu), sumarycznie 10 misji. Potem znajdziesz jeszcze jedno zdjęcie, pojawi się w pewnym miejscu.

wcześniejsza dyskusja - co ma Zero do OH? Jego wątek kończy się tak naprawdę na tym, że chciał uratować Snake'a, zatroszczyć się o przyjaciela. Bo mimo wszystko za kogoś takiego go uważał. Gdy BB się wybudził, świadomość już dawno opuściła schorowanego Zero i AI przejęło jego rolę. Zaszkodził sobie? Eeee... no tak już jest, jak się kogoś uważa za przyjaciela. Z taśm jasno wynika, że pomimo całej misterności jego roboty jako przywódcy Ciphera nie jest jakimś chłodnym i wykalkulowanym złowrogim palantem. Rachunek zysków i strat idzie za okno, kiedy masz taką ważną emocjonalnie sprawę.

A poza tym The Boss mogła się wyrażać jaśniej albo się nie odzywać, bo przez parę zdań wypowiedzianych od niechcenia (byłoby głupio, jakbym poleciała w kosmos i nie miała nic mądrego do powiedzenia, myślałam długo nad tym, jaką poezję skleić z oglądania planety z góry w całości xD) narobiło się takiego bajzlu, że idź pan w xuj.

Wyobraźcie sobie, że wybuchają wojny i ludzie się napierdalają o interpretację i wdrażanie w życie tekstu piosenki Dżona Lennona "Imadżin". Bo to coś w ten deseń :F
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez LordTidek » Cz wrz 17, 15 09:05

Faja napisał(a):Wczoraj padła misja 45 i 46, także można powiedzieć, że skończyłem.
...Prawdziwy BB w Peace Walker miał wszystko na maksa, nawet w samym TPP trafiają się legendarni żołnierze ze statami S++...


W PW też byli lepsi niż BB, wszystkie side opsy robiłem babką, bo BB był przy niej przeciętny :D
Avatar użytkownika
LordTidek
Inkarnacja VR
 
Posty: 7
Dołączył(a): N cze 17, 07 23:32

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Zielakpl » Cz wrz 17, 15 10:17

co do tych zdjęć dla Paz, pokazuję mi że mam już ich 90% (wszystkie widziała Paz jak do tej pory) gdzie znajdę resztę?
pytam bo nie mam już side opsów z żołnierzami z MSF i nie za bardzo wiem gdzie szukać
Avatar użytkownika
Zielakpl
Psycho Mantis
 
Posty: 217
Dołączył(a): Śr maja 28, 14 11:47

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 17, 15 10:40

Fotek jest 11, ostatnią fotkę znajdziecie przed pokojem Paz, po prostu ktoś ją przykleił do ściany. Scenka z bijatyką uruchamia się gdy wrócisz do bazy będąc na minusie z finansami, zaraz po komunikacie Ocelota że kasa jest pusta.

Faja, w PW Big Boss był mocno przeciętny. Statystyki na maksa to mieli niektórzy złapani przez wifi ochotnicy. W TPP jednak ciężko Big Bossa zastąpić ze względu na jego rękę która się przydaje.
A przez 9 lat śpiączki Venoma, Big Boss też leżał w śpiączce. Ten pierwszy pewnie w farmakologicznej i wybudzili go dopiero jak ocknął się ten drugi. Niektóre wyjaśnienia sa nieistotne, jak ta dziura w klatce Chico, nie chciałbym kolejnego MGS4 w TPP i gdyby nie ten twist z końca to nie miałbym żadnych większych zastrzeżeń do fabuły. Przyzwyczajenie do głupot z poprzednich części sprawiły że niektóre rzeczy przeszły u mnie bez popity.

Ocwelot skoro zwidy to co w pierwszej scence robili Kaz i Ocelot ? Najpierw wchodzisz do pokoju gdzie widzisz znajomą twarz i gdzie ktoś inny ci wyjaśnia jak tam trafiła taką mocno przegiętą scenką w stylu "a jednak przeżyłam". Potem odwiedzasz tą postać, wchodzisz z nią w interakcje z tymi zdjęciami a na sam koniec scenka która nic nie wyjaśnia, ot to nigdy nie miało miejsca. Gdyby na początku nikt mi nie tłumaczył co ona tu robi spokojnie można uznać to za zwidy ale tak mamy dylemat bo Ocelot i Kaz nawet nie skomentują co się stało.
Fakt, Zero wciąż uważał Big Bossa za przyjaciela ale przecież mógł się o niego zatroszczyć i jednocześnie sobie nie szkodzić. Tymczasem on zrobił drugiego który jeszcze bardziej pokrzyżował mu plany. Wcześniej sobie nawzajem skakali do gardeł a teraz nagle chciał żeby tylko przyjaciel mu wyzdrowiał ? Wniosek z tego taki że albo on lubił nieprzewidziane zmienne w jego planach które wprowadzał BB albo miał co do niego jeszcze jakiś plan.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Osvelot » Cz wrz 17, 15 12:07

Co robił w tamtej scenie Kazelot? A co to za problem? Masz halucynacje i widzisz jedną osobę, której tam nie ma. Czy musisz mieć odblokowany LV.2 halucynacji (dwa szrapnele i gwałt w dzieciństwie), żeby móc wyhalucynować sobie trzy osoby? :^)

BB skapnąłby się o wiele wcześniej, gdyby go wzięło na rozmowę z Kazem/Ocelotem na ten temat i spotkał się z tekstem "co ty chrzanisz, szefie, tam nic nie ma, o, popatrz, masz nawet jej zęba wbitego w czoło, o tutaj". A że męczy go każde wypowiadane zdanie, to nie zebrało mu się na to.

Dlaczego bierzesz działania Zero na racjonalizm? Przyjaźnili się, Zero pogodziłby się nawet z tym, że BB go znajdzie i zabije. A biorąc pod uwagę, że AI poszło w ekonomię wojenną (czy to tłumaczenie ma sens? :I ), a pomysł na to wziął się właśnie z obserwacji kolejnych prywatnych armii Bigosa... czy na pewno tak bardzo mu to wadziło?

Co do przeciętności żołnierzy - ale mam nadzieję że wy wiecie, że statystyki punktowe to tylko miara przydatności w Mother Base, prawda? Może i są symboliczne i wypadałoby BB dać we wszystkim maxa "bo tak", ale zwróćcie uwagę na to, że dla postaci przez nas sterowanych statsy nie mają żadnego znaczenia. Każdy żołnierz sterowany przez gracza to "S++++++". Każdy żołnierz sterowany przez komputer to żołnierz jak każdy inny. Nawet nie wiem, po co w Security Team mam ładować lepszych żołnierzy, skoro żołnierz komputerowy to zawsze ten sam poziom czujności itp. Straszak? Bo wyższy poziom security się wtedy wyświetla? Dobry gracz ich zrobi w xuja nawet, jak będą wszyscy S, słabego gracza zmielą żołnierze z karabinami maszynowymi albo shotgunami nawet jak wsadzicie tam samych E.

Moim zdaniem to tylko głupie przeoczenie albo wręcz z pełną premedytacją olanie ciekawostki. Bo ciekawostką byłoby przydzielenie BB max statystyk albo podwyższanie ich wraz z rozwojem gry. Nic więcej to nie zmienia, on się nie wlicza nawet do potencjału żadnej z grup na mother base.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Szini50 » Cz wrz 17, 15 12:14

Fotek potrzebujesz 11 z czego jedensta dostanisz jak 10 juz jej dasz (będzie na ścianie jak wyjdziesz z kabiny) a scena z bijatyką będzie jak ci morale za bardzo spadną ;)
Szini50
Inkarnacja VR
 
Posty: 9
Dołączył(a): N wrz 13, 15 12:19

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Szini50 » Cz wrz 17, 15 12:20

BB jest najlepszym żołnierzem bo MOŻNA mu perki dawać żołnierz S jest lepszy od A gdy my nim gramy np. Szybciej biega, Venom Snake idzie poprawiać za pomocą poprawy rękawic i np. Bandana wówczas będzie równy S++ szybciej biegał czołgał czy przeladowywał swoją drogą szybszy sprint jest za szybki zapindala tak że wręcz mnie to odrzuca...
Szini50
Inkarnacja VR
 
Posty: 9
Dołączył(a): N wrz 13, 15 12:19

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 17, 15 12:37

Ocwelot napisał(a):Co robił w tamtej scenie Kazelot? A co to za problem? Masz halucynacje i widzisz jedną osobę, której tam nie ma. Czy musisz mieć odblokowany LV.2 halucynacji (dwa szrapnele i gwałt w dzieciństwie), żeby móc wyhalucynować sobie trzy osoby? :^)

Nie muszę nic mieć odblokowanego ale taki mindfuck trzeba dopełnić. Na przykład scenką albo kasetą gdzie BB mówi to Kazelota, "Co do Paz i eksplozji" a on odpowiada "Hmm, jaka eksplozja ? Dobrze się czujesz ?" a on "Nieważne, zapomnij". Bez takiego mglistego wyjaśnienia jest aż nazbyt dwuznacznie i można by powiedzieć że Venom dalej leży w śpiączce i wszystko mu się wydaje.

Ocwelot napisał(a):Dlaczego bierzesz działania Zero na racjonalizm? Przyjaźnili się, Zero pogodziłby się nawet z tym, że BB go znajdzie i zabije. A biorąc pod uwagę, że AI poszło w ekonomię wojenną (czy to tłumaczenie ma sens? :I ), a pomysł na to wziął się właśnie z obserwacji kolejnych prywatnych armii Bigosa... czy na pewno tak bardzo mu to wadziło?

A to nie oczywiste że ktoś planujący takie intrygi musi mieć przenikliwy umysł i planować swoje kroki z wyprzedzeniem ? W takiej sytuacji miałby okazje zapobiec pewnym wydarzeniom ale on postanowił żeby sprawy potoczyły się bez jego kontroli. Nie mógł przewidzieć że AI pójdzie w ekonomie opartą o wojnę ale chyba wiedział że puszczenie Big bossa luzem gdy miał okazję go kontrolować sprawi że sporo z jego planów nie wypali. Zresztą dyskutujemy tu o motywie który w ewentualnym kolejnym missing linku znowu przeinaczą.

Ocwelot napisał(a):Moim zdaniem to tylko głupie przeoczenie albo wręcz z pełną premedytacją olanie ciekawostki. Bo ciekawostką byłoby przydzielenie BB max statystyk albo podwyższanie ich wraz z rozwojem gry. Nic więcej to nie zmienia, on się nie wlicza nawet do potencjału żadnej z grup na mother base.

Przecież możesz rozwijać BB produkując nowe protezy. Większa wytrzymałość, zręczność, precyzja, to wszystko kolejne wersje ręki ulepszanej w dziale R&D i ma to duży wpływ na to jak postać zachowuje się podczas misji.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Gab06 » Cz wrz 17, 15 14:18

Fotek potrzeba 10, a misje z nimi związane to side ops 51,52,53,54,55,56,57,58,59,60.
A filmik z bijatyką uruchomi się, gdy masz GMP na minusie i gdy morale żołnierzy bardzo spadną. Jest dużo GMP to raczej filmiku nie zobaczysz.
MGS for Life!
Avatar użytkownika
Gab06
Arnold
 
Posty: 26
Dołączył(a): So kwi 04, 15 17:20

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Centurionis001 » Cz wrz 17, 15 17:32

Witam.

Mam ze swoje strony kilka pytań ponieważ mój angielski nie jest najwyższych lotów więc coś mi mogło umknąć.

1.Kim był Skull face,czy pracował dla Zero czy był przeciw niemu??
2.Czy Kaz wiedział o big bossie od początku??
3.Czy Strangelove została zamknięta w AI Podzie i co stało się z Halem??
4.Quayet była zarażona wirusem z 3 fiolki?? dlatego odeszła ??
5.Decoy Octopus Niema go raczej w tej historii,czy został gdzieś wspomniany??
6.Jak szybko uśmiercić skullsy na lotnisku jaką bronią
Centurionis001
Inkarnacja VR
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz wrz 17, 15 14:04

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 17, 15 17:51

1. Skull Face był jednym z wielu ramion Zero. Jednak miał swoje własne plany co do spuścizny The Boss.
2. Była kaseta z której wynika że wie. Nie jest jednak powiedziane czy wie już od dawna czy dowiedział się z czasem.
3. Tak, została tam zamknięta i nie wiadomo co dalej z Halem.
4. Odeszła bo była zarażona pasożytami z trzeciej fiolki. Nie wiem czy to oznacza jej śmierć czy tylko uaktywnienie pasożytów.
5. Decoy Octopus gra wszystkie postacie w MGSV, wyszukaj sobie na youtube hasło "MGSV troiler".
6. Ciężki karabin, granatnik, rakietnica i kocia zręczność w kontrowaniu ich ataków maczetą. Polecam wspiąć się na dach pobliskiego hangaru z wielkokalibrowym karabinem snajperskim, dosięgnie cię tam co najwyżej tylko jeden ich atak z wyrastającą pod nogami skałą.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Zielakpl » Cz wrz 17, 15 18:03

na walkę ze skullsami na extreme czy też zwykłym bardziej polecam d-walkera, wtedy ataki skullsów ograniczają się w większości do wypuszczania gazu (nie podchodzić do niego bo d-walker zardzewieje) więć jest łatwiej i szybciej

z dachem na hangarze to tylko snajperka bombetov lub inna 17.2 kaliber bo jak dostaniecie po 20-30 minutach walki wybuchem skały na extreme to od razu jest śmierć i wkvrwienie sięgające zenitu (dlatego potrzebna ciężka snajperka bo inne bronie to duża strata czasu)
Avatar użytkownika
Zielakpl
Psycho Mantis
 
Posty: 217
Dołączył(a): Śr maja 28, 14 11:47

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Osvelot » Cz wrz 17, 15 21:09

Moje ulubione połączenie na Skulls na lotnisku to kocia zręczność + ciężka snajperka półcalowa (12.7 mm) Brennan. Jak zrobiłem S na Extreme to potem na normalu to była czysta przyjemność.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Faja » Cz wrz 17, 15 21:16

Ja zwyklym karabinem maszynowym zalatwilem sprawe, a na Extreme bombardowanie. Fuksa mialem w 50 misji bo jakos szybko poszlo. Katiusza plus wyrzutnia i nawet nie zdazylem jebnac mikrusa bo sie nie pojawil
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Zielakpl » Pt wrz 18, 15 10:11

a czyli brennan to 12.7 a nie 17.2, mój błąd :P
w każdym razie jak ktoś go nie posiada to polecam d-walkera
Avatar użytkownika
Zielakpl
Psycho Mantis
 
Posty: 217
Dołączył(a): Śr maja 28, 14 11:47

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Osvelot » So wrz 19, 15 07:28

W sumie ku przestrodze temat mógłby zawierać ostrzeżenie, że właśnie tutaj się dzielimy ostatecznymi spoilerami.

[ENDGAME SPOILERS], anyone? Kto może wyedytować temat?
Spoiler:
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Tidus93x » So wrz 19, 15 18:56

SALADYN napisał(a):Gdyby za początek oczekiwania na TPP uznać ten screen z końca 2011 to minęło już prawie pięć lat oczekiwania premiery MGSV. Pięć pierdolonych lat oczekiwań które Kojima zepsuł i skutecznie mi obrzydził w niecałą godzinę spędzoną z misją numer 46. Kojima w swoich grafomańskich zapędach zaczął po prostu zjadać własny ogon i zafundował nam powtórkę z MGS2. Wygląda to tak jakby Koji, zrobił silnik, potem wymyślił gameplay MGSV a na samym końcu fabułę do której wrzucił wygrzebane z sieci dzikie fanaberie fanów, jakby chciał w ten sposób kogoś zadowolić albo pokazać że mimo wieku wciąż potrafi nam zrobić wodę z mózgu. Wyszło głupio, na poziomie dziesięciolatka bawiącego się figurkami żołnierzy i nie zdziwi mnie teraz żaden twist fabularny pokroju Chico/Quiet w kolejnym MGS.
Nie zrozumcie mnie źle, sama gra jest świetna. Gameplay i podstawowa warstwa fabularna wymaga nieco bardziej dogłębnego przemyślenia i szlifów tu i ówdzie ale ta ostatnia misja po prostu wszystko psuje mimo faktu że pasuje do kanonu.

Nie chce kolejnego MGS'a od Kojimy i jednocześnie cofam wszystko co napsioczyłem na Konami. Niech go wywalą na zbity pysk albo zdegradują do poziomu designera, bo pomysły ma dobre a wręcz genialne ale on musi mieć smycz na szyi na końcu której będzie ktoś bardziej rozsądny, ktoś kto szarpnie gdy zajdzie taka potrzeba. Zacznę się modlić żeby jego ewentualny następca nie chciał chodzić tą samą ścieżką, seria na tym cierpi.


Pozwoliłem sobie wyciągnąć posta SALa sprzed kilku dni z sąsiedniego wątku, bo idealnie oddaje moje odczucia i nie będę musiał się powtarzać. Kojima po raz pierwszy mnie zawiódł. Na całego. Co to w ogóle ma być? Szczątkowa fabuła, Venom w Outer Heaven, Liquida wątek olany (tak wiem, wycięta misja), jęczący Kaz, Ocelot marna pussy. Co tu się kurna stało? Jedyna postać, która ma w tej grze jaja, to ten pierdzielnięty Huey, ale jemu się na łeb rzuciło, więc pewnie Kojimie łatwiej było się z nim utożsamić. Nosz ja pierdyle, fabuła w tej grze to najgorszy MGS ever. To już Portable Ops miało lepszą.

Dobra, wyżaliłem się, trochę ochłonąłem. Gra gameplayowo jest naprawdę świetna, dobrze się bawiłem na misjach i side-oppsach. Ale otworzyła mi na coś oczy - Metal Gear Solid sunie po równi pochyłej od MGS3. Serio. To po zagmatwanej dwójce Koji musiał dać łopatologiczną trójkę z wychwalaną pod niebiosa, IMO trochę za bardzo, The Boss. Bo ludzie nie zrozumieli dwójki. Potem w 4 starał się to wszystko zlepić i naprawić. Wszyscy wiemy jak to wyszło, ale fani przymknęli oko, byli zachwyceni i temat zamknięty. Potem Peace Walker - okej, mi się podobał. Myślałem, że Kojima nie jest w stanie spieprzyć fabuły. Myliłem się. Piątka to pokłosie tego powolnego upadku z głośnym tąpnięciem w glebę. Wątek przemiany Big Bossa w tego złego? BRAK. Wątek sensownej zmiany Kaza z wspierającego Bossa na jego przeciwnika? DEBILNY I CKLIWY JAK W BRAZYLIJSKIEJ TELENOWELI. Ocelot ratuje się tym, że wiedział od początku kim jest Venom i zachowuje swój status (w każdej części jest zdrajcą/agentem/wie coś, czego nie wie reszta). Ale spoko, to nie jest najgorsze. Ten cały trik z fantomem wymyśla Zero! Czyli Zero i Big Boss w 1984 są najlepszymi przyjaciółmi. Więc po kiego grzyba Big Boss zabija go po 4? Paranoja... Ja rozumiem, że Big Boss za pomocą OH i Venoma, a potem ZL walczy już z Patriotami, a nie Zero, ale cały sens zabijania go w epilogu 4 mija się z celem - bo pokazane jest to w 5 tak, jakby Zero wcale nie był tym złym!

Okej, to tak na szybko po skończeniu. Może jak ochłonę, przemyślę to, ułożę sobie w głowie to docenię grę MGSV: The Phantom Pain, ale na ten moment jestem absolutnie rozczarowany.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Metyl » So wrz 19, 15 21:15

Kolejna osoba stawia zarzut, że nie pokazano "przemiany Bossa w tego Złego". A ja mam takie ("robocze", bo True Ending obejrzałem parę dni temu i ciągle jeszcze nie czuję się w pełni "ogarnięty") wrażenie, że przy takiej wersji jaką przedstawił Kojima tej przemiany po prostu nie ma - bo nie może jej być. Big Boss/Venom nie jest Zły - to tylko ściema, pretekst, żeby móc go "głośno" wyeliminować, gdy w tym czasie prawdziwy Boss "buduje" Zanzibar. Zwróćcie uwagę, że po odsłuchaniu taśmy Venom ma długi róg i zakrwawioną twarz, a po zbiciu lustra - znów jest "czysty".
Metyl
Black Viper
 
Posty: 153
Dołączył(a): N lip 06, 08 23:12

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Osvelot » Cz wrz 24, 15 16:14

Chciałbym się pożalić, tekstury dla postaci innych niż Snake są strasznie marne. W cutscenkach i tak mamy Węża, nawet jeśli sobie gramy misję dowolnym żołnierzem - ale jest helikopter i tam widać tą marność. Pół biedy jak twój żołnierz świeżo wyszedł z toi-toia z prysznicem, ale w połączeniu z krwią na twarzy robi się naprawdę strasznie, bardzo detaliczne modele (facial capture, jeden z ważniejszych ficzerów silnika, prawda?) obleczone fatalnymi teksturami, tekstura krwi w wersji dla randomowych żołnierzy sprawia wrażenie, jakby piksel był wielkości pół dziurki od nosa, widać kwadraty i to wygląda jak krwiste digital camo.

A że jestem w temacie z endgame spoilerami, to pożalę się, że tekstury na twoim avatarze też pozostawiają wiele do życzenia.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 24, 15 17:51

Ty sobie zobacz jak wyglądają teksturki na starej generacji. Mój avatar ma zarost który wygląda jakby został przyklejony po ówczesnym zgoleniu z innej części ciała. Cienie postaci, budynków czy choćby konia to też porażka.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Tidus93x » Cz wrz 24, 15 18:19

Potwierdzam, na moim PS3 pierwszy lepszy żołnierz wygląda jakby się urwał rodem z pierwszych gier na tę konsolę...
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 24, 15 18:43

No właśnie ja takiego wrażenia nie mam. Cały model wygląda w porządku, może nie tak szczegółowo jak główne postacie ale poprawnie. Problemem jest kontrast gdy taka postać nosi zarost.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Curtis » Cz wrz 24, 15 18:49

Postanowiłem własną krwią napisać petycję do Kojimy by za odłożone przez siebie pieniądze stworzył nowe zakończenie do V. Fanom Mass Effecta się udało, to mi się nie uda ?

A tak serio to ja mam kilka pytań...

1.Kto w końcu był w tej 9 letniej śpiączce ? Big Boss czy Big Medic ?
2. Jak to możliwe że jakiś randomowy ciul ma takie same umiejętności w walce jak "Najlepszy żołnierz XX wieku" ?
3.Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że cały motyw z fantomem miałby jakiś sens gdyby kiedykolwiek wcześniej była zbudowana jakaś relacja między graczem a medykiem ?
4. Czy tylko ja uważam że MGS 6 lub też MGS VI to kwestia czasu ?
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Faja » Cz wrz 24, 15 19:05

1. BM
2. Hipnoza przez kilka lat
3. Tak
4. Tak
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Curtis » Cz wrz 24, 15 19:09

I jeszcze jedna ważna kwestia. Nie czepiajmy się Big Medyka i Kojimy. Najważniejsze że jest wyjaśnione dlaczego w MGS 4 Big Boss ma obie rece i nie ma odłamka w głowie :D

I co jeśli The Phantom Pain to tylko sobowtór a prawdziwego MGSa 5 dostaniemy dopiero w 2020 roku ?
Ostatnio edytowano Cz wrz 24, 15 19:12 przez Curtis, łącznie edytowano 1 raz
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez vanrafell » Cz wrz 24, 15 19:11

Curtis napisał(a):I jeszcze jedna ważna kwestia. Nie czepiajmy się Big Medyka i Kojimy. Najważniejsze że jest wyjaśnione dlaczego w MGS 4 Big Boss ma obie rece i nie ma odłamka w głowie :D

"Nanomachines, son"
""Old soldiers never dies"
Avatar użytkownika
vanrafell
Machinegun Kid
 
Posty: 13
Dołączył(a): Wt mar 31, 15 14:31

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Metyl » Cz wrz 24, 15 21:36

1.Kto w końcu był w tej 9 letniej śpiączce ? Big Boss czy Big Medic ?


A nie obydwaj ?...

2. Jak to możliwe że jakiś randomowy ciul ma takie same umiejętności w walce jak "Najlepszy żołnierz XX wieku" ?


"Najlepszy żołnierz XX wieku" też nie urodził się z gotowymi "umiejętnościami" tylko się ich nauczył. "Randomowy ciul" też się kształcił - wszak kolejne misje są coraz trudniejsze...;)
A poza tym - może w tym właśnie leży przesłanie ? Czy to nie Ocelot powiedział, że w określonych okolicznościach każdego można ukształtować na Bossa ? Wszak Bossem się nie rodzisz, Bossem się zostaje. Pytanie, na ile BB jest "Najlepszym Żołnierzem XX Wieku", bo... nim jest, a na ile go takim wykreował Zero.

3.Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że cały motyw z fantomem miałby jakiś sens gdyby kiedykolwiek wcześniej była zbudowana jakaś relacja między graczem a medykiem ?


Gdyby taką relację zbudowano to od razu domyśliłbyś się o co chodzi.

4. Czy tylko ja uważam że MGS 6 lub też MGS VI to kwestia czasu ?


Mam nadzieję, że V to była naprawdę ostatnia część - bez Kojimy będzie tylko gorzej...
Metyl
Black Viper
 
Posty: 153
Dołączył(a): N lip 06, 08 23:12

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez SALADYN » Cz wrz 24, 15 23:59

Metyl napisał(a):
1.Kto w końcu był w tej 9 letniej śpiączce ? Big Boss czy Big Medic ?


A nie obydwaj ?...

Obydwaj, zdecydowanie. Tylko że BB w prawdziwej a medyk w farmakologicznej.

Metyl napisał(a):
2. Jak to możliwe że jakiś randomowy ciul ma takie same umiejętności w walce jak "Najlepszy żołnierz XX wieku" ?


"Najlepszy żołnierz XX wieku" też nie urodził się z gotowymi "umiejętnościami" tylko się ich nauczył. "Randomowy ciul" też się kształcił - wszak kolejne misje są coraz trudniejsze...;)
A poza tym - może w tym właśnie leży przesłanie ? Czy to nie Ocelot powiedział, że w określonych okolicznościach każdego można ukształtować na Bossa ? Wszak Bossem się nie rodzisz, Bossem się zostaje. Pytanie, na ile BB jest "Najlepszym Żołnierzem XX Wieku", bo... nim jest, a na ile go takim wykreował Zero.

Dobra tylko po co w takim razie nakręcać ludzi na granie Big Bossem ? Po co kreować taką postać a potem podmieniać ją jakimś innym pierwszym lepszym żołnierzem w dodatku wyjaśniając to jakąś hiponozą.
Mnie ten wątek też nie podoba się dlatego że jest po prostu wzięty znikąd, żeby się jeszcze nie gryzł z innymi wątkami w serii które leżą w jej podwalinach. Chcąc zrobić dobry użytek z motywu fantomów MGSy musiałyby nie mieć wspólnego timeline'u, być jak seria Final Fantasy, każda inna. W takim wypadku Kojima miałby wolną rękę, mistycyzm w poszczególnych odsłonach nie ulatniałby się dlatego że musieli coś dopasować do kanonu.

Metyl napisał(a):
3.Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że cały motyw z fantomem miałby jakiś sens gdyby kiedykolwiek wcześniej była zbudowana jakaś relacja między graczem a medykiem ?


Gdyby taką relację zbudowano to od razu domyśliłbyś się o co chodzi.

Ja tam wole przewidywalny twist niż takie byle co zrobione przez własne ego.

Metyl napisał(a):
4. Czy tylko ja uważam że MGS 6 lub też MGS VI to kwestia czasu ?


Mam nadzieję, że V to była naprawdę ostatnia część - bez Kojimy będzie tylko gorzej...

Konami już zatrudnia ludzi i dementują plotki o rzekomym porzuceniu produkcji swoich popularnych IP. Co do braku Kojimy to może seria sporo straci bez niego w zespole ale też jednocześnie sporo zyska. To przez Kojime seria ma bagaż gryzących się ze sobą wątków, wszystkie największe głupoty jakie spotykamy w MGS'ach to jego zasługa. Ja to bym nawet chętnie zobaczył MGS'a od innego developera, warunki na taka sytuacje akurat są sprzyjające.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: [SPOILERY] Chciałbym się wyżalić

Postprzez Faja » Pt wrz 25, 15 00:15

Co do spiaczki to jestem przekonany ze BB byl w niej o wiele krocej. Wszak to ”V has come to" jest skierowane do niego. W szpitalu pojawia sie po jakims czasie dopiero i jak widac jest w pelni sil i calkiem dobrze wyglada
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron