Moderatorzy: Infernal Warrior, Snake., GM
No właśnie taki MGS nie jest. Taki jest tylko MGS4. I to boli.geenoff napisał(a):Fabula,motywy,bekajace malpy,srajacy akiba czy stek bzdur itp...mam to gdzies gleboko w du...
Taki jest MGS
twilite kid napisał(a):Tylko znów te robociki wkurzające się plątają.
Ech ta gra jest pełna takich bardzo dobrych i bardzo złych motywów.
Walka z Ocelotem to +10 do klimatu wiec tez oceniam pozytywnie.
kALWa888 napisał(a):Osobiście, jeśli miałbym wybierać to dla mnie najsłabszym MGSem jest na razie część trzecia. Czwarta to jedna z najlepszych.
twilite kid napisał(a): Przesadzone akrobacje a'la Kitamura i TTS, mdława muzyka poza kilkoma hiciorami (chyba najsłabszy score Williamsa do MGSów), niespójna narracja, przesadzona fabuła, wszędzie nanomaszyny, kilka zepsutych postaci (madafakier Raiden, Vamp - który i tak był słaby MGS2, zaś tu nic się nie polepszyło, zmartwychwstały Big Boss[!]
Tutaj już trochę ironizuję, ale wiesz o co chodzi.SALADYN napisał(a):Śmiem twierdzić że gdyby nie larum po premierze MGS3 to w czwartej odsłonie dalej akcja byłaby widoczna z góry.
Angel de la Paz napisał(a):+ (bardzo)sprawne zamknięcie (?) sagi
SALADYN napisał(a):kieszeń bez dna
kALWa888 napisał(a):Przestarzałe patenty? No jeśli porównuje się MGS4 do dzisiejszych gier to można takimi je określić. Ale to jedna z pierwszych gier na PS3.
Raiden napisał(a):SALADYN napisał(a):kieszeń bez dna
A czy to nie jest już stały element serii do którego jesteśmy już przyzwyczajeni ?
Raiden napisał(a):gra fabularnie zamyka lepiej lub gorzej wszelkie rozpoczęte niegdyś wątki
Raiden napisał(a):jeśli są wady, niedociągnięcia, sprzeczności należy o nich mówić
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość