
Tak Big Boss prezentuje się na początku dema. Czego Kojima już nie mówi a co łatwo zauważyć, to mamy tutaj także subtelne skierowanie się wobec Metal Gear 2. Początek wspinania się na skały mieliśmy wszak tutaj:

A oprócz tego skąpana w deszczu noc, szperacze, przywodzą na myśl Synów Wolności. A ktoś jeszcze podciągnął początek z szukaniem Chico i Paz do poszukiwań Andersona z Bakerem. Takie luźne skojarzenia.





. Liczę więc na to, że scenki w GZ będą na poziomie 4 lub (lepiej) MGS2 czy 3. To co widziałem w zwiastunie bardzo mi się spodobało i oby było tak z resztą gry.


