SALADYN napisał(a):Co do sztuczności dialogów i przesadzonego madafaki Raidena podczas jazdy samochodem jestem wstanie się zgodzić że sztucznie i aż do przesady ale czekajcie no, to chyba gra japońska czyż nie a ile japońskich gier mogło się poszczycić drętwym i przesadnym aktorstwem rodem z Resident Evil ?
Palców braknie wam po chwili liczenia, tego się należało spodziewać bo slasherze i ja mnie to nie zaskoczyło po tym zwiastunie, ta gra zarządzi gameplayem i to się dla mnie liczy, Simon Hate you.
Grałeś kiedyś może w coś, co nazywało się "Soldier of Fortune 3"? Hm? Grałeś? Znajdź na YT jakieś filmiki, na których są dialogi. POCZUJ TEN BÓL. Tylko załóż sobie ołowiany fartuch na krocze, bo promieniowanie jest okrutnie silne, nie chcę cię mieć na sumieniu.
Co innego, jak gra/film jest tworzona w konwencji gówna i każdy spodziewa się gówna. Jak z zaskoczenia dostajesz czymś takim, to po prostu nie wiesz jak się nazywasz. Odnoszę wrażenie, że w sytuacji, w której był Flynn, Hayter (typ, który znany jest z tego że serię lubi i szanuje) po prostu był wstał i wyszedł, albo zaczął nagabywać twórców na zmiany dialogów czy prawo do improwizacji.
Niezależnie od gameplayu (nie rozliczam, dopóki nie zagram), czuję jakby gra była mentalnie skierowana do gimbusów umysłowych.
NORMALNI LUDZIE NIE DAJĄ RADY Z ZABIJANIEM I KRWIĄ I LATAJĄCYMI FLAKAMI.
JA DAJĘ RADĘ Z TYM WSZYSTKIM CO LATA DOOKOŁA Z JUCHĄ WŁĄCZNIE BO JESTEM BOHATEREM SLASZERA I TWARDYM TYPEM. JA BYŁEM W LIBERII, PAMIĘTAM JAK WCZORAJ. JAK SIĘ CZEGOŚ WCZEŚNIE NAUCZYSZ, TO ŁATWO CI TO PRZYCHODZI, HEH. JAK ZABIJESZ CZŁOWIEKA, TO ON UMRZE. I JA BĘDĘ ICH UMIERAŁ I BĘDĘ MIAŁ FRAJDĘ, OT CO.
Serio? "Tego się należało spodziewać po slasherze" - aha. W momencie jak gra jest slasherem, koniecznie trzeba spierdolić wszystko, co nie jest gameplayem? OH WOW. W inną stronę - jakby Bayonetta trafiła do mocno fabularnej gry, to byłaby nagle kopalnią mądrości i filozofem roku? Prośba, bambo.
Dostali postać, dostali kawałek uniwersum, dostali oryginalnego aktora głosowego, dostali TYTUŁ - niech ze swojej swobody korzystają tam, gdzie ją mają, a nie pieprzą to, co było dobre.
"Hehe zawsze chciałem żeby Raiden był taki trochę bardziej
edgy - wiecie o co mi chodzi, nie? Hehe ale beka"
~ największy mózg w PG, zapytany o magiczną metamorfozę głównego bohatera