
Imo fajnie gdyby któreś z przyszłych Gta było o Londyńskich chuliganach piłkarskich. Bohater wcielałby się w jednego z nich. Na początku by im chodził po piwo, miał robić tylko jakieś psikusy fanatykom drużyny przeciwnej itp. A dalej wiadomo przewodniczenie taką grupą, ustalanie strategii, ustawień na kolejne mecze (mother base?;D) etc. A stadionowa sieka wyglądała by nieco jak w State of emergency.
Sam nie jestem chuliganem i jestem przeciwnikiem tego typu zachowań, jednak w gierę tego typu chętnie bym poszilał:P.
A wam, gdzie umiejscowiona free-roamingowa gra, by najbardziej przypadła do gustu?



.
. No to nie mają żadnego pretekstu 





