Jak do wszystkich, to w ostateczno?ci b?dzie do nikogo...
B?dzie pewnie podobna sytuacja, jak z filmem Silent Hill. Gans równie? chcia? zrobi? film dla wszystkich: tak dla fanów, jak i dla osób, które zestawienie s?ów "silent" i "hill" kojarz? jedynie z pokrytym zieleni? wzgórzem na tle b??kitnego nieba
.
W efekcie wyszed? film wprawdzie dobry, jednak?e nie zadawalaj?cy w pe?ni ani fanów, ani tym bardziej ludzi, którzy w gry nie grali: mitologia SH zosta?a ca?kowicie usuni?ta, fabu?a maksymalnie uproszczona, wrzucone zosta?y w?tki/najfajniesze potwory z ró?nych cz??ci, a fabu?a zosta?a w ostateczno?ci (monolog Alessy) podana jak na tacy, a mimo to i tak wiele osób w ogóle nie potrafi?o skuma? ani motywu miasteczka, ani fabu?y ogólnie.
No, a fani w du?ej mierze narzekali w?asnie na te urposzczenia/zmiany w fabule
.
A patrz?c na to, ?e seria MGS ma jeszcze bardziej zakr?conych bohaterów i fabu?? ni? Silent Hill (oczywi?cie bior?c pod uwag? fakt, ?e SH to psychodeliczny horror, w którym wszystko jest mo?liwe, a MGS to g?ównie political science-fiction), trudno mi sobie wyobrazi? film, który trafi?by tak do nie-graczy, jak i graczy.
No, ale zobaczymy




Nie, nie i nie! Koniec kropka, ja tak mówi? i tak ma by? :lol: A jak pójd? do kina i co? troszk? mi si? nie spodoba...to...to niech si? Hideo nawet nie wa?y pokaza? w województwie opolskim(a wiem, ?e bywa) 

