


. Zycze powodzenia.

.

Bardzo sie ciesze z tej zmiany. Mysle ze wyjdzie to wszystkim na dobre. Licze tez na spore zainteresowanie forum i na duuuuzo merytorycznych dyskusji. Wreszcie!




no i pokazaliscie domyslam sie ze wasi bywalcy stali sie teraz bardziej aktywni forum odzylo artykuly sa czeasciej czytane i ogulnie czasami czlowiek zdaje sobie sprawe jakie cos jest dla niego wazne dopiero jak mu tego zabraknie a jesli dla kogos mgs jest religia to strona tworzona przez jemu podobnych ludzi ktorzy robia to z pasja i naprawde pozadnie(rzadzicie nie kojaze drugiej tak ambitnej strony dot jakichkolwiek innych moich zainteresowan pozagrowych) jest rowniez liska sercu... sorki ze bez ladu i skladu ale to nigdy nie bylo moja mocno strona
pozdrawiam cala redakcje zanzibaru i dziekuje ze odwalacie kawal dobrej roboty PS: przypadkiem zwrucilem uwage na ten napis na dole ze OH umarlo ale zanzibar zyje, zastanawiam sie ilu jest jeszcze glabow ktorzy placza za OH i nie wiedza ze ta strona w sumie dalej jest aktywna(w pewnym sensie)"Moje marzenia, moje spojrzenia
K?óc? si? ze sob? i z ch?ci? istnienia..."
Bunkier - Moja Rzeczywisto??
Bunkier, zespó? który nigdy nie zosta? doceniony tak jak na to zas?ugiwa?.
To w?a?ciwie normalne dla naszych czasów, ?e nie umiemy doceni? wielu rzeczy.
Nigdy nie umiemy doceni? tego co przychodzi ?atwo, nie szanujemy tego, traktujemy jako co? 'co musi by?'.
Nie umiemy doceni? tego co inni robi? dla nas, uwa?amy, ?e skoro to robi? to b?d? to robi? zawsze.
Je?eli kto? co? nam daje, oczekujemy, ?e nast?pnym razem dostaniemy jeszcze wi?cej i tak w kó?ko, tworz?c b??dne ko?o.
W ko?cu dochodzimy do momentu w którym nasze ??dania nie zostan? zaspokojone i co wtedy ?
Zaczynamy narzeka?, ?e co? tam, kto? tam.
??damy idea?u, doskona?o?ci, podczas gdy sami nie robimy absolutnie nic w tym kierunku.
Ot, kto? to musi zrobi?, ale niby dlaczego mam to by? ja ?
Tyle ode mnie.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości