Moderator: GM
Saladin01 napisał(a):Więc - spotkało Was coś takiego?
SALADYN napisał(a):Saladin01 napisał(a):Więc - spotkało Was coś takiego?
Znaczy się okradanie zakonnic, pewnie choć ja jej pieniądze dałem, otrzymałem różaniec (dzięki niemu wrogowie częściej chybiają bodajże) po czym odstrzeliłem jej głowę i okradłem zwłoki.

odstrzeliłem jej głowę i okradłem zwłoki.

SALADYN napisał(a):Albo że mimo jego wyborów i tak sobie dawno zasłużył na śmierć a te zadania miały ostatecznie zdefiniować jego los po śmierci, zapłacisz zakonnicy ale i tak nie wierzysz że wrzucenie pieniędzy do garnka da ci odkupienie grzechów to pokazuje że Marston był świadomy swoich czynów, okradniecie zakonnicy pokazałoby z kolei że nie ma granic w upodleniu dla Johna.




Dobre teorie można wysnuwać 





Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 0 gości