Kusi mnie bardzo żeby kupić, ale sam nie wiem. Z jednej strony chciałbym zagrać już teraz nawet w prolog najnowszego MGS, który ponoć miażdży wszystko co zmiażdżyć można, ale z drugiej tej ważniejszej nie chcę się dokładać do tego dziadostwa. Rozdarty jak pies jestem, ot co. Na razie skupię się na platynce w MGS4
Żenada roku z tą wersją na X360. Zero info przed premierą od kogokolwiek - przede wszystkim Konami. Nie wiem po cholerę tej grze dysk twardy. Nawet GTA śmiga z pendriva. X360 sam się pluje, kiedy podłączy się powolną pamięć flash. A dobry pendrive czytał mi gry szybciej niż HDD na starym X360.