przez Tidus93x » Pt sty 31, 14 17:42
Obczaiłem sobie wczoraj wieczorkiem, kiedy już wiedza nie chciała wchodzić mi do głowy (sesja...), demko LR:FFXIII. Krótkie ustrojstwo jak cholera, demo FFXIII-2 było zdecydowanie dłuższe, no ale trudno. Fabuły nie ma, więc ciężko cokolwiek powiedzieć, ale przecież nie o to w demku chodzi. Gameplay. Eksploracja wielce się nie zmieniła (WOW, Lightning umie WCHODZIĆ PO DRABINIE! Już nie mówiąc o tańcu na rurze, tfu, zjeździe na rurze), jedynie system walki uległ zmianie. Wyleciały paradigmy, wyleciał pasek stagger, aczkolwiek to drugie dalej można przeprowadzić, tylko tym razem jest to sygnalizowanie takim swoistym ekg. IMO mniej przejrzyście, więc zmiana na minus. Z kolei te schemata (ciuszki do złudzenia przypominające zabawę z FFX-2) zastępują nam paradigmy. Można mieć tylko 3 do walki, każda ma przypisany 1 rodzaj ataku do każdego z przycisków po prawej stronie pada. Do tego każdy atak zżera ATB. Z jednej strony na plus zmiana, bo trzeba żonglować schemata i kombinować, bo ATB ucieka jak głupie (po 6-7 najsłabszych atakach jest pusty), ale niby się regeneruje. No i tu wychodzi minus - regeneruje się za wolno, wróg nas naparza, a my nie możemy nic zrobić, walka straciła na dynamice i sensie (gramy jedną postacią w końcu!). Albo powinni byli dać właśnie taki system walki, ale więcej postaci, albo skoro chcieli jedną postać to postawić bardziej na dynamikę i szybsze pojedynki. Summa summarum jakoś dupy nie urwało (a ktoś myślał inaczej?), nawet demo FFXIII-2 zrobiło na mnie lepsze wrażenie. Zobaczymy co z tego będzie.
