Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Zancudo » Śr paź 01, 14 00:00

∅
Ostatnio edytowano So cze 27, 20 16:19 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr paź 01, 14 07:24

z jednej nudnej gry chcecie go wkręcić w drugą nudną grę? :D
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Śr paź 01, 14 10:16

Borderlandsy są nudne tylko w gameplayu jak się gra samemu bez choćby jednego znajomego. Grając razem czas leci niemiłosiernie, co chwila można się uśmiać, znaleźć jakiś smaczek, żarcik, easter egg i monotonna mechanika zabawy gdzieś umyka.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Simon » Śr paź 01, 14 16:43

SALADYN napisał(a):Borderlandsy są nudne tylko w gameplayu jak się gra samemu bez choćby jednego znajomego. Grając razem czas leci niemiłosiernie, co chwila można się uśmiać, znaleźć jakiś smaczek, żarcik, easter egg i monotonna mechanika zabawy gdzieś umyka.

Potwierdzam aczkolwiek jest dużo z dupy zadań z backtrackingiem i kolekcjonowanie quasi-znajdziek a w zasadzie dropów (vide misja Braaaaains z DLC, która przelała czarę mej goryczy).
Dla mnie ta seria w solo nie istnieje jednak kooperacja to zupełnie inny świat:)
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 01, 14 16:59

Fakt braaaaains był słaby jako quest, ale to jeden z niewielu jakie mnie wkurzały w tym tytule. Grałem w 3 osoby i bawiliśmy się znakomicie razem z drugim playthrough (jedynie ominął nas General knoxx v2). W B2 natomiast jest jeszcze lepiej, więc jest w co pykać :).
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Śr paź 01, 14 17:30

No ja tylko żałuję że nie mam towarzysza do zabawy. Aczkolwiek w singlu gra powinna być również ciekawa - w pojedynkę spoko, w towarzystwie jeszcze lepiej. Nie wierzę, że ta gra nie mogła być ciekawsza, może po prostu za bardzo skupili sie na dopieszczeniu kooperacyjnego trybu. Przecież Diablo polega praktycznie na tym samym, ale tam nie ma mowy o nudzie w pojedynkę. Potrafię sobie tylko wyobrazić jak to jest pograć z kimś, nigdy nie miałem okazji. No ale to o czym mówię - niby biegasz w kółko, sieczesz kolejnych przeciwników ale jest miodnie i nie trzeba towarzysza by się dobrze bawić. Najwyraźniej Borderlands nie ma tego czegoś. No ale nic to, kiedyś powtórzę seans z grą na splitscreenie i wtedy porównam. Na razie gra wydaje się nieciekawa, ale mimo wszystko wciąga. Byle tylko odpowiednio sobie dawkować.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr paź 01, 14 17:37

Różnica między Diablo, a Borderlands jest taka, że w Diablo masz 1 aktywne zadanie na raz, a w B możesz ich mieć pincet
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 01, 14 19:24

Różnica jest głównie w skillach... W diablo jest ich multum, w Burdellands masz ich 1 i to aktywuje się co jakiś czas. Do tego dochodza jeszcze granaty oraz 4 bronie w ekwipunku, ale wszystkie robią pew pew pew. Dlatego też gra w Borderach może ciut wiać nudą solo.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Śr paź 01, 14 19:37

Ciut wiać nudą solo ? Samemu toż to padaka straszna, robisz za popychadło dla NPC z durnych powodów. Coop i humor to jedyny sensowny powód żeby zagrać w ta serię.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 01, 14 19:59

Nie wiem, grałem Rolandem w coopie, a solo Mordecai'em, trochę też grałem pozostałymi postaciami i aż tak źle nie było ;). Tak samo mam w dwójce :). Questy mnie aż tak nie nudzą, bo są humorystyczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Śr paź 01, 14 20:32

No ja grałem od samego początku do końca z Simonem w obie części plus komplet DLC bez zmian postaci. Zabawa była przednia aż pod koniec dodatku z zombiakami gdzie spotkaliśmy T.K. Baha zlecającego zadanie Braaaains. Inne postacie robiliśmy tylko dla trofeów i najczęściej osobno.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr paź 01, 14 20:55

a na czym polega ten humor w coopie, którego nie ma w singlu?
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 01, 14 21:11

Raczej Saladynowi chodziło o to, że humor jakoś łatwiej wchodzi w coopie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Śr paź 01, 14 21:33

Faja napisał(a):a na czym polega ten humor w coopie, którego nie ma w singlu?

Za słówka mnie łapiesz.

Gac666 napisał(a):Raczej Saladynowi chodziło o to, że humor jakoś łatwiej wchodzi w coopie.

No tak, idziesz do pierwszego bossa w Borderlands 2 i znajdujesz tojtoje z napisem "no fapping", może ci tam gęba się wykrzywi w uśmiechu ale w coopie drzesz się do słuchawki "olboga, simon ho zobaczyc co tu napisali".
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 01, 14 22:42

No dokładnie :D My przez 5 minut gapiliśmy się jak się gówno z kibla wylewa (physx pełną gębą xD)

https://www.youtube.com/watch?v=qCU4auX1x6o
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Simon » Cz paź 02, 14 17:13

Oj humorem Bordersy to wrecz tryskaja:D Najbardziej lmnie rozjebali w dwojce jak mechanik Scott napisal wiersz i przeczytal go swojemu obiektowi westchnień:D
No i ogólnie Handsome Jack jest zwichrowany na maksa:D
Że już nie wspomnę o wyśmienitej wariatce jaką jest Tiny Tina, która rozbrajała mnie na kazdym kroku:D Ogólnie dwójeczka była o niebo lepsza:]

Ta seria jest stworzona do coopa. Ja naprawde nie dalbym rady ukonczyc jej solo bo po prostu nie mialbym na tyle samozaparcia i wolalbym odpalic cos innego.
Natomiast razem z kumatym kompanem to cód, miod i orzeszki mimo kilku nudnych fragmentów rozgrywki także nadchodzący Pre-Sequel na pewno ogramy z SALem jak stanieje:)
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Cz paź 02, 14 17:26

A nikogo nie rozśmieszyły misje "Shoot This Guy in the Face" albo "Kill Yourself"? IMO to są najzabawniejsze fragmenty dwójki. :) Jedynka jednak pod kątem humoru aż do czasu DLC troszkę słaba była. Nie wiedziała czym chce być tak do końca.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Simon » Cz paź 02, 14 17:30

Jedynka to mnie ogólnie zmeczyła do tego stopnia, że ją puściłem dalej (pozdro kul:D) by na nią nie patrzeć.
Ostatnio edytowano Cz paź 02, 14 18:57 przez Simon, łącznie edytowano 1 raz
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Cz paź 02, 14 17:45

A ja jedynkę solo zrobiłem. Miała chyba właśnie lepiej wyważony pod kątem singla gameplay niż dwójka ("potężniejsze" uzbrojenie, regeneracja amunicji, łatwiejsze do ułożenia buildy etc.), acz nie da się ukryć, że w dwójce ta seria nabiera prawdziwego blasku. :)
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SaladinAI » Wt paź 07, 14 19:49

No i skończyłem L.A. Noire

http://automatdokawy.wordpress.com/2014 ... azz-ulicy/

Szczerze mówiąc, spodziewałem się lepszego doświadczenia a otrzymałem coś na granicy crapa ale o niesamowitych ambicjach. Jednak jest lepiej niż przy Deus Ex - idealnie wyszlifowanym crapie bez ambicji ;)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Pt paź 17, 14 10:09

South Park Kijek Prawdy
Dla fana serialu i tego typu humoru absolutny top na liście do ogrania, dla całej reszty zbyt prosta i słabo zbalansowana turówka.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr paź 22, 14 10:21

Pix The Cat
Nie wiem czy da się tę grę ukończyć, ale można powiedzieć, że skończyłem :) Gra jest genialna w swojej prostocie. Jest to połączenie Pac-Mana, Snake'a oraz gry o magazynierze, który musi na swoim miejscu poustawiać pudła (nazwy nie pamiętam). Generalnie mamy 3 tryby gry: Arcade, Laboratory i Nostalgia. Każdy tryb się różni od siebie konceptem oraz oprawą AV. Lab i Nostalgia można ukończyć gdyż jest to 140 leveli, Arcade natomiast jest typowym nabijaczem punktów i biciem kolejnych rekordów. Na samo Arcade składają się 3 różne tryby. Polega to na tym, że sterujemy kotem, któy zbiera jajka, każde zebrane jajko to kaczka, która za nami idzie. Kaczki należy odstawić na odpowiednie miejsce, Punkty nabija się przez perfecty czyli, najpierw trza zebrać wszystkie kaczki, a potem je odstawić na swoje miejsce. Po skończeniu poziomu otwiera się nam droga dalej, co ciekawe jest to utrzymane w konwencji fraktalu, czyli każdy kolejny poziom jest zawarty w poprzednim. Gra wciąga jak bagno i daje mnóstwo frajdy. Nie ukrywam ja się bawiłem o wiele lepiej niż przy Spelunky czy Don't Starve. Polecam!
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 22, 14 11:35

Po wygooglowaniu pierwsze co się rzuciło w oczy to to:

Obrazek

:D

Swoją drogą gra bardzo przypomina hit na atari: Serpentine

Gdzie wcielałeś się w dżdżownicę i musiałeś podjadać ogonki innych dżdżownic. I jak odpowiednio urosłeś to mogłeś chapnąć ich za głowę. Wydaje mi się, że Pix miał tutaj dużo inspiracji ;)

https://www.youtube.com/watch?v=fXri_9rrS7U
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Zancudo » Śr paź 22, 14 12:11

∅
Ostatnio edytowano So cze 27, 20 16:05 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr paź 22, 14 12:52

powiedział ten co stracił 26 godzin na Destiny i nie wie w sumie dlaczego :D
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Śr paź 22, 14 15:17

Hej, ja w Pix'a jeszcze nie grałem, ale owszem lubię takie tytuły :). Zaś Serpentine jest pewnie dwukrotnie starsze od Ciebie Zancudo, sorry ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Śr paź 22, 14 17:06

nie powiem ile ja już czasu w destiny nabiłem
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Zancudo » Cz paź 23, 14 01:00

∅
Ostatnio edytowano So cze 27, 20 16:05 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Pt paź 24, 14 13:18

Psychonauts

Psychodeliczny platformerek od Tima Schafera. Generalnie ten opis powinien wystarczyć, bo zawiera się w nim wszystko co o grze wiedzieć warto. Fabularnie za dużo nie będę opisywał, bo raz, że spoilery, a dwa, że i tak będzie to sprawiało wrażenie kompletnego bezsensu. W takim najogólniejszym zarysie to trafiamy na obóz dla dzieci, który ma na celu szkolenie Psychoanutów, a potem odwiedzamy mózgi mnóstwa popaprańców. Nic niezwykłego, choć fajnie rozwiązano motyw wewnętrznych demonów postaci, co przywodzi mi na myśl Personę 4. Różnica jest taka, że Persona nie byłą grą w połowie tak chorą. Graficznie gra wygląda nieźle jak na tytuł z czasów PS2. Całość utrzymana jest w konwencji kreskówki, choć chwilami wpada w groteskę. Straszną groteskę. Na pewno w pamięć zapada design leveli, który (z jednym wyjątkiem) jest raczej na plus. Mówię to dość ostrożnie, ponieważ większość poziomów potrafiła mi napsuć krwi dość mocno swoją oryginalnością. Po prostu były tak nietypowe, że w pierwszej chwili człowiek naprawdę nie wie co ma zrobić. Poza tym gameplayowo gra to raczej klasyczny przykład platformówki. Muzyka i VA są poprawne. Nie było chyba nic co jakoś przesadnie by zapadało w pamięć. Na plus niezła optymalizacja na PC, choć i tu bez zgrzytów się nie obyło (problemy z OpenAL). Generalnie grę polecam. Tim Schafer zadatki na geniusza w dziedzinie gier wideo ma i w Psychonauts to na pewno widać. Ostrzegam tylko: mimo tego co się na początku może wydawać, to zdecydowanie nie jest gra dla dzieci. Może wywoływać koszmary. W ogóle potrafi być dość "disturbing"...
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » So paź 25, 14 00:52

Legend of Korra

Pomijając kolejną bezcelową dyskusję o ocenianiu gier przejdźmy do mięska. Fabuła rzeczywiście jest słaba, jest nawet gorsza od najsłabszego jak dotąd drugiego sezonu. Ot spełnia swoją rolę ale wyraźnie czuć że był to element stworzony na samym początku lub końcu developingu i w ogóle nie ewoluował w trakcie produkcji, odhaczona pozycja na liście do zrobienia i skupiono się na reszcie. Co mi się też nie podobało to cutscenki i ich animacja które nie mają nic wspólnego z animacją z serialu. Widać wyraźną różnicę w ruchach bohaterów jakby scenki były robione w jakimś flashowym programie przez amatora. Przyczepiłbym się też do pracy kamery która potrafi dostać pierdolca w ciaśniejszych lokacjach a same miejscówki to najczęściej sterylne korytarze z niewidzialnymi ścianami i bez życia. Poza tym mamy dość fajny beat'em up/slasher, generyczny ale fajny, taka typowa produkcja platynowych w której widać naleciałości z ich poprzednich gier. Mamy np walki obowiązkowe które są ocenianie według podobnych kryteriów jak w MGR i walki które można pominąć. Podczas zabawy zbiera się też walutę za którą kupujemy przedmioty w sklepie, rozmaite talizmany czy odnawiacze zdrowia które po zużyciu w walce trzeba kupić znowu ale żeby je dodać do ekwipunku trzeba zrestartować cały rozdział, bezsens. Sama walka to stosowanie mocnego i słabego ataku przeplatanego unikiem i blokiem z klasycznym parowaniem. Oczywiście można też miksować żywioły które mają różne właściwości jednak z grubsza każdym elementem walczy się tak samo.
Ciężko mi polecić te grę komukolwiek poza fanami serialu, oni wiedzieli od razu że zagrają lub już zagrali bo to w sumie gra na kilka godzin. Legenda Korry bardzo przypomina mi Wojne na Północy która swego czasu była zepsutym crapem ale i tak w swoim uniwersum była najlepszą adaptacją prozy Tolkiena na poletku gier ostatniej dekady. Tu mamy tą sama sytuacje, świetny serial który jak dotąd doczekał się tylko jakiś popierdółek dla dzieci na Wii a teraz dostaje taki eksperyment który lepiej by sie sprawdził w jakiejś produkcji wartej wydania na płytce.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron