przez Faja » Wt lis 04, 14 10:42
Ostatnio się trochę tego nazbierało, ale zacznijmy od początku:
- remont, do cholery ciężkiej, miała być robiona tylko jedna rzecz, a zrobione już zostały z 4 i kasa na nowy komp się roztopiła ehh,
- pizdy na fejsbuku co zmieniają zdjęcia profilowe co 2 dni, a potem się jawnogrzesznica zastanawiaj kto to jest, a najgorsi są Ci co zmieniają nazwy profili, takich ludzi to bym mordował
- ludzka głupota, która nigdy nie przestanie mnie irytować
- cielęta co łażą po galeriach handlowych tempem ślimaczym bez celu, stanie taka jedna z drugim na środku przejścia i zaczyna kontemplować wystawkę, albo szyld z dupnym napisem w obcym języku i żodyn jawnogrzesznica się nie ruszy, żeby zrobić przejście
- stare baby w sklepach co to nie stoją w kolejce tylko z odliczoną kasą zmierzają w stronę kasjerki i mówią, że tylko chlebek, a ja tylko jawnogrzesznica bilet i swoje odstać muszę
- sąsiadka, która suszy pranie na korytarzu, a potem ma pretensje, że się jej usyfiło, bo remont mam, dobrze piździe tak, niech se suszy na balkonie
No będzie tego, ulżyło mi
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!