


Ocwelot napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=Gxu248aD6PY O, Big Boss w teledysku Justice, tylko oko nie to co trzeba






Zancudo napisał(a):Kobieca logika.




. Kiedy kupuje się sprzęt klasy premium takie rzeczy mają znaczenie. Kiedy kupujesz mercedesa to raczej dokładasz do skórzanej tapicerki.

. Pozostały dziury na obudowie.
.
Natomiast co do wytrzymalosci plastiku a aluminium, to jest w sumie jeszcze jedna rzecz, która jednak w moim odczuciu przechyla szalę na rzecz tego pierwszego. Sporo plastikowych telefonów ma zdejmowalną obudowę, więc energia kinetyczna w razie upadku może w dużym stopniu ulecieć razem z klapką i baterią. No ale z "dużych" OEMów chyba nadal taki patent wykorzystuje tylko Samsung i czasem LG. Do tego dodać perforowane plastikowe plecki (jak np. w budżetowych wręcz Samsung Galaxy Ace czy LG Swift L9) albo pseudo skórę od Samsunga, które świetnie leżą w dłoni i maskują rysy, i jest zestaw idealny.
Mojego L9 mam prawie 2 lata, kilka razy glebę zaliczył i jedyny ślad to drobny odprysk na "aluminiowej" ramce wokół ekranu. Dlatego lubię plastik. Nawet jeśli czasem trochę zaskrzypi. 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość