Gillian napisał(a):Crapa Inkwizycje z przyjemnoscia przeszedl, a genialne FNV po 2 godzinach odpuscil. Faja, oj Faja......
w Inkwizycji coś się działo, w FNV większość czasu się spędza na ślimaczym biegu między lokacjami
Moderator: GM
Gillian napisał(a):Crapa Inkwizycje z przyjemnoscia przeszedl, a genialne FNV po 2 godzinach odpuscil. Faja, oj Faja......




, rzeczywiście był mod na bieganie. Poinstalowalem tego w cholere jak zacząłem grać. W takim razie oprócz biegania polecam mody na ciemniejszą noc i "odpomarańczowienie" kolorystyki, która była monotonna.
Ocwelot napisał(a):Do Inkwizycji niestety nie ma modów robiących z niej prawdziwego erpega :^I



Gillian napisał(a):No taki klimat w FNV że i gównem można sie delektować
A próbowałeś na ten przykład - jakby to powiedzieć - biegać?
edit:, rzeczywiście był mod na bieganie. Poinstalowalem tego w cholere jak zacząłem grać. W takim razie oprócz biegania polecam mody na ciemniejszą noc i "odpomarańczowienie" kolorystyki, która była monotonna.
Gac666 napisał(a):Jak wrócę do domu to Ci Solidny polecę kilka modów
. Przydałby się sprawdzony zestaw, bo do GTA nie raz pakowałem tego tyle że gra była stabilna jak domek z kart na łodzi.Solidny napisał(a):Gac666 napisał(a):Jak wrócę do domu to Ci Solidny polecę kilka modów
Dzięki. Przydałby się sprawdzony zestaw, bo do GTA nie raz pakowałem tego tyle że gra była stabilna jak domek z kart na łodzi.


Faja napisał(a):Skoro gra wymaga do wygodnego grania modow to znaczy tylko ze jest slaba. Rzeklem
.

. Dla mnie w tej grze liczy się klimat, sielankowość też mi pasuje.

. Grasz w FNV na hardcorze? Ja bez tego nawet nie ruszałem, zupełnie inna rozgrywka i to jeden z elementów, dla którego FNV jest dla mnie bardzo dobry i ciężko mi już wrócić do F3.


) i sam decyduje o swojej samodzielności. Ogólnie pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, cieszę się że poznałem tego klasyka, żałuję tylko że tak późno.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość