Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Pt lis 06, 15 15:48

Tylko że Arkham City to nadal była metroidvania, tyle że z bardziej spuchniętą główną lokacją.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 16:39

SAL, no właśnie nie do końca. W AC mieliśmy już bardziej open world. Prędzej coś jak Zelda: overworld + "dungeony", do których dostajemy dostęp zdobywając kolejne przedmioty.
Nie mówię, że źle, ale bardziej odpowiadał mi "intymny" klimat AA. AC było już duże i między lokacjami można było się przemieszać od punktu do punktu. W AA mieliśmy metroidowe "labirynty".
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Pt lis 06, 15 16:59

Podpisuję się pod tym co Gillian pisze. A co do fabuły, to AA miało znacznie lepiej budowaną intrygę. Poszczególne elementy układanki były nam dostarczane w bardziej angażujący sposób, a postacie drugoplanowe były lepiej napisane. Inna rzecz, że narracja w tym wypadku jest mocno powiązana z modelem eksploracji.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Śr lis 11, 15 05:17

True Ending zaliczony w Undertale. Poważnie, jedna z najlepszych gier w jakie grałem w ciągu ostatnich lat. Nieprzewidywalna, zabawna lub wzruszająca na każdym kroku. Ani chwili grindu, każda minuta ma znaczenie. Absolutne cudo. Jedna rzecz mnie tylko dołuje. Twórca jest rok młodszy ode mnie ;(
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Cz lis 12, 15 04:50

sam jej nie robił:P

grind jest przy złym zakończeniu (i gra od razu wpada w hard) trzeba jeszcze skończyć żeby wszystkie puzzle złożyć
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Cz lis 12, 15 11:09

uci napisał(a):sam jej nie robił:P

grind jest przy złym zakończeniu (i gra od razu wpada w hard) trzeba jeszcze skończyć żeby wszystkie puzzle złożyć

Nie mam absolutnie potrzeby robienia złego zakończenia :). Gra mi zasugerowała żeby już jej nie ruszać i zgadzam się z nią :D. Może kiedyś, ale czuję, że tylko humor sobie zepsuję :P.

Co do tego że nie sam... no cóż, był liderem projektu i własnymi rękami tworzył systemy. Zatrudnił ludzi do pomocy bo coś musiał zrobić z tymi 50K $ z kickstartera ;)

Zresztą gdzie ja napisałem że był sam? :)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » N lis 15, 15 13:27

Assassin's Creed: Roque
Z jednej strony najbardziej dopracowana część serii a z drugiej największy jak dotąd odcięty kupon. Gra to totalny recykling pomysłów i rozwiązań z ACIII i Black Flag, nie widzę w tym nic złego skoro było to pożegnanie serii z starą generacją ale jednak mogli się twórcy odrobinę bardziej wysilić i pozmieniać choćby animacje które są żywcem przeniesione z poprzednich asasynów. Fabularnie mamy łącznik między Black Flag, ACIII a nawet Unity, bardzo składnie i logicznie przedstawiony ale jest to też chamskie odwrócenie kota ogonem. Każda poprzednia część fabułę miała czarno białą, źli templariusze kontra dobrzy asasyni. Roque dawał nadzieje że w końcu zobaczymy jakieś odcienie szarości a już przynajmniej że dostaniemy ciekawego bohatera z drugiej strony konfliktu, yymczasem w tej odsłonie po prostu odwrócono kota ogonem. Templariusze są prawymi obrońcami uciśnionych a asasyni to zaślepieni żądni władzy głupcy którzy po trupach dążą do celu.
Kto poprzednie odsłony ma już za sobą i wciąż nie zmęczyła go forma tej serii może atakować, niech się tylko nie spodziewa cudów na kiju.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » N lis 22, 15 14:05

SALADYN napisał(a):Shadow of the Damned
Kolejny wynalazek Sudy51 na tapecie. Póki co widzę go jako nieco prostszego Resident Evil 4, w projekcie palce maczał Shinji Mikami co zaowocowało takim a nie innym gameplayem. Jest nawet fajnie, nic mnie szczególnie nie porwało póki co ale tez nie odrzuciło. Są czerstwe dialogi razem z sucharami roku, jest spora liczba głupot, gimnazjalny humor, płytkie postacie a gameplay jest utartym do bólu schematem. Muzyka jest sporym plusem, to chyba pierwsza gra w której udzielił się Yamaoka od odejścia z Konami ale sporo jej brakuje do dawnego geniuszu twórcy z cichych wzgórz a nawet z bardziej charakterystycznego Lollipop Chainsaw. Crapy jednak wolę nieco bardziej oryginalne bo tu Suda chyba chce zdziałać nieco klimatami meksykańskiego święta śmierci ale do takiego Guacamelee sporo mu brakuje. Raczej więcej już nie będę miał do dodania w kwestii tej gry, nawet po skończeniu.

Skończone, do platyny muszę przejść grę jeszcze dwa razy i raczej nie dam rady. Pierwszy rozdział przy drugim podejściu tak mnie znudził że musiałem odpocząć, zabrać się za coś diametralnie odmiennego.

Lego Władca Pierścieni
Wybór padł na przygody klockowych figurek. To mój pierwszy kontakt z tą serią i nawet mi się spodobało, proste, infantylne, całkiem świeże dla mnie. Prawdopodobnie spora ilość kudosów należy się uniwersum LOTR którego jestem wielkim fanem, dość powiedzieć że dzięki tej grze znowu nabrałem ochotę na maraton z trylogią Jacksona i Tolkiena. Z pewnością sprawdzę jeszcze jakieś legosy i wtedy się przekonam czemu aż tak dobrze podeszło.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pn lis 23, 15 06:27

tylko nie za dużo lego bo mogą się przejeść - polecam w zależności od gatunków które lubisz Lego Marvel, Piraci z karaibów i SW Clone wars (bo jak dla mnie lepsza od miksu obu trylogi)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Pn lis 23, 15 11:33

Mówisz to osobie która ma za sobą wszystkie asasyny z poprzedniej generacji, doskonale wiem jak sobie dawkować takie tasiemce. Na 100% sobie odpuszczę Indiana Jones, nic mnie do tego nie ciągnie, Hobbita i Star Warsy pewnie sprawdzę i może gry z superbohaterami ale wszystko w swoim czasie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Wt lis 24, 15 08:22

hobbit jest nieskończony jak phantom pain (nie ma rozdziału 3 czyli pokoju, tj. bitwy 5 armii)

wracając do cienia przeklętych - a nawiązania do evil dead? a polski smaczek w 5 rozdziale?
choć osobiście uważam że gra bardziej by się nadawała na horror psychologiczny na poważnie niż to co dostaliśmy w formie meksykańskiego karnawału zabijania, ale tak źle z nim nie ma.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Wt lis 24, 15 12:11

No źle nie ma ale mimo wszystko to gra na jeden raz, żadnych smaczków nie podłapałem. Poza tym nie wyobrażam sobie gry od Sudy51 w bardziej poważniejszym tonie.
A lego zdążyło sobie nagrabić. Niektóre mechaniki z fabularnych poziomów strasznie mnie denerwują w podczas swobodnej eksploracji Śródziemia, np nie można się już przełączać między postaciami z koła za pomocą spustów, gra też nie pozwala mi mieć dwóch hobbitów na raz w drużynie, po szybkiej podróży resetują się wszystkie skróty i ukryte miejscówki a praca kamery woła o pomstę do nieba.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Wt lis 24, 15 12:17

Dolicz do tego bardzo arbitralne podejście do rozwiązywania zagadek. Marvel lepszy pod tymi względami nie jest. Naprawdę trudno mi zrozumieć fenomen tych gier. :/
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Wt lis 24, 15 12:43

Wytłumaczenie fenomenu jest proste. Gry te są tworzone dla młodszego odbiorcy, dzieciaka nie interesuje jak pracuje kamera, on się cieszy że gra ludkami lego przypominającymi jego ulubione postacie. Ja np chyba bym nie spróbował gdybym gry nie miał za darmo i gdyby nie uniwersum Tolkiena.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Wt lis 24, 15 13:01

No OK. Tylko "hardkorowi" gracze też je przecież bardzo chwalą, a to już jest dla mnie trudniejsze do pojęcia.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Wt gru 01, 15 20:32

Dante Inferno
Zrzynka z God of War, tak opisywał tą grę mój znajomy. Akurat trwa posucha na slaszery według zachodniej szkoły, moment idealny na nadrobienie zaległości. Podobało mi się, nawet bardzo, znając serie GoW w tą grę można wskoczyć niemal z marszu. Ładna grafika, przejrzysty i miodny system walki, ciekawa inspiracja i interpretacja "Boskiej Komedii" oraz odpowiednio dozowane elementy platformowe przemieszane z akcją i walką. Podobała mi się też stylistyka świata gry mimo tego że to praktycznie to samo co każdy GoW oferował przy okazji kolejnych odwiedzin w Hadesie rozciągniętych na sześć godzin, jest za to zdecydowanie bardziej piekielnie i obrzydliwie. Ponarzekałbym na pracę kamery ale o dziwo tylko dwa razy mnie zawiodła podczas jakiegoś skakania, w czasie potyczek spisywała się świetnie. Co mnie strasznie wkurzyło to nierówny poziom trudności. Ogólnie większość wyprawy w piekielne odmęty nie stanowiła dla mnie większego wyzwania, zdarzały się irytujące momenty gdy giniesz przez latające tałatajstwa które skubały mi pasek zdrowia gdy ja zajmowałem się priorytetowymi celami, ale to były okazyjne sytuacje. Potem przyszło mi walczyć z ostatnim bossem a tak przegiętej i nieprzemyślanej walki nie widziałem od czasu Heavenly Sword. Po godzinie prób ukończenia przynajmniej pierwszej fazy walki poddałem się i przełączyłem poziom trudności z normal na easy co zaowocowało dosłownie dwuminutowym pojedynkiem ! Serio, w pierwszej fazie możesz wykorzystywać tylko jeden atak i jesteś zmuszony unikać tych wyprowadzanych przez przeciwnika co jest awykonalne a mówimy o średnim poziomie trudności. Łatwy z kolei sprawił że poczułem się jakbym grał w grę dla dzieci czemu przeczył masywny penis lucyfera zwisający mu pod krokiem.
Jeśli ktoś wyczekuje kolejnej części perypetii Kratosa to Dante Inferno może być dla niego niezłą przekąską, może nawet smakować bardziej świeżo od kolejnego GoW.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Wt gru 01, 15 22:46

Diablo 3: Reaper of Souls
Było w promocji na PS Store to się skusiłem bo taniej niż w pudle więc czemu nie. Import postaci z podstawki z PS3 i jazda od razu w akt V. Skończyłem szybko, ale jak wiadomo zabawa się dopiero zaczęła, a to za sprawą trybu przygody, w który się zagrywam na razie bez opamiętania. Najgorsze, jest to że mi się fest podoba i nie mam ochoty na nic innego, ani na zaczętego Batmana AK, ani na rozgrzebanego do połowy AC:U. Jeśli chodzi o PS4 to tylko Diablo3 i żodyn się nie liczy. Żodyn.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » Cz gru 03, 15 23:38

A ze mnie to się śmiali, jak mówiłem, że Diablo 3 jest zajebiste :D. Nadal gram, nadal tłukę levele i nadal mi się nie znudziło ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Pabian01 » Cz gru 03, 15 23:51

Jakby ktoś był zainteresowany wersją PC to teraz na CDP jest w wyjątkowej cenie 66,6 :)
(Osobno podstawka, osobno RoS).
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt gru 04, 15 08:59

Dark Souls
Wróciłem do DkS na PC bo było za 7 PLN w jakiejś tam wyprzedaży, a że wcześniej ogrywałem to na kopiach pożyczanych od ruskich, to stwierdziłem, że trza wreszcie mieć swoją. Mam wielki problem z tą grą, mniej więcej przez 2/3 jest to dla mnie spacer po parku, przerywany okolicznymi napadami komarów, ale od pewnego momentu zamienia się to w codzienną walkę o życie. Najgorsze jest to, że niektórzy szefowie, niby Ci opcjonalnie w zasadzie, są tak przegięci, że zanim wyczaiłem co i jak to traciłem życie nawet kilkadziesiąt razy. Już nie wspomnę o tym, że jakiś debil wymyślił, że akurat z tego smoka (tak mówię do Ciebie Kalameet) wypadnie broń po ucięciu ogona. Satysfakcja jednak po ukończeniu jest ogromna. Lecę teraz na NG+ gdzie wszystkich łoję jak złoto. Pierwszy boss na 2 strzały. Ehh DkS3 biere na premierę nie ma co.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » So gru 05, 15 10:39

Spoiler. Z każdego smoka z ogona coś wypada XD
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » So gru 05, 15 10:54

Mylisz sie, nie z kazdego
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » So gru 05, 15 22:00

jeżeli nie wypada to nie był to smok :P
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » So gru 05, 15 22:20

Ty też się mylisz. Z undead dragona nic nie wypada
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Wombat » N gru 06, 15 00:11

Splinter Cell: Conviction.
Wyrwałem za 3 zlote w empiku, wersja PC. Ogólnie przyjemnie mi się grało, dużo dobrego zrobił klimat agenta "na własną rękę ", czyli Sam bez ograniczeń :)Brutalne, szybkie wykończenia wrogów, przesłuchania, wszystko bardzo fajnie wyszło. Nie jest to najlepszy Splinter, było kilka słabszych momentów ale te kilka godzin z życia mi wyrwał. Dodam też, że grałem na padzie X360 więc nie musiałem przedstawiać się na klawiaturę.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gac666 » N gru 06, 15 02:48

Oj tam, oj tam szczegóły Faja :P.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » N gru 06, 15 12:36

Pierwszy undead dragon chyba nie ma drugiej połowy ciała :P

A drugi nawet nie pamiętam, ale jako że jest undead to już pewnie ktoś mu kiedyś bron z ogona zakosił
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Śr gru 23, 15 02:37

W końcu udało mi się zdobyć platynę w Kingdom Hearts Final Mix HD (PS3). Najgorsze okazało się nie szukanie składników dla mogów, a te misje z udziałem statku Gummi. Ci ludzie to chyba jacyś sadyści. Te trudniejsze z zadań polegały na powiedzmy zdobyciu 300 punktów, bez zebrania ani jednego dropu z wrogich statków. Za zabicie jednego przeciwnika dostajemy punkt, za zebranie takiego przedmiotu kolejny. Zestrzeliwujemy więc setki celów i omijamy wszelkie przedmioty, które z nich wylatują. Sprawa jest o tyle trudniejsza, że nasz statek od pewnej odległości sam przyciąga te pierdółki. Kluczem do sukcesu okazało się strzelanie w odpowiednich momentach. Inne zadanie to np przebycie danego odcinka na pełnej prędkości (z dopalaczami użytymi 10 razy), ale bez żadnych obrażeń. Masakra. Wolę już męczyć się z Sephirothem na Proud. Platyna tak trudna jak ta w BBS nie jest, ale już bardziej nużąca, głównie przez wymóg ukończenia gry co najmniej trzy razy. No nic, niebawem zabiorę się za Chain of Memories, ale póki co odpoczywam od serii. Może doczekam się do tego czasu kolekcji z numerkiem 2.8 oraz części trzeciej. Byłoby git.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Wt gru 29, 15 02:59

kALWa888 napisał(a):Co do samej gry, to wydaje mi się iż nawet na tle innych gier z tamtego okresu jest dość archaiczna. Najbardziej razi praca kamery, bo ujęcia mamy w większości ustalone, ale momentami (szczególnie podczas walki) można sobie ustawić kamerę za plecami bohatera. Nie działa to oczywiście najlepiej. Miasto to po prostu kompleks uliczek i tym podobnych oraz jakichś wybranych budynków do których można wejść. Jest to przestrzeń na tyle mała, że trudno mówić tutaj o jakimś otwartym świecie. Jak już bym określał gatunek to byłoby to jakieś połączenie jRPG z beat 'em up.

Mamy zadania poboczne, zdobywanie doświadczenia, dialogi z przechodniami (bez głosów) i coś na wzór losowych walk. Najbardziej w tym wszystkim denerwują przydługie i częste ekrany wczytywania gry. Rozpoczęcie jednej walki to średnio 2 minuty bezczynności. No, ale fabuła jest bardzo ciekawa i dobrze wyreżyserowana. Teraz żałuję, że nie wstrzymałem się z "trójką" do momentu, aż poznam właśnie pierwszą część i drugą. Wtedy odbiór byłby jeszcze lepszy. Ale to jeszcze przede mną. Co ciekawe widzę sporo elementów które były obecne w trzeciej części, co jest tylko potwierdzeniem tego co piszą o serii - nie rozwija się. No ale wciąż jest to jedna z tych gier, które zapadają w pamięć przez scenariusz właśnie.

Co jeszcze. Denerwuje mnie angielski dubbing, którego niestety nie da się zmienić. Te scenki aż proszą się o japoński va. Angielscy aktorzy brzmią jakoś powolnie, beznamiętnie, ale to pewnie przez to że znów mimika twarzy to rzecz typowa z anime, z tymi całymi wrzaskami itp. Nic nie poradzimy, niestety. Obecnie jestem w 8 rozdziale i jak dotąd trudno mi się oderwać. Skupiam się na wątku głównym, aczkolwiek kilka zadań pobocznych zrobiłem. Fajnie się prezentują, ale zostawiam je sobie na kolejne przejście, gdy już będę starać się o 100%. Aha, na koniec jeszcze wspomnę, że nie do końca wygodnie się walczy, bo Kazuma często gubi cel i uderza w powietrze. Mimo iż korzystam z namierzania pojedynczego celu.


No i cóż mogę dodać? Ostatecznie stwierdzam, że "trójka" miała ciekawszy i bogatszy scenariusz. Pierwsza część momentami mnie nudziła, ale na szczęście zdarzało się to rzadko. Grę ukończyłem z ośmioma zadaniami pobocznymi, bo te nie wciągnęły mnie na tyle by odbijać od wątku głównego. Podobała mi się scena z pościgiem na autostradzie, kiedy to strzelało się do innych gangsterów. Czegoś takiego w "trójce" nie było. To chyba tyle, nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Szkoda że nie dali nam japońskiej wersji językowej, szkoda że gra nie jest lepsza pod względem technicznym. Nie są to jednak wady aż tak znaczące, dlatego oceniam na 8.5/10. Teraz pora na szperanie po sklepach w poszukiwaniu części drugiej, która jak zauważyłem jest droższa i trudniej dostępna.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Pabian01 » Pn sty 11, 16 17:50

Wiedźmin
Tak część 1 :) Całkiem dobry tytuł ze świetnymi dialogami i bardzo dobrą fabułą. Gra ma kilka, a może nawet więcej wkurzających rozwiązań utrudniających rozgrywkę, ale da się przymknąć na to oko. Szkoda, że nie było wyraźnie widać kiedy opowiedziałem się za jedną ze stron konfliktu (a może to i dobrze). Nie ma tutaj klasycznego dobra i zła - są same odcienie szarości.

Jeśli miałbym wystawić ocenę to myślę, że spokojnie mógłbym dać 7+ za całość.
Na koniec świetny filmik zapowiadający sequel :)


Uwaga poniżej mocne spojlery z końca gry.
Spoiler:
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości