Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Osvelot » Wt lut 02, 16 17:00

One man's crap is another one's treasure
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Tidus93x » Wt lut 02, 16 18:17

One man's pain is the next man's pleasure... Phantom pain...
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Wt lut 02, 16 22:52

Osvelot napisał(a):One man's crap is another one's treasure

Nier, Drakengard 3 :D
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Śr lut 03, 16 00:47

Oj wymieniać moglibyśmy całą następną generację.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr lut 03, 16 07:39

Uncharted: Fortuna Drake'a z kolekcji Nathana D.

Seria Uncharted zawsze mi się fest podobała, więc nie miałem problemu wydać na tę kolekcję pieniędzy, aby sobie odświeżyć ją przy okazji nowej generacji. Tym bardziej, że podobno część pierwsza doczekała się nie lada liftingu. Podbicie rozdziałki, zmienione modele postaci, zmienione tekstury, nowe oświetlenia no i polski dubbing :) Jak na zwykłego remastera to całkiem przyzwoicie. No i ruszyłem od razu na poziomie Crushing, czyli tym najcięższym, który wcześniej był do odblokowania, teraz jest dostępny od początku, bo do odblokowania jest jeszcze trudniejszy Brutalny. Przez te wszystkie lata, które minęły od ostatniej przygody w U1 zapomniałem jaka ta gra jest trudna na Crushingu w porównaniu z U2 czy U3. Dawno się tak nie wkurwiałem podczas grania. No ale i tak się udało z licznikiem coś koło 10 godzin. Także długo się nie męczyłem. Tutaj nachodzi mnie refleksja, skoro na Crushing jest tak ciężko, to jak musi być na Brutal? Nawet nie mam ochoty sprawdzać, przynajmniej teraz. Poziom remastera naprawdę jest bardzo dobry, a wisienka na torcie w postaci polskiego dubbingu tylko to dopełnia. Gra jaka jest każdy wie bo to przecież już staroć, także nie ma się co rozpisywać. Yo
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Ziomaletto » Śr lut 03, 16 08:53

Ja natomiast przymierzam się do zagrania w Call of Duty: Advanced Warfare i mam pytanie - czy na X360 jest możliwa gra z botami w multi i czy wszystkie broni i dodatki są od początku dostępne? Bo nie chciałbym kończyć przygody z CoD'em na kampanii, a nie mam usługi XBL Gold.
Avatar użytkownika
Ziomaletto
Black Viper
 
Posty: 146
Dołączył(a): Śr sty 27, 16 19:25
Lokalizacja: Łomża!
Gram: W co popadnie
Czytam: Kłótnie na forach FW

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Śr lut 03, 16 09:08

Tu chyba już nikt nie gra na 360, tym bardziej w gry, które trafiły się tej konsoli ochłapem z current genów*.


* MGSV na ten przykład :D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Ziomaletto » Śr lut 03, 16 09:43

Gillian napisał(a):Tu chyba już nikt nie gra na 360, tym bardziej w gry, które trafiły się tej konsoli ochłapem z current genów.


Ale skoro są jeszcze na tej konsoli, to ją też chcę sprawdzić. ;)
Avatar użytkownika
Ziomaletto
Black Viper
 
Posty: 146
Dołączył(a): Śr sty 27, 16 19:25
Lokalizacja: Łomża!
Gram: W co popadnie
Czytam: Kłótnie na forach FW

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Osvelot » Śr lut 03, 16 15:08

Swoją drogą, do czasu ukończenia danej gry, polecam sąsiedni temat: viewtopic.php?f=42&t=2063
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pt lut 05, 16 20:48

Faja a czy ten Crushing w remasterze to nie jest Hard z poprzedniej wersji - tylko ktoś zmienił nazwę?

Ja skończyłem Silent Hill :SM

Czyli Silent hill ale do końca też nie silent hill - zaczynamy klasycznie, wypadek, poszukiwania córki, przemieszczamy się po opustoszałym mieście świecąc sobie latarką (pomysł zmiany mgły i konfetti na zimową zamieć stulecia jest naprawdę dobrym pomysłem), wszędzie pusto, zimno, śnieg ogranicza widoczność, a pozbawione oświetlenia budynki straszą na każdym kroku.
No i tu też pojawia się największy problem gry - kiedy już zrozumiemy jej schemat i podział świata (stary realny i alternatywny zamieniono na rzeczywisty i koszmarny) to całkowicie znika poczucie strachu, zostaje tylko eksploracja, zagadki i elementy zabaw psychologicznych zmieniających trochę wątki fabularne w grze. Nawet potwory i straszenie nie jest już straszne - to nie amnezja itp. choć próbuje naśladować tamte tytuły. Całość ratuje zakończenie i całkowity pomysł na grę. Takie mocne 6 na 10 - można było bardziej popracować nad straszeniem bo jest ogromny potencjał no i brak jakiegokolwiek NG+.

Polecam fanom serii
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Cz mar 03, 16 02:42

Transformers: Devastation

Bałem się i trochę spodziewałem że otrzymamy The Legend of Korra tylko z Autobotami, na szczęście jest to większa gra a nie popierdułka na licencji (z całym szacunkiem do Korry)

Po pierwsze gra idzie w sentyment - to są Transformersy z lat 80tych, oparte o serial i pełnometrażowy film animowany. Zatrudniono oryginalnych aktorów, nawet za muzykę zabrali się ludzie tworzący osty do seriali animowanych z tamtych lat.
Fabuła także nie próbuje być mądrzejsza niż lata 80 - ratujemy świat, walczymy ze złem a w tle rozwija się dodatkowy wątek rozpatrzony na trylogię (o ile taka powstanie).
Jeżeli chodzi o samą grę mamy tutaj mix strzelania i slashera któremu najbliżej chyba do W40K SpaceMarines - z systemem walki opartym na Bayo (unik ze zwolnieniem czasu, blok i inne bajery jako dodatki) - całość oczywiście megapłynnie przechodzi między walką wręcz, strzelaniem i transformacją w pojazd z którego perspektywy też możemy walczyć (taranowanie, strzelanie i atak ze zmianą w robota) - oczywiście wrogowie nie sa bierni w trakcie gry także się rozwijają, zaczynają używać ataków dystansowych, różnych taktyk walki, uczą się bloków, uników etc. Więc dzieje się - pomijając kilka szczątkowych elementów dodatkowych (skakanie po platformach, pościg, etc.) gierka jest rasowym slasherem.
Żeby nam jako graczom nie było nudno dostaliśmy 5 transformersów o rożnych statach i stylach grania
Optimus Prime - postać startowa, walcząca każdym typem broni i specjalnych atakach obszarowych
Bumblebee - czyli postać beat-em up - głównie do walki wręcz z dodatkowymi atakami i unikami
Sideswep - czyli Dante - nastawiony na miecze z umiejętnością błyskawicznego poruszania się
Wheeljack - czyli postać nieporozumienie, bo oprócz możliwości używania tarczy nic takiego nie robi, ale zostawili go gdyż potrzebny jest fabularnie
Grimlock - tutaj alternatywa dla Optimusa, chodząca demolka z ogromną siłą i odpornością, ale znów słabo ogarniający broń palną i bez ataków obszarowych
Oczywiście TF:D nie było by grą od Platynowych gdyby nie dano nam miliona bajerów które mogą przyprawić o zazdrość nie jednego RPGa - mamy oczywiście levelowanie postaci, ulepszanie statystyk, setki (dosłownie) broni które można łączyć i ulepszać (staty i umiejętności specjalne), a także na koniec budowane przez Wheeljacka procesory które posiadają losowe ulepszenia stale wspomagajace naszego robota.

Co do broni to całkiem inna kategoria bo jest ich ogrom - broń ostra wypada blado bo tutaj ejst slasherowy standard - miecze, topory, maczugi, młoty w różnych kombinacjach z żywiołami/elementami, ale broni palnej może tej grze zazdrościć nie jedna strzelanka z Ratchetem na czele, jest ich ogrom, ze wszystkich kategorii i w różnych wariacjach, do tego jeszcze wersje z żywiołami. Wszystkie bronie można ulepszać, łączyć umiejętności specjalne kilku słabszych broni albo dodawać od innych kasując te które nam się nie przydają. W arsenale da się spędzić masę czasu i wszystko dostosować do nas i naszego stylu gry.

Niestety ale także jest jakieś ale, co już zauważyłem w grach od platynowych - im bliżej końca tym krócej, tutaj niestety też - rozdział 1 to największy rozdział w grze i 2/3 całej mapy gry - pozostałe 6 rozdziałów to albo powrót do miasta z rozdziału 1 albo korytarzowe lokacje . Cała gra miażdży się gdzieś w 6-7 godzin - im więcej bawimy się ulepszenia tym szybciej mija gra bo szybciej mijają walki.
Drugie ale to taki bitweny chaos który przypominał mi Prototype 1 - kamera jest bardzo blisko postaci, co ogranicza nam widok na arenę walk, wrogowie biegają, skaczą, latają, atakują z bliska i z dystansu - momentami jesteśmy zajęci walką a w plecy obrywamy deszcz rakiet i nie wiadomo skąd i jak. Można by było zrobić to lepiej, ale da się grać.

Ogólnie to jest mocne 8 - wyższa ocena by wpadła gdyby kolejne rozdziały chociaż starały się być tak rozbudowane jak 1. Polecam w ciemno, tutaj nie ma nic do gadania, tony dobrej zabawy.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Cz mar 03, 16 11:07

Czekałem na twoja opinię bo mimo tego że platynowi mają u mnie przy każdej grze fory to jednak licencja transformersów niezbyt mnie grzeje, poza tym nie ma zespołu doskonałego. Grał ktoś w to na nowej generacji, warto czekać czy mogę atakować na PS3 ?
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pt mar 04, 16 02:06

wydaje mi się że to będzie tylko kwestia rozdziałki i FPSów (internety mówią o spadkach na PS3 i stałych 60 na PS4)
W grafice szału nie ma bo gra leci na cel-shadingu

Jakbyś szukał dobrego powodu to wersja na PS3 jest połowę tańsza ;)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » So mar 12, 16 16:30

Mi ostatnio wpadła jedna platyna. Nigdy nie grałem w Medal of Honor: Frontline (PS2), ale za sprawą promocji gier od EA skusiłem się na Medal of Honor Frontline™ HD (PS3). Zacząłem od grania na najłatwiejszym poziomie i skupiłem się na zdobyciu złotych medali w każdej z misji. Udało się to, ale nie zawsze było łatwo, głównie w misjach w których trzeba było strzelać w trakcie jazdy. Po tym przyszedł czas na najtrudniejszy poziom. Było bardzo trudno i w sumie nie dziwię się, że tylko lekko ponad 3% posiadaczy gry ma platynę.

Nie wiem czy to wina mojego PS3, czy samej gry, ale po zatrzymaniu rozgrywki (choćby w celu sprawdzenia jakie zadania stoją przede mną) muzyka przestawała grać lub była zniekształcona, czy zacinała się. Co więcej, nieraz gra się zawieszała, nawet na samym końcu misji. Z jedną męczyłem się przez dwa długie dni pełne przekleństw i jak w końcu udało mi się ją przejść, to gra zawiesiła się na samym końcu tej misji do tego stopnia, że musiałem resetować konsolę. Strasznie mnie to denerwowało i zniechęcało do dalszej gry, no ale jak się uprę to mam. Niektóre z poziomów można było przebiec niemal sprintem, zwalniając tylko po to, aby wykonać główne zadanie i zabić grupę bardziej upierdliwych przeciwników. Ogólnie kluczem do sukcesu było nauczenie się pozycji wrogów na pamięć, wykorzystanie odpowiedniej broni i nie pozwalanie sobie na błędy – czyli w sumie standard. Najgorsze były długie misje z hordami przeciwników, bo gra zapisywała się tylko pomiędzy misjami.

Co do odświeżonej wersji to z tego co się orientuję, poza samym podniesieniem do standardów HD, jest też kilka innych zmian, jak chociażby nowy system sterowania wzbogacony o możliwość celowania z użyciem przyrządów celowniczych – gdzie w oryginale było tylko przybliżenie. Jest też kilka nowych efektów jak połysk broni, czy lekkie rozmazanie obrazu w niektórych sytuacjach. Szkoda tylko, że ma tyle technicznych niedoróbek, bardzo tego nie lubię, dlatego oceniłem na jakieś 7 punktów. Ogólnie polecam. Ja sam bardzo zatęskniłem za podobną grą. Gdyby okazało się, że w oryginalnej wersji wszystko działa lepiej - ode mnie mocne 9/10. W sumie zabrakło jakiejś śmiesznej misji z psami zamiast nazistów (jak miało to miejsce w Underground na PS One).


Zdobyłem też 100% w obu dodatkach fabularnych do Castlevania: Lords of Shadow™ (PS3). Musiałem się w sumie trochę od nowa uczyć grać, bo miałem przerwę. Przejście na najtrudniejszym poziomie sprawiło mi trochę problemów, dlatego pierwszy dodatek najpierw ukończyłem na normalnym. Drugi dodatek przeszedłem od razu na najtrudniejszym, mimo iż niemal w całości opierał się walkach z bossem. Wydaje mi się jednak, że łatwiej ogarnąć adwersarza niż grupę przeciwników atakujących jednocześnie. Co ciekawe, w pierwszym dodatku pojawia się nowa postać grywalna, ale niestety nie gra się nią tak dobrze jak Gabrielem. Wciąż jest to jednak fajne urozmaicenie. Ogólnie ważne rzeczy dzieją się w tych dwóch epizodach i nie podoba mi się fakt, iż trzeba to sobie dokupić. Powinno być w zestawie z grą, ale cóż… Konami. Nie podobało mi się też to, że zmienił się styl przerywników filmowych na rysunkowy i statyczny. Wolałem jednak to co było w podstawowej grze. Dodatki ogólnie polecam, są bardzo przyjemne i jeśli chce się zdobyć wszystkie trofea to przy lepszych umiejętnościach wydaje mi się, że jest to jakieś 6 godzin zabawy, choć może krócej. Nie znam się.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Cz mar 31, 16 12:01

Call of Duty: World at War
Nie mam ostatnio czasu na granie w coś dłuższego więc na święta wziąłem sobie typowego jednostrzałowca. Podczas trwania szóstej generacji konsol druga wojna światowa była obok feudalnej Japonii najbardziej oklepanym settingiem w grach wideo, teraz z kolei czuć wyraźny niedosyt w tej tematyce, dzięki temu WaW przeszedł bez popity i nawet troszkę pograłem online (kampania !!!). Mamy tu klasycznego, dynamicznego CoD'a w klimatach drugiej wojny światowej bez zbędnego patosu za to brutalnie i dosadnie, niczego więcej mi nie potrzeba.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Cz mar 31, 16 12:34

SALADYN napisał(a):Call of Duty: World at War
Nie mam ostatnio czasu na granie w coś dłuższego więc na święta wziąłem sobie typowego jednostrzałowca. Podczas trwania szóstej generacji konsol druga wojna światowa była obok feudalnej Japonii najbardziej oklepanym settingiem w grach wideo, teraz z kolei czuć wyraźny niedosyt w tej tematyce, dzięki temu WaW przeszedł bez popity i nawet troszkę pograłem online (kampania !!!). Mamy tu klasycznego, dynamicznego CoD'a w klimatach drugiej wojny światowej bez zbędnego patosu za to brutalnie i dosadnie, niczego więcej mi nie potrzeba.

Końcówka to czysty patos :P
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Cz mar 31, 16 12:56

No racja ale to tylko końcówka, cała reszta to była rzeź plus przerysowany patriotyzm armii czerwonej.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Osvelot » Cz mar 31, 16 18:24

Przyznaj, że zagrałeś żeby posłuchać Sutherlanda albo Oldmana.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Cz mar 31, 16 19:27

To oni tam kogoś grali ? Nawet nie zwróciłem uwagi, jestem odporny na tego typu przynęty w grach.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Sylvan Wielki » So kwi 09, 16 16:50

Wolfestein: The Old Blood - niezwykle przyjemny dodatek do bardzo dobrej podstawki. co ciekawe, raz wygląda parszywie, a raz znakomicie, lepiej niż BO III. 8/10 ode mnie, takie mocne.

Gra o Tron oraz Borderlands - kto lubi Telltale, powinien kupić. Znakomita zabawa, szczególnie Bordery, które dodatkowo są o wiele milsze dla oczu. Obie sumienne 8/10.

Transformers Devastation. Intensywna gra akcji. Nieco się naciąłem, bowiem w listopadzie dorwałem za 196zł, a w styczniu można juz ja za 69zł kupić. Niemniej warto o ile ktoś lubi szybko palcami po padzie wywijać 8/10.

Fallout 4. Niebawem coś więcej napiszę, ale jak dla mnie kapitalna pozycja, przy której bawiłem się godnie 140zł. 9/10.

Forza Sześć. Bodaj najlepsza gra wyścigowa bieżącej generacji. Do tego fHD+60k/s na niedocenianym XO przy takiej grafice. Miód. 9/10.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Herbaciarz » So kwi 09, 16 16:58

https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... =173046382

Moja lista - dlatego nie śpieszy mi się do szybkiego kupna PS4 ;)

Legenda - Żółty - zaczęte, jakieś tam sejwy są :P Zielony - przeszedłem. Jasno zielony - przeszedłem albo na 100% albo parę razy :)
Herbaciarz
Black Viper
 
Posty: 154
Dołączył(a): Śr mar 16, 16 13:48

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Pn maja 16, 16 01:26

W końcu uporałem się z Grandia (PS One). Po tych ponad sześćdziesięciu godzinach miałem jej trochę dosyć. Gra niepotrzebnie się dłużyła poprzez pojawianie się wciąż nowych wątków, w momencie kiedy historia mogła zostać zakończona. Nie to, żeby fabuła była źle napisana, nudna. Jest dobra, trochę różni się od tego co dotychczas serwowano nam w gatunku. Z tego co wiem zamiarem twórców było sprawienie, żeby gracz poczuł się jakby uczestniczył w wielkiej przygodzie. Co prawda, nie czułem się jakbym wybył z domu i sobie wędrował po zapomnianych wioskach, ale zdecydowanie czuć, że tę przygodę bohaterowie przeżywają. Chodzi też o to, że sama przygoda nie jest skutkiem chęci uratowania świata. To bardziej na tej zasadzie, że Justin ratuje świat przy okazji, nie mając pierwotnie takiego zamiaru. To w sumie fajna odmiana, choć niewielka.

Niestety nie grało mi się zbyt przyjemnie. Głównie dlatego, że gra przepełniona jest skomplikowanymi lokacjami. W przemierzaniu ich przeszkadza też niewygodna kamera – bo jakbym jej nie ustawił, zawsze coś tam będzie przeszkadzać, a trzeba tutaj zaznaczyć że mogłem jedynie obracać ją wokół osi, przy rzucie izometrycznym. Kolejnym nieprzyjemnym elementem jest system walki. W moim odczuciu jest trochę niedopracowany. Przede wszystkim dlatego, że działa na czymś podobnym do ATB – każda z postaci ma swój pasek i gdy się on napełni, będzie mogła zaatakować. Sprowadza się to jednak do tego, że często gdy zostajemy z jednym tylko przeciwnikiem i bohaterem, któremu już wydaliśmy rozkaz ataku, zostajemy zmuszeni do przerwania całej czynności, po to aby zaatakować kolejnym. Kończy się więc na tym, że to co mogło trwać 2 sekundy, trwa 15, bo musieliśmy każdej z postaci wydać rozkaz ataku, bo wszystkim w podobnym czasie napełnił się pasek. Jest to frustrujące, szczególnie gdy zależy nam na szybkich walkach podczas przemierzania lokacji, grindu, czy najzwyklejszej chęci zakończenia gry. Co prawda, w grze zaimplementowano całkiem dogodny system automatycznej walki, ale jak wiadomo nie jest to tak dobre, jak ludzka ręka.

Mimo tych wad, gra mi się w sumie bardzo spodobała i byłem bliski ocenienia na 9 punktów. Bardzo podobały mi się animowane wstawki, dialogi i relacje postaci. Przypomniałem sobie jednak, że trochę miałem jej dość, że ma kilka nudnych momentów, mało prawdziwie dobrych utworów i jest zbyt długa. Daję więc o oczko lub połowę niżej. Teraz jestem bardzo ciekawy jak prezentuje się Grandia II (PS2). Chętnie kiedyś sprawdzę.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pn maja 16, 16 07:12

tl;dr

Gra jest kiepska i mi sie nie podobala, ale jest stara, wiec 9/10


:D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Pn maja 16, 16 10:32

Uncharted 4

Bez spoilerów, luz.

Zachwytów już było wystarczająco w prasie i pod tym względem niczego nowego nie napiszę. Gra jest cholernie dobra. Tak dobra, jak tylko mogła być. Idealne Uncharted, perfekcyjne zwieńczenie serii.

Neil Druckmann i Bruce Straley są mistrzowskim duetem, a ich wyczucie niewiarygodne. To co wyróżnia U4 od poprzednich gier Naughty Dog to IDEALNE tempo. Wyważenie strzelania, skradania (miejscami prawie jak MGSV), zagadek, eksploracji i cichych momentów - zwykłych ludzkich chwil między postaciami - jest dla mnie niemal doskonałe.

Nie obraziłbym się za więcej zagadek przy których trzeba trochę pomyśleć, ale to jest przede wszystkim gra akcji, a to co mi zaserwowano i tak przebija wszystkie poprzednie części.

Nie daje mi też spokoju myśl, że takie mogło być MGS4... które i tak mi się podobało, ale... było trochę tych "ale" ;). Tu nie mam w zasadzie żadnych.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Pn maja 16, 16 14:17

Gillian napisał(a):tl;dr

Gra jest kiepska i mi sie nie podobala, ale jest stara, wiec 9/10


:D

Oceniłem 8/10 ostatecznie (czyli bardzo dobra gra, ale żaden niszczator), bo faktycznie miała kilka gorszych momentów (przez 60h) i system walki mnie drażnił. Sytuacja podobna jak z Ni no kuni, którego oceniłem na 8,5. Dziewiątki raczej bym nie dał, bo system walki jest nieudany i to o wiele bardziej niż w takiej Grandii, ale gra znów nadrabia pięknym bajkowym światem. No ale jakbyś przeczytał cały wpis to może byś zauważył, że produkcja z '97 bardzo mi się spodobała. Swego czasu dostawała oceny typu 5/5, albo 90%, więc nie jest to nieudana gra.

No i chyba gdzieś wspominałem, że wiek gry nie ma dla mnie znaczenia.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Wombat » N maja 22, 16 07:54

Skate 3

Wczoraj pękło 100 %. Wszystkie zadania, turnieje, wyścigi, łamania kości ukończone, deski, postacie oraz ubrania poodkrywane. Teraz został tylko online, ale tego raczej nie chce mi się ruszać ;)
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » N maja 22, 16 15:28

Kilka lat temu kupilem Skate, usiadlem to tego trzy razy i nie chwycilo. Niedawno kupilem trojke, sprobowalem dwa razy i tez nie. Wole jednak platformowkowe podejscie do deski z THPSow...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Wombat » N maja 22, 16 21:44

Gillian napisał(a):Kilka lat temu kupilem Skate, usiadlem to tego trzy razy i nie chwycilo. Niedawno kupilem trojke, sprobowalem dwa razy i tez nie. Wole jednak platformowkowe podejscie do deski z THPSow...


Niedawno grałem w THPS2 i powiem Ci, że wciągnęło mnie jak za dawnych lat. Skate potrafił po tych kilku sesjach zmęczyć, a Tony taki nie jest- można grać i grać. Jednak realizm gry EA też potrafi bawić. Najmniejszy trick, skok z 10 schodków czy zwykły slide daję masę satysfakcji(zwłaszcza na hardzie). Nie mówiąc już o jakichś wygibasach pokroju kickflipa+ tailslide'a bo to już wyższa liga. Nie tak łatwo ucelować końcem deski w poręcz :) W Skate i THPS tematyka jest ta sama, ale podejście inne, zależy co kto lubi. Ja osobiście lubię obie gry/serie.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt maja 27, 16 10:57

Skończyłem Uncharted 4. Myślę że spokojnie 9/10 i tytuł najlepszej gry w serii oczywiście z mojej perspektywy. Strzelania tu chyba najmniej z całej czwórki (piątki?), tak samo najmniej przegiętych akcji i przegiętych przeciwników, ale to też najdłuższa gra w serii (wyszło koło 16,5h). Owszem było kilka dłużyzn i można by skrócić te spacerki i wspinaczki zamykając czas w klasycznych 12h - myślę że nie zaszkodziłoby to tempu gry, które jest dobrze wyważone. Co poza tym mogę powiedzieć, nie spoilując? Przemycono tu sporo z TLOU - zarówno pod względem gejpleju jak i narracji. To raczej dobrze, choć U4 już nie jest grą o awanturniku, ten poważniejszy ton może nie przypaść niektórym do gustu. Poza tym gra jest piękna, świetnie brzmi, powala skalą oraz przywiązaniem do detali w kilku miejscach. Polecam.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » N maja 29, 16 11:58

Jak & Daxter: Zaginiona Granica
Przeprosiłem się ostatnio z swoim cudownie reanimowanym PSP, zacząłem nawet wygrzebywać z komisów, lombardów i OLX pominięte hity i ciche perełki które przeszły przez "sito czasu" i teraz wydają się atrakcyjnym i ciekawym tytułem.
Na pierwszy ogień poszedł pełnoprawny Jak & Daxter. Za czasów PS2 zawsze stałem po stronie konkurencyjnego Ratchet & Clank którego do dziś uwielbiam. Udane połączenie strzelanki, platformera i parodii space opery na modłę filmów pixara zdecydowanie bardziej mi pasowało od fantastycznej fabuły i rozwiązań gameplayowych serii Jak & Daxter z której najlepsza do dziś była dla mnie część pierwsza i presequel z Daxterem w roli głównej.
Zaginiona Granica porzuca rozwiązania które tak bardzo mnie irytowały w drugiej i trzeciej części. Nie ma już jednej dużej miejscówki z której przechodzi się do mniejszych plansz właściwych, teraz za hub służy latający piracki okręt a każda miejscówka to sekcja latana która po lądowaniu płynnie przechodzi w platformera. Samo latanie jest super, pięć różnych maszyn, masa uzbrojenia i części które można ulepszać i dowolnie nimi żonglować modyfikując samoloty. Sterowanie podczas lotu jest intuicyjne, dynamiczne i zwyczajnie sprawia frajdę. Sekcje gdy sterujemy Jakiem już nie są takie dobre, tradycyjnie już w serii kamera sprawia spore problemy i trzeba ją ręcznie korygować. Walce z przeciwnikami brakuje dynamizmu starć powietrznych a już na pewno jakiegoś autocelowania lub chociaż strafowania jak w grach z Lombaxem w roli głównej, całe szczęście kilka momentów z Daxterem poświęcono na totalną rozwałkę z kilkoma zagadkami co nawet fajnie wyszło i wprowadziło urozmaicenie.
Fabuła to rzecz gustu, dla mnie była trochę niezrozumiała i wątki wypadały jakby spod kapelusza, brakowało w niej też jakiegoś wyrazistego głównego złego. Pełna polska lokalizacja również nie wzbudziła mojego zachwytu, aktorzy nie wypadli najgorzej, co prawda grali trochę zbyt wyraziście ale nie przeszkadza mi to gdy bohaterami są postacie rodem z kreskówek. Szkoda tylko że polski język usłyszymy tylko w scenkach a w samej grze gdy postać coś mówi to robi to już po angielsku, burzy to harmonie i szybko przełączyłem się na język szekspira.
Zaginiona Granica to obok pierwszego Jaka i przenośnego Daxtera najlepsza część serii która połączyła praktycznie wszystko co dobre w całej serii w jedną spójną całość, przydałoby się jednak żeby gra była jeszcze nieco dłuższa albo miała wyraźniej zaznaczony scenariusz bo kończy się nagle i bez ostrzeżenia.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron