
Moderator: GM

. Dowiem się w trakcie i to mi pasuje :p. Nie martwię się, bo Sean Murray ewidentnie spełnia swoje i moje marzenie tą grą. Może nie będzie tak dobra, ale wolę średnio udany arcy ciekawy eksperyment niż nudnego hiciora który ma wyłącznie to co już widziałem. Takiemu nextgenowi mogę kibicować.

.
. Bo wykorzystywanie tytułu i znanej postaci w całkiem nowej grze to nic innego jak marketing. Ludzie tego nie lubią, bo to jak magiczna sztuczka z najgrubszym palcem i rączkami w górze.
. Technologia za to imponuje mi... kosmicznie 
to jest trochę jednak poracha. Pewnie da się to jakoś ominąć budując warp engine, albo coś w ten deseń, ale tak czy siak wychodzi na to, że nie opłaca się opuszczać startowej planety przez długi okres zanim nie nazbiera się w cholerę surowców.
Faja napisał(a):Oglądnijcie sobie jakikolwiek filmik z rozgrywki po day 1 patch. Odkrywanie odkrywaniem, ale żeby dolecieć do najbliższej innej planety to musisz lecieć jakieś 2 godziny czasu rzeczywistegoto jest trochę jednak poracha. Pewnie da się to jakoś ominąć budując warp engine, albo coś w ten deseń, ale tak czy siak wychodzi na to, że nie opłaca się opuszczać startowej planety przez długi okres zanim nie nazbiera się w cholerę surowców.
. Pewnie na tej pierwszej planecie bardzo szybko się wyposażali w surowce.

. Z tego co się orientuję jedyne multiplayerowe opcje to dzielenie nazw odkrytych planet i niewielka szansa, że spotkasz innego gracza. Skoro planet są miliardy to prawdopodobieństwo trafienia na siebie duże nie jest.SALADYN napisał(a):Nowa gra na podstawie genialnej marki Berserk po pierwszym zwiastunie zapowiadała się super, kolejne niestety pokazują że jednak będzie to taki Dynasty Warriors w innym uniwersum. Pewnie łyknę i może nawet mi się spodoba bo od serii Dynasty/Samurai Warriors trzymam się z daleka ale liczyłem na pełnoprawnego slashera w zachodnim stylu.
SALADYN napisał(a):No, strasznie słabo to wygląda. Paradoksalnie to jest dobry patent na grę taki celshading.

SALADYN napisał(a):Mówię o anime, nie grze. Taka hybryda CGI i tradycyjnego rysunku sprawdza się tylko w grach.
Faktycznie można było odnieść wrażenie, że myślę inaczej podając grę jako przykład dobrego cellshadingu - ale morał z naszych wypowiedzi jest taki sam. Coś takiego tylko w grach.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości