Les Enfants Terrible
UWAGA! SPOJLERY MGS:PO!
It was all the work of your country and a single, deviously cunning strategist.
Wraz z nadejściem MPO dowiedzieliśmy że wszystkie wydarzenia jakie miały miejsce podczas Operacji Snake Eater były z góry zaplanowane, czyli aż od wystrzelenia głowicy nuklearnej przez Volgina aż po zabójstwo The Boss. Tak więc jej śmierć nie została wymuszona przez "przypadkową" nuklearną eksplozję wywołaną przez pułkownika GRU. Ktoś nim manipulował właśnie w celu wystrzelenia pocisku, pytanie brzmi kto i po co? Wyżej wspomniany cytat w tytule pochodzi z rozmowy między Gene'em a Big Bossem, w której ten pierwszy mówi Big Bossowi kto tego dokonał jednak nie wyjawia tożsamości tej postaci. Sprawa by się na tym skończyła gdyby nie to że dodatkowo mogliśmy ujrzeć zaczernione zdjęcie tej postaci, no i w porównaniu z inną postacą występującą w grze wygląda na to że za śmiercią The Boss stał nie kto inny jak:
The data of life is transferred from parent to child.
Ocelot! Tylko dlaczego chciałby śmierci The Boss? I to w dodatku śmierci niemalże doskonałego wojownika! Wiemy że Ocelot współpracował z człowiekiem którego pseudonim był taki sam jak Nulla, wiemy także że to ten człowiek był inicjatorem projektu Les Enfants Terrible - tego dowiadujemy się z ostatniej rozmowy w grze. W każdym bądź razie wydaje Mi się że śmierć Voyevody miała na celu sprawdzenie czy możliwe jest stworzenie oraz kontrolowanie właśnie takiego "doskonałego żołnierza". Oczywiście The Boss nie żyła by wiecznie więc jej śmierć prędzej czy później by nastąpiła, a więc celowe morderstwo nie spowodowałoby aż tak dużej straty. Możliwe że konfrontacja ucznia z mentorem miała na celu "stworzenie" Big Bossa, wtedy Snake stałby się swego rodzajem prototypem dla przyszłych żołnierzy bo skoro udało mu się uzyskać umiejętności The Boss poprzez naukę u niej to teraz należałoby przekazać jego umiejętności "przyszłym pokoleniom". Tak jak geny są przekazywane z rodziców na dzieci.
W kolejnym kroku w tworzeniu "żołnierza doskonałego" należałoby zapytać co powoduje że taka osoba ma takie a nie inne umiejętności. Wierze że już wtedy wiedziano że za umiejętnościami żołnierzy stoją ich geny, jednak geny to nie wszystko i należałoby brać pod uwagę kolejny czynnik jakim jest żołnierskie doświadczenie. Pytanie tylko co przekazać tworzonemu żołnierzowi? Jak wiemy Gene "odziedziczył" po The Boss głos oraz umiejętności, prawdopodobnie poprzez inżynierię genetyczną, tak więc można powiedzieć że jest on jakby jej "klonem". Tymczasem Snake był uczniem The Boss i to on nauczył się jej umiejętności, więc Snake także może zostać nazwany jej "klonem", z tym że memetycznym. Konfrontacja genów z doświadczeniem, Gene'a ze Snake'em oraz wygrana jednego z "braci" zdecydowałaby kogo wybrać przy klonowaniu. Wygrało doświadczenie Snake'a. Naturalnie Snake także posiada geny odpowiedzialne za jego umiejętności, jednak Gene nie posiadał "doświadczenia" The Boss, i tu leży pies pogrzebany. Problem polegał na tym że osoby odpowiedzialne za Les Enfants Terrible myślały że przy klonowaniu zostaną przekazane także memy, że geny zawierają w sobie żołnierskie doświadczenie, ale...
But there are things not covered by genetic information. Human memories, ideas. Culture. History. Genes don't contain any record of human history.
Patrioci zdali sobie z tego sprawę w XXI wieku, więc chyba można powiedzieć projekt Les Enfants Terrible nie okazał się w pełni sukcesem, jednak to wcale nie koniec tworzenia "doskonałego żołnierza".
The S3 is a system for controlling human will and consciousness. S3 is not you, a soldier trained in the image of Solid Snake. It is -- a method, a protocol, that created a circumstance that made you what you are.
Wierzę że program S3 pośrednio służył do stworzenia idealnego żołnierza, skoro mamy już "żołnierskie geny" jedyne co należy przekazać to ludzkie doświadczenia, a skoro nie jesteśmy w stanie tego zrobić ponieważ geny za to nie odpowiadają więc należy dać takiemu żołnierzowi odpowiednie środowisko, warunki w których się wychowa a które uczynią go "Żołnierzem Doskonałym" - dokładnie tak jak Raiden podczas misji na Big Shell zyskał doświadczenie Snake'a, stał się jego memetycznym klonem z tym że nie posiadał jego genów.
Ostatnie pytanie brzmi po co komu armia takich wojowników? Jak wiemy Patrioci dążyli do tego żeby stworzyć na świecie idealny porządek, nowy ład. Jednak poprzez samą kontrolę informacji trudno taki ład uzyskać, do tego trzeba stworzyć pewną równowagę sił zaczynając od podważenia obecnej - może tego pragną Patrioci w Guns of The Patriots? Może wykorzystują oni Liquida by ten im zapewnił warunki dla idealnych żołnierzy, zniszczył obecny ład zaś po jego zabójstwie z rąk Solida na gruzach świata rozpocząć erę panowania Patriotów? Świat podobny do idealnego państwa Platona - gdzie na czele stoją
Filozofowie/Patrioci a gdzie ładu strzegą strażnicy - wojownicy -
"Doskonali Żołnierze".
Ta teoria nie musi oczywiście okazać się prawdziwa, jest w kilku miejscach dość mocno naciągana, są w niej dziury ale kto wie może pewne jej elementy znajdą się w MGS 4?:)