No dobra wyzwole Cie:).
Sam też tak umiem, choć nie zawsze się uda. Czyli można to przypisać geniuszom:P , a tak serio to nie jest to takie trudne. Chodzi o to, że jak stoisz na równej ziemi/podłodze co przeciwnik (tzn. nie ma róznic wysokosci między miejscem w którym stoisz, a miejscem w którym stoi przeciwnik) i wejdziesz w tryb FPP to od razu masz wycelowane na wysokość głowy. Wystarczy skierować sie na wprost przeciwnika, szybko przejsć w FPP i strzelić. Jeśli po przejściu w FPP nie masz nacelowane na głowe wystarczy skorygować to w poziomie (pisze cały czas o sytuacji gdy Ty i przeciwnik stoicie na tej samej wysokości). W taki sposób wali sie szybkie heady. Oczywiscie lepsi gracze potrafią bardzo szybko celować w głowe z różnych wysokości, np. kucając lub będąc na jakimś podwyższeniu/piętrze. Oczywiscie wymaga to praktyki.
MGS3S kupiłem w preorderze na Ultimie (zamówiłem 9 miesięcy przed premiera:)) ale padła mi konsola i gram od grudnia, żeby nie to to bym grał znacznie lepiej teraz. Chociaz i tak nieźle mi idzie jeśli chodzi o czesanie headów, mimo że dość późno skumałem jak to się robi (jakieś 1,5-2 miesiące temu).
Pamiętaj jednak, ze bardzo często celowanie w biegu z L1 jest znacznie bardziej efektywne niz heady, szczególnie jak ktoś całkiem dobry prubuje Ci sprzedac headshota. Trzeba tylko wtedy odpowiednio biegać/zachodzić przeciwnika.
Myśle że wyzwoliłęm Cie z depresji i dorzuciłem małą rade:). Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania odnośnie MGO to niech wali na moje gg 5476000 lub na forum naszego klanu (Polish Patriots)
http://forum.gameown.com/viewforum.php?f=60 .