Do you think love can bloom even on a battlefield?

Posty o grach Metal Gear Solid i Metal Gear Solid: Ghost Babel na Gameboy Color

Moderatorzy: Snake., Bizon, GM

Do you think love can bloom even on a battlefield?

Postprzez kul2 » N mar 18, 07 13:07

Wikipedia napisał(a):Syndrom sztokholmski - stan psychiczny, który pojawia się u ofiar porwania lub u zakładników, wyrażający się odczuwaniem sympatii i solidarności z osobami je przetrzymującymi. Może osiągnąć taki stopień, że osoby więzione pomagają swoim prześladowcom w osiągnięciu ich celów lub w ucieczce przed policją.

Syndrom ten jest skutkiem psychologicznych reakcji na silny stres oraz rezultatem podejmowanych przez porwanych prób zwrócenia się do prześladowców i wywołania u nich współczucia.

Nazwa syndromu wiąże się ze słynnym napadem na Kreditbanken w Norrmalmstorg, dzielnicy Sztokholmu, podczas którego napastnicy przez kilka dni (między 23 a 28 sierpnia 1973) przetrzymywali zakładników. Po złapaniu napastników i uwolnieniu przetrzymywanych przez nich osób, te ostatnie broniły przestępców pomimo sześciodniowego uwięzienia. W czasie przesłuchań odmawiały współpracy z policją. Termin został ukuty przez szwedzkiego kryminologa i psychologa, Nilsa Bejerota, który współpracował z policją podczas tego napadu i który przedstawił swoje obserwacje dziennikarzom. Termin wkrótce przyjął się wśród psychologów na całym świecie.

Inne opisane przypadki syndromu sztokholmskiego dotyczą zakładników uprowadzonych samolotów oraz porwanych osób. Najbardziej znany przypadek dotyczy Patty Hearst, wnuczki amerykańskiego wydawcy Williama Randolpha Hearsta, która została uprowadzona 4 lutego 1974 przez wyznającą utopijne koncepcje socjalne grupę Symbionese Liberation Army. Porwana przyłączyła się do grupy i uczestniczyła m.in. w napadzie na bank. Została aresztowana w 1975 i rok później skazana za współpracę z terrorystami, wyrok zmniejszono później do 7 lat, w końcu zastosowano wobec niej prawo łaski.


A jakby ktos chcial sobie wiecej poczytac o poczatkach owego syndromu - http://www.nilsbejerot.se/om.htm

Zmiana podejscia Snake'a do tego co laczy Otacona z Wolf wiaza sie ze zmiana jego podejscia do smierci Meryl. Straszny egoista, no nie? ;)
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez Infernal Warrior » N mar 18, 07 14:11

Ciekawe to...
W ten wlasnie sposob Hal zakochal sie w Wolf...
Kto by pomyślał ;) Z drugiej strony to troche glupie. Ktos Ci robi krzywde ubezwlasnowolniajac cie a ty darzysz go jeszcze uczuciem i podzielasz jego zdanie...
Fascynujace ;)
Avatar użytkownika
Infernal Warrior
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Cz paź 26, 06 13:09
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Kraków

Postprzez Johny Sasaki » N mar 18, 07 18:03

A ja stawiam, ze to nie jest syndrom sztokholmski. Snake mowi "sounds like stockholm syndrome for me", ale jak dla mnie to Hal sie w niej zakochal nie dlatego, ze ona byla dla niego zla (bo nie byla) tylko dlatego, ze miala zaj...ty akcent i w ogole byla sliczna kobieta o dobrym sercu. Sam bym sie pewnie w takiej zakochal na jego miejscu.

BTW pare tygodni/miesiecy temu byl news w TV o dziewczynce ktora w Niemczech porwal koles i iles tam lat trzymal w zamknieciu a ona pozniej cieplo sie o nim wypowiadala. To jak najbardziej jest syndrom sztokholmski.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Bizon » N mar 18, 07 21:45

Ja też myślę ze Otacon poprostu sie w niej zakochał. Ona była w środku naprawde dobrą osobą i Hal to zauważył i się zakochał...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Mr. X » Pn mar 19, 07 02:07

Ja sadze jednak ze to Syndrom sztokholmski , Hal poprostu zwiazał sie bardzo emocjonalnie z terrorystą jakim była Wolf. Nie jako ubzdurał sobie to ze łączy go jakies wieksze uczucie z nią , nie twierdze oczywiscie ze Wolf była w 100% złą osobą oczywiscie
Mr. X
 

Postprzez Johny Sasaki » Pn mar 19, 07 12:27

Nie mogl zwiazac sie z nia emocjonalnie bo prawie nie mial z nia kontaktu.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Mr. X » Pn mar 19, 07 13:57

W takim razie jesli nie miał z nią 100% kontaktu nie mogł sie w niej zakochac w 100% chyba .... , zresztą nie wiem czy gdyby Wolf jednak poddała by sie bez walki i przyłaczyła sie do Snake'a i Hala miłosc by przetrwała choc kto wie
Mr. X
 

Postprzez Johny Sasaki » Pn mar 19, 07 15:21

Nie miales nigdy takiego czegos, ze spotykasz laske na ulicy i myslisz sobie, ze dalbys sie dla niej pokroic na plasterki a potem jeszcze przepuscic przez maszynke do mielenia? "Kochac kogos" a "zakochac sie w kims" to nie sa rownoznaczne stwierdzenia. Jedyny kontakt o jakim wiadomo, to to, ze podczas przerwy w pracy SW pozwalala Otaconowi karmic wilki. To dosc niewiele, ale wystarczajaco duzo, zeby stracic glowe dla pieknej kobiety o dobrym sercu.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Mr. X » Pn mar 19, 07 18:42

Jeszcze sie nie spotkałem u siebie sie z czyms takim , pozatym jesli ich miłosc narodzila sie dlatego ze Wolf pozwalala Otaconowi karmic wilki to jest to dziwne poprostu zeby nie powiedziec głupie
Mr. X
 

Postprzez kul2 » Pn mar 19, 07 18:52

Nikt nie powiedzial ze milosc jest normalna.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez Johny Sasaki » Pn mar 19, 07 18:53

Nie napisalem, ze on sie zakochal bo pozwalala mu karmic wilki, tylko, ze jedyny czas jaki z nia spedzal to podczas karmienia wilkow. Zakochac sie mozna w duzo glupszych okolicznosciach, te sa jak najbardziej realne.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Mr. X » Pn mar 19, 07 20:47

Ok po czesci sie zgadzam ale tez nikt nie powiedzial ze milosc jest nienormalna , tak czy owak z milosci Hala nic nie wyszło niestety jak dobrze wiemy
Mr. X
 

Postprzez uci » Wt mar 20, 07 11:40

no i też nie można mówić o miłości tylko o zadurzeniu bardziej, przynajmniej tak to wygląda w przypadku hala, poprostu trafiło go w przypadku SW...
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Uzion » Wt mar 20, 07 15:03

Otacon -"I lovED you..." (czas przeszly) Wypowiedzial te slowa kiedy umierala.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Bizon » Wt mar 20, 07 15:04

No bo to tak dla podkreślenia że ona umiera i teraz hal nie będzie miał kogo kochać.
Smutne...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Johny Sasaki » Wt mar 20, 07 15:28

Jezusmariajuzefwszyscyswiecinaniebiosach... To, ze mowi, ze ja kochal nie znaczy na 100%, ze ja kochal tylko moze rownie dobrze znaczyc, ze sie ZAKOCHAL. Ludzie czy Wy naprawde macie problem z rozroznieniem tak bliskich kazdemu czlowiekowi spraw? To jest nawet podstawa programowa w gimnazjum i w liceum (np. wiersz Szymborskiej albo Jasnorzewskiej nie pamietam, w kazdym badz razie jest w nim debata "czy to milosc, czy tylko kochanie". Jak sie zabujasz w lasce i z nia jestes to nigdy jej nie powiesz, ze ja kochasz, 'bo sie zakochales a to nie to samo'?. A jak ktos umiera, to raczej nie mowi sie "kocham Cie", tylko "kochalem Cie", bo kochanie trupa jest raczej troche impossible - to tak jakby ktos zaraz chcial napisac, ze Otacon sie zakochal i w trakcie gry odkochal, bo mowi w czasie przeszlym (patrz. cytat by Uzion).
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez solidus grabczas » Wt mar 20, 07 16:08

Co do tego " I Loved You" bardziej odebrał to że Hal się jak ona mogła umrzeć przecież ją Kochał


@JS to żeś pocisnął :laughing5:
Avatar użytkownika
solidus grabczas
Fatman
 
Posty: 325
Dołączył(a): Śr wrz 13, 06 13:03
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Anik » Śr mar 21, 07 16:26

Sasak niestety ten guz na moim mózgu uniemożliwia mi zrozumienia twojego postu, chyba go przetrawie jeszcze 5 razy ;P

Edit
Teraz kumam o co ci chodziło
Ostatnio edytowano Śr mar 21, 07 16:47 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Johny Sasaki » Śr mar 21, 07 16:44

Sa uczucia ktore nagle bez wiekszej powody zalewaja czlowieka jak wodospad.
Inna sprawa, ze milosc to nie jest uczucie, bo uczucie, to very chwilowa rzecz, milosc to stan ducha i specjalna wiez emocjonalna miedzy dwiema osobami. No a zeby zakochanie sie w milosc zamienilo nic nie stoi na przeszkodzie.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5


Powrót do Metal Gear Solid

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron