Nieno ja nie mówie, że nie widze róznicy, bo róznica jest ogromna. Jednakże pomyślmy sobie logicznie.
W jakiej rozdzielczości robi się teraz tekstury ? (nie mówie tu o nowej technologii Megatexture stworzonej przez Carmacka).
Tekstura w większości gier to standard 512x512, bardzo żadko 1024x1024. Jeśli chcieliby wcisnąć na bluraya większe rozdziałki typu 2048x2048, 4096x4096 to:
Cell by się zapocił, ponieważ te rozdzielczości są tak duże, że moc obliczeniowa potrzebna do generowania płynnej animacji w takiej rozdzielczości jest niemożliwa.
Ok to był taki krótki i prosty przykład. Teraz przykład dźwięku.
Standardowo dźwięk jest teraz w 44-48khz, nie spotykam się raczej z wyższymi.
Powiedzcie mi dlaczego np. nie ma muzyki na DVD? Ponieważ jakość jaką osiągnęliśmy jest w zupełności wystarczająca, a wyższa jest już niezauważalna dla człowieka (tzn zauważalna, ale jeśli jesteś audiofilem). Jedyne co sensowne jest zwiększać to ilość kanałów, czyli zwykle już 32-64 kanały. Tak więc nagrywając nawet kilka godzin dialogów to w zupełności wystarczy DVD9 (patrz na MGS 2).
Filmy. Filmy MGS4 ma mieć w czasie rzeczywistym, tworzone na enginie z ewentualnymi (jak to w MGSach bywa) przeplotami jakichś krótkich wstawek filmowych. Tak, więc nie zajmuje to dużo.
Nie wiem kto co i jak, może faktycznie kojimie te 20-40gb się przyda (pamiętajmy, że 20gb to tylko 2 razy DVD9 (no z hakiem) ) na dźwięk, ale nic więcej.
Tak więc moim zdaniem bez Blu Raya można się spokojnie obejść, a ci co mówią " nie wyobrażam sobie zmieniania setek DVD w czasie gry" niech się pukną.
Grał ktoś w FF7 lub FF8

? Komuś przeszkadzało zmienić płytę 4 razy w ciągu całej gry ? Mnie nie i wielu innym osobom najwidoczniej też nie.
Zauważmy też, że Dotychczas nie pojawiła się, żadna gra czy to na PC czy na konsole, która potrzebowałaby 2 dvd (no chyba, że druga płyta to jakieś dodatki lub Making of), a to dlatego, że miejsca jest wystarczająco dużo, by mieć świetny dźwięk, piękną grafikę i długą rozgrywkę.
Oczywiście co innego jeśli mielibyśmy mówić o filmach na Bluray. Tu jak najbardziej jest sens. Jak wiadomo, HD oferuje bardzo dużą rozdzielczość, tak więc nieskompresowany obraz (jedna klatka filmu) zajmuje dużo (np. 1-2mb na klatkę). Wiadomo też, że im większa rozdzielczość tym lepsza jakość filmu. Jednakże nie koniecznie (przynajmniej teraz) jest to sensowne jeśli chodzi o gry, ponieważ jaki sprzęt by nie był to musi to wszystko obliczać w czasie rzeczywistym, tak więc jakaś gigantyczna rozdzielczość nie ma jeszcze prawa bytu (zmieni się to dopiero z technologią Megatexture, ale to mały szczegół i opowieść na inne czasy

).
Mam nadzieję, że troche co niektórym się rozjaśniło co nieco na temat dlaczego uważam, że Sony się przechwala i próbuje nabrać wszystkich fanów PS3. Powtarzam jeszcze raz. W konsoli tej drzemie sprzęt, który ma granice, które nie są wcale takie rozległe.