Blady napisał(a):patrzymy na grę, gdzie obok przeglądania magazynu dla panów (po turlaniu się w beczce) będziemy walczyć z ogromnym czło-psem (kosmiczne jaja?), gigantyczną ośmiornicą i temu podobnym ustrojstwom? Wyraźnie widać, że Kojime do tej pory nie ograniczała wyobraźnia, a jedynie możliwości sprzętu. Wspomne tylko o Chinamenie z grand planu MGS2, który nie trafił do gry- wymagał by od PS2 zbyt wiele (reagujące na zapach rekiny i ożywający z tatuażu SMOK).
indeed. Z tym że Metal Gear nigdy nie był synonimem realizmu bądź przywiązania do standardów. Pożyję, zobaczę i wtedy powiem co o tym myślę.
Blady napisał(a):Co mądrego powie ci taki Woofacz po śmierci? "Saladin...wrrrr....barking is my job...wrrr"
dżizas krispi. wytłumaczenie poniżej.
Saladin01 napisał/a:
Saladin_01 napisał(a):Sage napisał(a):a i ciekawszego spojrzenia na całą historię spodziewałbym się po AI niż po człowieku.
Saladin_01 napisał(a):Na jednym z screenów boss przypomina psa lub wilka. Wybacz ale ja sobie nie wyobrażam jak w środku zadymy Snejk będzie prowadził konwersację o życiu z czymś takim.
Sage napisał(a):a dlaczego niehumanoidalny kształ ciała uniemożliwiałby czemuś inteligentnemu posiadanie własnego spojrzenia na czas i miejsce w jakim się znajduje?
Saladin_01 napisał(a):Póki co nie wiemy nawet czy mamy do czynienia z świadomymi i inteligentnymi maszynami. Ci bossowie równie dobrze mogliby być sterowani przez AI jak Gekko. Zresztą wygląda nawet na to że bazują na tej samej technologii.
Uci napisał(a):Albo technologia wykorzystana do budowy ich egzoszkieletów, została potem wykorzystana do budowy gekko i reszty bandy.
Napewno skrzydła Ravena i latajacych MG są identyczne.
A co do Wolfa, zawsze może coś siedziec w jego wnętrzu. Jakiś ledwo zywy ktoś, lub ranny?
Sage napisał(a):więc póki co równie prawdopodobne jest to że są świadome jak i to że nie są. Ich kształ nie ma jednak nic do rzecz- skoro Arsenal Gear, kształtu płaszczki mógł mieć własne AI (choć całkiem możliwe że jeszcze nieświadome) to tak samo i oni.
No i mogą być ludźmi w egzoszkieletach
Bądź cyborgami.
A poza tym skynet też nie miał humanoidalnej formy ;d.
Saladin_01 napisał(a):Dobra, mieliście rację że elementy psychologiczne w tych istotach mogą się pojawić:
Cytat:
"Ich cierpienie bierze się od wojennej nerwicy. PTSD (Syndrom szoku pourazowego). Ich psychika została kompletnie zniszczona"
"Byli wstanie przezwyciężyć rzeczywistość wojny jedynie poprzez przeistoczenie się w wojenne maszyny"
"Ich ludzka strona jest zamknięta w ich wnętrzu. To potwór jest widoczny na zewnątrz."
To z newsa z głównej.
Znaczy że ludzie, nawet nie maszyny skoro to może niektórym przeszkadzać, LUDZIE, są w środku tych ciał. Kto wie jakie zmiany w nich zaszły po zjednoczeniu się z maszynami, może właśnie będą mieli coś ciekawego do powiedzenia?
Chyba że Koji znów nas poczęstuje Ninja Scrollem.