przez Blady » Wt wrz 04, 07 23:13
Ktoś tu ma dziwne spojrzenie na Konami...
Gdybyście czasem posłuchali KP Raportów, albo poczytali wywiady, które kul i banda zawzięcie tłumaczą zdalibyście sobie sprawę, że tworzenie gier to BIZNES. Nie ma w tym ŻADNEJ misji. Przed MGS2 rozpisano casting na Raidena. Przed MGS4 POWTÓRZONO casting na Raidena. Flinn jednak zdał, zaklepane, możesz dalej jechać MoneyBusem. Przeprowadzono mnóstwo castingów, mimo, że wiele dawnych postaci wraca w finalnej (kto w to wierzy?) edycji sagi.
Gdyby Hayter się NIE nadał, to by sprzedano mu kopa i by się naSolidował, tak jak naSolidował się przy okazji pre produkcji MGS Movie. Nie pisze scenariusza i nie zagra. Biznes.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.