'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Ale to tak jakby powiedziec, ze Metal Gear Solid to tylko gra.
To cos wiecej, pojedynek dusz, wiary, stolicy z Katalonia, wolnosci z centralizmem, nas z nimi, cos czego nie mozna opisac slowami, a co trzeba kiedys przezyc na zywo.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Jeżeli chodzi o mój post to już odpowiadam.
Hal ostatnio pytał mnie na gg o typ. Powiedziałem, że 3-2 dla Barcelony.
On na to dziwne, mnie się śnił identyczny rezultat.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
1. Barcelona to nie kraj.
2. Chodzi o to bezsensowne bieganie za kawałkiem skóry czyli piłkę nożną, którą lubię pomimo iż nie wynika to z pierwszej części tego zdania.
3. W skrócie jest to mecz FC Barcelona - Real Madryt
czytajac ten temat, a raczej posty w tym temacie zaczynam sie zastanawiac nad dwiema sprawami:
- czy dobrze zaglosowalem na postobija roku?
- czemu kul cos popsul i OT moze pisac w tematach o MGS, moze jakby nie mogli to by Kowal nie pisal tak jak pisze;]
KowalPL napisał(a):Inteligenty post. W dodatku całkiem na miesjcu bo o 17:30 ale ludzie idzcie spać!
Kowal, wiem ze moje posty w porownaniu do Twoich sa bardzo malo inteligentne. Normalnie tak malo inteligentne, ze od miesiaca z OT nie moge wyjsc, co chwile mnie wkrecaja, bo na to zasluguje i jeszcze do tego osty dostaje za wypowiedzi bez uzasadnien i bezsensowne posty. Ale to nie znaczy, ze jeszcze Ty musisz mnie za to gnebic... Litosci... :-( I przestancie z ta Barcelona...
Taa... Tylko niech przestanie kwestionowac cudze wypowiedzi, bo to nieetyczne, a na ulicy to by jeszcze zarobil co nie trzeba. A tak ogolnie to ja do Kowala nic nie mam, jest looz (czyt. "luz" - wporzadku). Jestem przyjaznie nastawionym gadem, naprawde.
Ja się nie obrażam na nikogo bo wiem że ludzie robią sobie polewke itd. itp. a i też mój post był dla żartu (czy nie było to oczywise? )
Pozatym JS nie nabijamy posty ponieważ jest to w Pierdolniku a nie w serii MGS więc zacytuje kula z GG:
Najpierw czytaj, potem myśl.