MGS1 mnie sie podoba, moze inaczej, podobal mi sie ladne 10 lat temu za ten chlodny klimat. Podobal mi sie, bo nie wiem jak jest teraz, ale bardzo chce wiedziec. Nie mam juz MGS1, moge se pomarzyc tylko o wersji Trial. Niebanalna fabule wciagnalem nie od gry (w koncu dziwne by bylo, jak bymznal angieslki w wieku 3-4 lat), a od Konsolowego Kompendium 1998 z Neo+ (jak sie troche zestarzalem oczywiscie
), wiec potrafie se wyobrazic gre. Pewnie pominalem wiele smaczkow, ale trudno.
Jak sobie niedlugo kupie MGS1 to powiem Wam, za co jeszcze POLUBIE MSA. Ale moze wy piszcie

