przez Blady » Wt kwi 22, 08 19:48
Gac, słyszałem o ludziach, co kupowali sobie te 3 wiatraczki, tworzone specjalnie dla Xbox 360. Oprócz tego, że jeszcze bardziej zwiększały hałas konsoli, to niewiele dawały.
Podłoże awaryjności musi leżeć gdzie indziej. Według badań dodatkowe chłodzenie niemal całkowicie likwiduje przegrzewanie konsoli, nawet po paru godzinach intensywnego grania. Skoro tak, czemu wiatraczki nie likwidują problemu RRoD?
Słyszałem w nocy głosy mówiące, że pierwsze partie Xboxów budowane były za pół miski ryżu, dlatego "konektory" i inne trudne pojęcia luzowały się i psuły. Będę próbował to naprawić, rozgrzewając wnętrze konsoli, aby rozszerzone od ciepła części wskoczyły na swoje miejsce. Po prostu chce ściągnąć demo Condemned, później walnąć xboxa do szafki i pozwolić mu się znowu przegrzać- potem tylko wymiana na nowiutkiego Falcona i jechane.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.