Ludzie sluchajcie (szczegolnie licze na Gaca:P)... mam sobie (no dobra, nie do konca ja, moja lepsza polowka) bezprzewodowy zestaw Logitecha klawiatura + mysz. Wszystko bylo pieknie i ladnie (nadajnik podlaczany do usb) az pewnego dnia cos sie zesralo i na kompie z Vista nie dziala a na innych kompach (z XP) wszystko ladnie dziala nawet bez instalowania sterownikow.
Jakies sugestie (w stylu 'zainstaluj nowe stery do usb')?



? Czy na prawde potrzebujesz by twój system zajmował ci 500mb pamięci na starcie? Stabilność oraz zawodność też ci nie przekszadza? Zmieniaj jak najszybciej =='.
