"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."
Do głowy przychodzi mi tylko walka z Sorrowem na końcu której (jeśli oczywiście dojdziemy do końca rzeki) leżą zwłoki tego jegomościa. No ale nie wiem czy o to chodzi.