FILMY

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Postprzez uci » So paź 18, 08 07:25

jak narazie Maxa oceniają wszyscy niczym filmy Uwe, no ale jestem ciekaw jak się to ma do rzeczywistości, byle nie wyszło że komiks ze stronki gł. był najlepszym co ma ten film do zaoferowania
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Słonio » So paź 18, 08 11:34

Przypomina mi się szał na trailer Iron Mana, gdzie ludzie pisali żeby nie kręcić filmu bo tylko zepsuje świetny zwiastun :) Tyle że tym razem może i rzeczywiście trzeba było skończyć na trailerze.
Moje wymyślone roślinki zwiędły bo nie udawałem że je podlewam.
Avatar użytkownika
Słonio
Psycho Mantis
 
Posty: 208
Dołączył(a): Pt sie 29, 08 18:13
Lokalizacja: Chełm

Postprzez MrPayne » N paź 19, 08 17:12

Ehh... nie wiem, może dać spokój i obejrzeć to dopiero w wersji reżyserskiej? A nuż będzie poprawiona w stosunku do oryginału... ech, wróżenie z fusów. Cóż, poczekam na Wasze opinie po wejściu do polskich kin.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez uci » N paź 19, 08 19:31

nie zawsze wersja rezyserska bardzo różni się od tego co widzimy w kinach, czasem sa to zaledwie 3-6 minut filmu więcej, tylko LOTRa warto było oglądać w wersji reż.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gillian » N paź 19, 08 20:00

uci napisał(a):tylko LOTRa warto było oglądać w wersji reż

A Blade Runner? W wersji rezyserksiej ten film nabrał kolorów : ). Dosłownie i w przenośni.



re down
Wiedziałem, że jak się pojawi fraza "Blade Runner" to pojawisz się w przysłowiowe ćwierć sekundy :p.
Ostatnio edytowano N paź 19, 08 20:29 przez Gillian, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Bizon » N paź 19, 08 20:20

twilite kid napisał(a):A Blade Runner? W wersji rezyserksiej ten film nabrał kolorów : ). Dosłownie i w przenośni.

Nie podobał ci się ten bezpłciowy i kompletnie zepsuty voice-over z wersji producenckiej? xD
Sam Ford w dokumencie "Dangerous Days" przyznał, ze nagrał najgorszą możliwą wersję (bo mu się nie chciała już), a oni i tak umieścili to w filmie...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez MrPayne » N paź 19, 08 23:52

twilite kid napisał(a):Wiedziałem, że jak się pojawi fraza "Blade Runner" to pojawisz się w przysłowiowe ćwierć sekundy :p.


Bizon - ożyw zatem temat A czy B, by teorii twilite'a stało się zadość. ;>

Ale Blade Runner to przeto tytuł, z którym były takie cyrki, że powstało siedem (!) wersji. Maxowi tego nie wróżę. :p

Co ciekawe, film podobał się ludziom, którzy porównywali go do 300 czy Wanted. Może z jednej strony to dobrze, ale coś nie liczę na monologi Payne'a.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Sylvan Wielki » Wt paź 21, 08 01:12

Max Payne, przy najmniej z trailerów zapowiada się na ciekawą ekranizację.
Może na coś na wzór Hitmana....
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Pt paź 24, 08 15:13

byłem na Maxie i powiem że mi się podobał, osobiście nie miałbym nic przeciwko 1-2 strzelaninom więcej (w końcu to jednak Max Payne) ale film jest niezły, czasami przypomina sin city jeżeli chodzi o klimat i samo miasto, sceny akcji są niezłe i strzelba wymiata. Jest masa nawiązań do gry, choć jeśli chodzi o fabułe to jednak mamy całkiem inną historię (można powiedzieć że tak inną jak miedzy grą a filmem RE).
Powiem tak jest lepiej niż można przeczytać w recenzjach, czyli jest dobrze, można było lepiej ale na pewno film ten jest u mnie na szczycie jeśli chodzi o ekranizacje gier.
O ile dodadzą w 2jce więcej akcji to bedzie już hit.

PS. jest sporo nawiązań do gry
PS2. warto przeczekać napisy dla epilogu który tez wyjaśnia czemu w filmie nie ma Vlada etc.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez SaladinAI » Pt paź 24, 08 15:54

PS2. warto przeczekać napisy dla epilogu który tez wyjaśnia czemu w filmie nie ma Vlada etc.


Tak na marginesie - w kinie nie dają możliwości obejrzenia napisów (przynajmniej u mnie tak jest...).
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez uci » Pt paź 24, 08 16:14

no u mnie jedyne kino to Multikino i akurat można było obejrzeć napisy do końca.

choc może to kwestia tego iż byłem na seansie o 10.20 i akurat byly na nim 4 osoby
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Słonio » Pt paź 24, 08 16:55

Saladin01 napisał(a):w kinie nie dają możliwości obejrzenia napisów (przynajmniej u mnie tak jest...).

U mnie tak samo, zero szacunku dla twórców. A np. napisy w Silent Hill same w sobie są świetne, warte obejrzenia (i posłuchania!).
Moje wymyślone roślinki zwiędły bo nie udawałem że je podlewam.
Avatar użytkownika
Słonio
Psycho Mantis
 
Posty: 208
Dołączył(a): Pt sie 29, 08 18:13
Lokalizacja: Chełm

Postprzez uci » Pt paź 24, 08 17:01

mi sie jeszcze podobały napisy po Kung fu pandzie ;) i z 300
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666xx » N paź 26, 08 17:53

Ja tam zawsze w kinie moge obejrzeć napisy...
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Sylvan Wielki » Śr paź 29, 08 21:56

Tak, te z 300 sa kapitalne. No i jeszcze SW.

BTW- zakupiłem wszystkie części Hellraiser .
Będzie się działo w nocy. Polecam również Dead Space : Dawnfall - animacja.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez SALADYN » Śr paź 29, 08 23:14

Oglądał ktoś z was film pt. "Number 23" ?
Nie dawno miałem okazje go obejrzec i jestem zaskoczony tą produkcją , głównie z powodu świetnej roli Jima Carrey'ego (chyba pierwsza w której nie odstawiał pajaca) oraz dynamicznych i zaskakujących zwrotów akcji.
Należy również wspomniec że twórcą muzyki do tego filmu jest znany skądinąd Harry Gregson Williams.
No i można niezłą schizę załapac po seansie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez MrPayne » Śr paź 29, 08 23:16

SALADYN napisał(a):głównie z powodu świetnej roli Jima Carrey'ego (chyba pierwsza w której nie odstawiał pajaca)


Oj, to nie oglądałeś go zbyt dużo. Po roli w "Zakochanym bez pamięci" stwierdzam, że powinien rzucić zupełnie komedie i zostać aktorem dramatycznym. Jego roli tam nie dało się nie polubić.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Gac666xx » Śr paź 29, 08 23:20

Każdą rolę jaką przyjmie odgrywa świetnie. Przecież Ja, Grażyna i Ja to wcale nie taka komedia.

A to, że lubi bawić ludzi to jego wybór. Ja go lubię i w komediach i w poważnych produkcjach :).
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez SALADYN » Śr paź 29, 08 23:26

Nigdy nie lubiłem tego aktora właśnie z powodu jego zaszufladkowania go do roli debili , pierwszy i drugi Ace ventura nawet trochę śmieszył ale później to zrobiło się już nudne.

Po roli w "Zakochanym bez pamięci" stwierdzam, że powinien rzucić zupełnie komedie i zostać aktorem dramatycznym


Postaram się obejrzec ten film mimo że dramatów nie trawie (chyba że wojenne)
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez MrPayne » Cz paź 30, 08 11:54

SALADYN napisał(a):Postaram się obejrzec ten film mimo że dramatów nie trawie (chyba że wojenne)


To przewrotny komediodramat scenarzysty "Być jak John Malkovich" - i chyba pierwszy od dawna film romantyczny, który zauważa, że "kolce róży są równie ważne jak sam kwiat". Serdecznie polecam, na gramsajcie naskrobałem kiedyś o tym parę zdań.

Gac666 napisał(a):Ja go lubię i w komediach i w poważnych produkcjach :) .


Tyle że w wielu komediach marnuje się jego talent. Najlepiej wypada w rolach komediowych, w których nie robi z siebie kretyna tudzież debila - takie jest moje zdanie.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Gac666xx » Cz paź 30, 08 12:33

No w Głupi i Głupszy robił z siebie strasznego debila i tu mi sie nie podobał, to fakt.

Ale Ace Ventura (przynajmniej pierwsza część, drugiej tak dobrze nie pamiętam) jest bombowy, tak samo jak Bruce Wszechmogący, Kłamca kłamca i kilka innych tytułów.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » Cz paź 30, 08 12:49

A Truman Show? Nie widzę nikogo innego w tej roli : )
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Gac666xx » Cz paź 30, 08 13:34

Hmm ale w truman show nie robił z siebie debila :P.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » Cz paź 30, 08 14:20

Gac666 napisał(a):Hmm ale w truman show nie robił z siebie debila .

Ja raczej odniosłem sie do tego:
MrPayne napisał(a):Tyle że w wielu komediach marnuje się jego talent. Najlepiej wypada w rolach komediowych, w których nie robi z siebie kretyna tudzież debila - takie jest moje zdanie.

; )
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Gac666xx » Cz paź 30, 08 16:08

Ach to wiele wyjaśnia.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Sylvan Wielki » Cz paź 30, 08 16:36

SALADYN napisał(a):Oglądał ktoś z was film pt. "Number 23" ?

Oglądał ktoś. Przekombinowany, choć całkiem dobry. Z ta 23 to bzdura jakich mało. Po wyjściu z kina ot tak pobawiłem się w układanki jak bohater. Masę tego można wymyślić i to na różne cyfry . Pokombinuj choćby z taka datą bitwy pod Grunwaldem - 15 lip. 1410 przyp .

SALADYN napisał(a):Nigdy nie lubiłem tego aktora właśnie z powodu jego zaszufladkowania go do roli debili , pierwszy i drugi Ace ventura nawet trochę śmieszył ale później to zrobiło się już nudne.

Nie zawsze. Poza tym chodzą plotki, że ma wcielić się w Carnage w nowym SM.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Cz paź 30, 08 19:04

no carrey był dla mnie przecież też genialny w Masce, bez niego to byłby całkiem inny film.

Ale jako Jim jak Cassidy, no to byłby chyba powód żeby iść na SM4 do kina
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666xx » Cz paź 30, 08 19:49

No ale już w Batman i Robin się nie popisał. Ale to nie jego wina, po prostu postać taką mu dali, a ogólnie film wiał homoseksualizmem na kilometr (bez urazy dla homoseksualistów).
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » Cz paź 30, 08 21:19

człowiek zagadka w batmanie FOREVER to zostal zagrany przez Jima tak jakby to był Joker a nie zagadka, za mało tajemnicza ta postać. Orginalnie Zagadka był o wiele mroczniejszy
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez SaladinAI » Cz paź 30, 08 21:57

Johnny Deep ma chyba zagrać tą postać w nowym Batmanie.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości