GRY ( na blaszaka i konsole )

Moderator: GM

Postprzez SALADYN » Śr sty 21, 09 10:57

Gac Castlevanie już polecił to ja jeszcze wspomnę o tym że na Advance'a został wydany Tekken który prezentuje sie okazale jak na możliwości tej konsolki.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Sylvan Wielki » Śr sty 21, 09 11:59

twilite kid napisał(a):Podepnę się może tu, bo nie chcę zakładać nowego tematu...

Otóż kupiłem sobie GBA, wprawdzie jeszcze konsola do mnie nie dotarła, ale zastanawiam się, w co tu wartościowego pograć.

Kupiłem już na allegro kojimowe Boktai, akurat się trafiła aukcja pierwszy raz od kilku miesięcy chyba (przynajmniej w "zakończonych" nic nie widziałem).
Wiem, że kupię z pewnością któreś Advance Wars. Pewnie FF Tactics, Golden Sun, jakąś Zeldę. Muszę się też zaopatrzeć w Harvest Moon : ).

Także pytam Was, w co jeszcze warto zagrać na GBA. Głównie interesują mnie jakieś bardziej niestandardowe gierki, w które nie zagrałbym normalnie nigdzie indziej. Interesują mnie też ciekawsze jRPGi, bo może na przenośnej konsolce będę je w stanie przetrawić, na stacjonarkach jestem pod tym względem wybredny. Jakieś ciekawsze platformerki również wezmę pod uwagę. Po prostu - w co warto zagrać, w co trzeba zagrać na Advance.

Kto ma/miał GBA, kto grał, niech sypie ciekawymi tytułami i kilkoma słowami od siebie. Ja sobie je zgugluję, przeglądne też inne opinie, może ukradnę na momencik, żeby podejrzeć na emulatorze i jeśli mnie coś zainteresuje, wpiszę sobie na liste : ).

Z góry dzięki.


Ja osobiście kupiłem GBA dla Castlevani i taką AoS najzwyczajniej w świecie powinieneś mieć. Gra jest wprost kapitalna i przypomina niezwykle kultową, genialną Symphony of the Night. FFT do świetny wybór dla tej konsoli również, podobnie jak Onimusha Tacticts. Fire Emblem : The Sacred Stones, czy jak Gacu wspomniał Golden Sun też powinieneś nabyć.

Nie zapomnij o Baldur's Gate - Dark Alliance .
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Śr sty 21, 09 13:19

Ja dodam na pewno Zelda Minish Cap, remake'i FFów na Advanca są też warte zainteresowania (szczególnie seria 4,5,6)
No jak uda ci się zdobyć to także Super Robot Wars (z taktyków).
Shining Soul 2 - z takich action bardziej Rpg
Advance Wars 1/2 - typowa mini strategia turowa
Metal SLug Advance - tego nie trzeba reklamować
Megaman Zero (ale nie networki) i Crash
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Operator » Śr sty 21, 09 21:08

Jest jeszcze WarioWare z dużą ilością odblokowywanwek
Avatar użytkownika
Operator
Laughing Octopus
 
Posty: 916
Dołączył(a): Śr sie 20, 08 15:08
Lokalizacja: Vault 13
Gram: USOSweb

Postprzez ArecaS » Śr sty 21, 09 21:35

No i czemu nikt nie wspomniał o kultowych Pokemonach, które niesłusznie są gardzone z powodu serialu. Przyznam, że sam jakbym kupił GBA to głównie z powodu Pokemon Crystal (choć Fire Red/Green Leaf też bym nie pogardził ;)). No i Kingdom Hearts: Chains of Memories może być fajne (choć mi prywatnie do gustu nie siadło, bo to takie mało ambitne sprawiało wrażenie - pusta komnata z potworkami, pusta komnata z potworkami, pusta komnata z potworkami, a do jakiegoś fabularnego fragmentu nie dałem nawet rady dojść... mam nadzieję, że w zwykłym KH to lepiej wygląda, bo zamówiłem :P). A poza tym to to co reszta: remaki FF 4,5,6, Castlevanie (zwłaszcza Harmony of Dissonance z GBA polubiłem), Advance Warsy, Golden Sun i FFTA. Chyba moje ulubione gry na tą konsolę. A nie! O jednej bym zapomniał - Penny Racers. Boskie wyścigi. ;)
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Gillian » Śr sty 21, 09 22:08

Dzięki wszystkim ; ).

Tak przeglądam to co piszecie, patrzę na bibliotekę gier wydanych na GBA i jestem w szoku. Grania a grania. Mnóstwo pozycji do sprawdzenia. Nawet nie byłem tego świadom, a GBA chciałem kupić z myślą o raptem kilku grach. Widzę, że trafiłem idealnie z myślą o kupnie tej konsolki : ). Jakoś teraz widzę w niej więcej "funu" niż w takim PSP, który już z miejsca odtrasza mnie swoją "sequel-stationowością" :p.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez uci » Śr sty 21, 09 22:35

KH - Chains of memories są naprawde świetne jak się rozkręcą i minie tak z 50% gry, a po przejściu jeszcze jest mozliwość grania tym drugim bohaterem więc grania a grania.
No i nie zapomnijmy że GBA odpala tytuły z GB więc oczywiście Ghost Babel;)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez MrPayne » Śr sty 21, 09 22:47

WarioWare - seria - szaleńcza prędkość i patenty nie z tej ziemi tworzą grę, koło której nikt nie przejdzie obojętnie. Zasada jest prosta - zalicz w 3 sekundy minigrę i powtarzaj do ostatniego, specjalnego poziomu. Genialne, wciąż zmieniające się pomysły: Wykonaj skok narciarski! Przebij deskę! Umyj zęby! Wejdź Linkiem do jaskini! Podaj psu łapę! Może brzmi to prymitywnie, ale nie sposób się w tym nie zakochać.

The Legend of Zelda - Minish Cap - Każda Zelda cechuje się cudownym, bajkowym klimatem i przemyślanym, dającym masę radości ekwipunku. Nie inaczej jest tutaj - kolejne lokacje przemierzane przez Linka ciągle rozwijają gameplay i zwiększają możliwości, dzięki czemu brak nudy jest praktycznie gwarantowany. A nawet jeśli już skończymy się nim bawić, to jest jeszcze masa sekretów do odkrycia! Jedna z bardziej wciągających części kultowej serii wielkiego N. Jeśli masz kolegów z GBA, polecę też kooperatywne Four Swords - czterech Linków to niepowstrzymany żywioł!

Final Fantasy IV, V, VI - z premedytacją nie wspominam tu o I&II, które jest tak oldskulowe, że aż niestrawne. Wiem, co mówię - właśnie się z tym męczę i jedyne, co mnie trzyma przy tych częściach, to chęć zaliczenia całej serii. Za to te trzy... o ile IV to dopiero pierwsze kroczki w drodze do stworzenia porywającego RPG - jednak też warte polecenia - to już V zapada w pamięć systemem jobów, a VI - świetnym światem i postaciami. Wizja Square jest przekonująca i grzechem byłoby nie dać jej próby.

Kingdom Hearts: Chains of Memories - dla fanów KH. Fabuła zaskoczy weteranów "jedynki" - muszę powiedzieć, że przez 3/4 gry myślałem, że ktoś ze mną sobie pogrywa i kpi z ciągłości fabularnej, ale w najmniej spodziewanym momencie nastąpił kompletnie niespodziewany zwrot akcji, który zadowolił mnie w stu procentach. Gameplay jest niestety okrojony w stosunku do PS2, ale zadowala i przed pojawieniem się nudy czeka parę pełnych frajdy godzin. Muzyka to znane i kochane motywy, a grafika jest prześliczna. Ale, jak już wspomniałem - tytuł głównie dla lubiących serię.

Final Fantasy Tactics Advance - poleciłem to koledze-pececiarzowi. Na początku śmiał się i marudził, ale z racji wakacji - król rymów... - dał Marche szansę... i dotąd przeszedł to około 10 razy (sic!), a ostatnio kupił specjalnie dla drugiej części DSa! SE stworzyło mistrzowski system strategiczny, który łączy intuicyjność z wielkimi możliwościami. Fabuła dziecinna, ale sama gra systemem jobów i świetnymi walkami przyciąga do ekranika.

Golden Sun 1&2 - must-have w świecie RPGów. Walki klasyczne, ale przemyślnie wykreowany świat, system Djinnów i ZWŁASZCZA eksploracja - używanie zaklęć, intuicyjne zagadki, zmienne otoczenie - wyróżniają dzieło Camelot wśród tłumu mu podobnych. Zagraj i zapomnij o bożym świecie. ^^

Castlevania (seria) - wcześniejszym częściom okazałbym pewną podejrzliwość, choć Jules Belmont daje popalić - ale Aria of Sorrow na tyle dorównuje klasycznym częściom, na ile pozwala jej sprzęt. Platformówka i erpeg to idealne połączenie, zamek jest tak dobry, jak w SOtN, soul system stanowi odmianę w zdobywaniu umiejętności. Polecam. Metroid z racji klimatu SF klasy B nie podszedł mi tak bardzo, ale jeśli komuś nie przeszkadza - zakocha się i w nim.

Summon Night: Swordcraft Story - jRPG oldskulowy, ale w sposób dający się przeżyć. Przede wszystkim dlatego, że jest odmienny od reszty gatunku - broń ma tu kluczowe znaczenie, bowiem gra się kowalem - i właśnie ten zawód, związane z nim szukanie materiałów, przepisów i własnoręczny rozwój w dziedzinie walki czyni go niezwykłym. Radziłbym jednak wpierw przetestować.

Mario and Luigi Superstar Saga - roleplay z Marianem w roli głównej. Z racji doświadczenia twórców z Paper Mario gra niezwykle pozytywna i dająca masę radochy. Zarówno walka, jak i eksploracja angażują gracza i stanowią odmianę zarówno od platformówek o hydrauliku, jak i RPGów. Niemniej dla fanów obu - konieczny do sprawdzenia tytuł.

Mario Vs Donkey Kong - rzadko wspominana, ale zabawna gra logiczna. Zbieramy wraz z Mario skradzione przez Donkey Konga nakręcanych hydraulików z M na czapeczce. Sterowanie z platformera, ale trzeba cały czas myśleć. Przetestuj wpierw na emulatorze - jednak wątpię, by nie przypadła Ci do gustu.

Pokemon - brak im czaru starych części z GBC, ale to nadal Pokemony! Jeśli kochałeś je od Red do Crystal, to i teraz otrzymasz solidny tytuł. Nie wybitny, ale i tak bardzo dobry. W serii nic się nie zmienia, więc odnajdziesz się jak ryba w wodzie i wpadniesz w szał łapania pstrokatych stworków. ^^ Warto dać im szansę!

Harvest Moon: Friends of Mineral Town - Najlepsza część, czyli Back to Nature z małymi zmianami i dostosowana do GBA. Łatwo wpaść w rytm zabawy w rolnika, zwłaszcza, że gra jest niezwykle żywotna i zawsze jest w niej sporo do roboty, ale lepiej z nią nie przesadzać, bo może się znużyć przy zbyt długich sesjach. Mimo tego - konieczny nabytek.

Mother 3 - niestety, nie wyszła poza Japonią i trzeba zadowolić się fanowskim (bardzo dobrym) tłumaczeniem. Kultowa w wielu kręgach seria doczekała się wraz z tym tytułem trzeciej części. Magiczny klimat, interesujący design i interesujący gameplay - są tu wszystkie nietypowe, ale można je tak określić. Tak, nietypowe to najlepsze słowo - ale to trzeba zobaczyć. Polecam.

Yu-Gi-Oh: The Sacred Cards & Reshef of Destruction - karcianki z Yu-Gi-Oh. Pierwsza za łatwa, druga horrendalnie trudna, ale dają w pewien sposób... satysfakcję? Bawiłem się przy nich bardzo dobrze, chociaż sam nie wiedziałem czemu. Najlepsze słowo, by określić ten tytuł to "przyjemny". Lepiej najpierw sprawdzić, ale może się spodobać.

Advance Wars - bardzo prosta w swej budowie strategia. Jednak mimo tej naprawdę zaawansowanej prostoty nie nuży i może stanowić wyzwanie. Dla mnie gra bardzo dobra, dla innych wybitna - warto w ogólnym rozrachunku sprawdzić.

Dragon Ball: Buu's Fury - Prymitywny, acz pełen uroku hack'n slash. Bardzo ładnie wyglądający, łatwy, ale daje frajdę - mimo, że takie Diablo mnie znudziło po pewnym czasie, to w tym przypadku tego nie doświadczyłem. Wesołe i pełne walk w dragonballowy sposób. Sporo znajdziek. Warto chociaż zobaczyć.

Chryste Panie, ile napisałem. 0o Jestem zdziwiony zarówno tym, ile gier przeszedłem, i tym, że nie zauważyłem, kiedy się tak rozpisałem... Mam nadzieję, że jednak pomogę.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Gillian » So sty 24, 09 22:55

No zaciekawiłeś mnie tym WarioWare. Sprawdziłem WW Inc na emu i to może być świetna odskocznia i bardzo dobra rzecz dla rozluźnienia i zwyczajnego "pogrania". Aczkolwiek totalnie zdaje się wymiatać WW Twisted! Sensory ruchu, no prawie jak Wii : ). Jak mi się to uda dorwać w przyzwoitej cenie, to kupię.

A Boktai dotarło do mnie wczoraj. Kurde, stan idealny! Tylko pudełko trochę jakby ściśnięte, ale to się rozprasuje. Poza tym instrukcja jakby nigdy nie otwierana, cart niczym wyciągnięty z folii jedynie w celu zrobienia zdjęć... Szkoda tylko, że konsola nie dotarła przed weekendem :/.
Aczkolwiek czuję, że to Boktai zmiażdży. Przejrzałem instrukcję i przed oczami stanęło mi multum możliwości, jakie oferuje ta gra. Oprócz samego czujnika na światło, istotne znaczenie ma mieć pora dnia, w jakiej gramy (cart ma zaimplementowany niezależny zegar czasu rzeczywistego). Czasami trzeba grać w dzień, czasami w nocy, raz w cieniu, raz potrzebujemy intensywnego światła. Prawdziwa portable game!
Oby to tylko w praktyce okazało się tak niesamowite : ). Czyżby Kojima miał mnie znów zmasakrować, jak ostatnio przy okazji Snatchera?

[ Dodano: Nie Sty 25, 09 00:55 ]
uci napisał(a):No i nie zapomnijmy że GBA odpala tytuły z GB więc oczywiście Ghost Babel;)

Kupione : ). Jutro (dzisiaj?) skoczę odebrać osobiście.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Operator » N sty 25, 09 12:24

Jest jeszcze jedna zabawka do GBA: SuperCard, przydaje się do homebrewów, albo emulatorów innych konsol (i mikrokomputerów takich jak ZX Spectrum, Commodore 64, Atari 800 etc.)
Notatka: Homebrewy to nie piractwo, przez co nie chcę dostać ostrzeżenia
Avatar użytkownika
Operator
Laughing Octopus
 
Posty: 916
Dołączył(a): Śr sie 20, 08 15:08
Lokalizacja: Vault 13
Gram: USOSweb

Postprzez SALADYN » N sty 25, 09 12:27

Na GBA zostało wydane również Zone of the Enders jednak nie wiem czy Kojima ma coś z tą grą wspólnego.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Operator » N sty 25, 09 14:15

SALADYN napisał(a):Zone of the Enders
Grałem w nie chwilę, wygląda odrobinę jak Advance Wars z odrobiną fabuły.
twilite kid napisał(a):A Boktai dotarło do mnie wczoraj

A gdzie go znalazłeś?
Avatar użytkownika
Operator
Laughing Octopus
 
Posty: 916
Dołączył(a): Śr sie 20, 08 15:08
Lokalizacja: Vault 13
Gram: USOSweb

Postprzez Gillian » N sty 25, 09 14:40

A gdzie go znalazłeś?
Akurat na allegro mi się trafiła aukcja. Pierwsza od dłuższego czasu chyba. No i udało sie wylicytować. Za jakieś 60zł z wysyłką. Względnie tanio, patrząc na ceny na ebayu.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Operator » N sty 25, 09 19:21

MrPayne napisał(a):Metroid Zero Mission
twilite kid, gdybyś miał Game Cube'a to mógłbyś jeszcze zagrać (po połączeniu GBA z tą krową) w oryginalnego NES'owego Metroida. Ale na niego trzeba mocnych nerwów czasem...
Avatar użytkownika
Operator
Laughing Octopus
 
Posty: 916
Dołączył(a): Śr sie 20, 08 15:08
Lokalizacja: Vault 13
Gram: USOSweb

Postprzez Gac666xx » N sty 25, 09 20:08

W oryginalnego NESowskiego metroida można zagrać jak przejdziesz Zero mission na GBA, potem jest opcja grania w oryginał na GBA, nie trzeba Gacka w to mieszać.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » N sty 25, 09 21:56

Gac666 napisał(a):W oryginalnego NESowskiego metroida można zagrać jak przejdziesz Zero mission na GBA, potem jest opcja grania w oryginał na GBA, nie trzeba Gacka w to mieszać.

No Ty innego Gacka nie musisz w to mieszać. My nie mamy wyboru ;D


Pograłem chwilę w Metroida na emu i jakoś mnie nie chwyciło. Choć przypominał mi miejscami kultowego Turricana. Może kiedyś się za to wezmę. Ale prędzej kupię Castlevanię, jeśli chodzi o gry, których jeszcze nie czaję, a które "ponoć" są dobre.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Gac666xx » Pn sty 26, 09 01:01

W sumie castlevania to Metroid i na odwrót tylko jeden w klimatach Syf a drugi wentylatorazy.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » Śr sty 28, 09 00:18

Dzisiaj czas na moje małe przemyślenia.

Niedawno z PSS zassałem demko wychodzącej nie długo gry F.E.A.R. 2
Jako że w jedynkę nie grałem (pamiętam tylko że biegała tam dziewczynka a'la Ring, sklonowani żołnierze a gł. bohaterowi widać było nogi w FPP) postanowiłem sprawdzic ten tytuł.
Po odpaleniu gry zostałem natychmiastowo wciśnięty w fotel.

Graficznie gra prezentuje się ślicznie, biegamy po zrujnowanej szkole, pełnej wrogich żołnierzy (Replik) i gdzieniegdzie pojawiającej się Almy. Wszystko jest wizualnie śliczne, teksturki, otoczenie, zniszczenia, wybuchy, rozgrzane powietrze za pociskami w BltTime, a jak włączają się "schizy" i zaczynają nam biegać duchy + rozmazy ekranu. Bajka.

Do Gameplayu tez nie ma się co przyczepić, wartka akcja, niezle AI wrogów, zniszczalne otoczenie, a strzelanie z broni to czysta przyjemność, do tego wszystko jest mroczne i krwawe. A potem zaczęły mi trupy poruszać się po ścianach i sufitach, pojawiły się duchy, migające dziury z mackami, momentami czułem się jak w starym dobrym silent hill. (początek dema jak idziemy przez miasto goniąc Almę, a dookola pada śnieg popiołu po prostu nasuwa to skojarzenie). Prócz tego akcje w stylu "spadamy do dziury" a po chwili na nasza głowę spada autobus i mami kilka sekund na reakcję (najczęściej spóźnioną;) ).

Co do naszego bohatera, to niezłym pomysłem jest HUD zrobiony jako wizjer w specjalnych goglach, wyświetlający nam wszystkie informację, do tego możemy tez zwalniać czas (od razu Max payne mi sie przypomniał) i obserwować fajerwerki graficzne kiedy wszystko porusza się wolniej.

Niestety fabułowo nic nie wiem o co chodziło, oprócz tego że musiałem uciec, natomiast do reszty - wszystko bez zarzutu. Tytuł ten nakręcił mnie bardziej niż nawet zbliżający się wielki Killzone 2
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666xx » Śr sty 28, 09 00:27

Jakbyś zagrał w FEAR to byś się dowiedział o co chodzi :P. Gra jest fajna, efektowna i w ogóle, ale pierwsza część miała ten mankament, że praktycznie wchodziło się do jednego pokoju, wycinało kilku przeciwników, po czym tak do następnego praktycznie wyglądającego tak samo i kolejnych tych samych wrogów aż do znudzenia. Przeszedłem grę raz, ale drugi już nie mogłem. Wszystko przez to, że przez całą grę łazimy albo po biurowcach albo po biurowcach w budowie :P.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » Śr sty 28, 09 08:40

Z tego co mi mówiono to wystarczy zobaczyć ending FEARa1 i poznamy całą potrzebną fabułę z jaką można zacząć Feara 2 :)
Powiem że pooglądałem filmiki i starsznie mi się podoba motyw kiedy zasiadamy do mecha i zaczynamy kosić wszystko wokoło (jak Alice w AvP2).
Natomiast co do lokacji dalej mamy urbanistyczne, na demku mamy akurat szkołę podstawową (zniszczoną i zabarykadowaną), wiem też że na pewno będzie jeszcze szpital.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Sylvan Wielki » Cz sty 29, 09 11:33

Sama ona jakaś specjalnie rozbudowana nie jest. Wygląda to tak uci ( w skrócie ).
Armia klonów, która ma być prowadzona telepatycznie -> nieudany eksperyment -> potężna Alma, która wydostaje się ze swego bunkra -> my w środku tego zamieszania.

A outro tej gry jest znakomite.

W części drugiej natomiast całość rozgrywa się na pół godziny przed końcem pierwszej części.

Stąd polecam przejść poprzedniczkę - do kupienia za śmiesznie niskie pieniądze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Cz sty 29, 09 18:41

trzeba mieć jeszcze sprzęt który ją udźwignie;)
Myslę że jednak zaopatrze się w Youtube i potem spróbuje zdobyć FEAR2.
Swoją drogą, coraz bardziej mi się podoba ten mech;]
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gillian » So sty 31, 09 00:36

ja napisał(a):
uci napisał(a):No i nie zapomnijmy że GBA odpala tytuły z GB więc oczywiście Ghost Babel;)

Kupione : ). Jutro (dzisiaj?) skoczę odebrać osobiście.

No kupione, ale odebrać się nie dało, czasu nie było. Jakkolwiek nadeszło wczoraj pocztą. Niestety sam cart, bez pudełek i instrukcji, jakkolwiek w świetnym stanie, oczywiście oryginał.

Dzisiaj do Boktai i MGS:GB dotarło idealne wręcz nieużywane, oryginalne Advance Wars 2, które udało mi się wyrwać w śmiesznej cenie ok 21zł + przesyłka. O ile Boktai też było idealne, to jednak ktoś save zdążył zrobić (a w MGSie mam wszystko na 100% :p, wie ktoś jak zresetować sejwa?), w AW2 nikt nic jeszcze nie mieszał : ). Włączyłem tylko na moment sprawdzić, czy działa i wessało mnie prawie na godzinę. Oj zapowiada się rewelacja!

Poza tym pocztą już chyba leci Golden Sun. Podobnie jak Ghost Babel niestety sam cart, ale jedynie 25zł z wysyłką za oryginał, więc się opłacało. Na razie to tyle, nie planuje nic więcej w najbliższym czasie kupić. Potem zobaczymy, może jakiś platformer, może FFTA, może nawet Pokemony : ). Oczywiście, jeśli tylko trafię na oryginalne Harvest Moon, biorę poza kolejką ;D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SALADYN » So sty 31, 09 12:01

a w MGSie mam wszystko na 100% :p, wie ktoś jak zresetować sejwa?


Rozkręć carta i wyjmij bateryjkę na moment , nie zapomnij wsadzić jej z powrotem.
W przypadku oryginału może to być trudniejsze ze względu na inną śrubkę , no i uważaj jak będziesz podważał obudowę , zdaje się że trzeba ją najpierw przesunąć w górę jak w klapkach od komórek.

A co powiesz na to ???

http://allegro.pl/item542655987_okazja_resident_evil_gaiden_gra_gb_color.html
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Operator » So sty 31, 09 12:55

Grałem chwilkę w Gaidena, podobno najgorszy RE w całej historii, ale mi się podobał. Walki z zobiakami wyglądają w następujący sposób: FPP, i trza A wciskać w momencie kiedy celownik najedzie na przeciwników, im mocniejsza broń tym szybciej.

[ Dodano: Sob Sty 31, 09 18:51 ]
SALADYN, a gdzie można dostać taki śrubokręt? Bo w moim carcie z Castlevanią (Circle of the Moon) padła bateria i średnio po jednym dniu od wyciągnięcia carta z konsoli save'y znikają (a miałem Nathana na 45lv. przy "draguli"...)
Avatar użytkownika
Operator
Laughing Octopus
 
Posty: 916
Dołączył(a): Śr sie 20, 08 15:08
Lokalizacja: Vault 13
Gram: USOSweb

Postprzez Gillian » So mar 28, 09 19:16

Takie pytanko.
Orientuje się może ktoś, czy Dual Shock 2 zadziała na PSXie? Tzn czy jest w pewien sposób wstecznie kompatybilny?

Tak myślę nad kupnem PSXa do kilku ciekawszych gier wydanych tylko w NTSC. PS2 nie chcę przerabiać ani psuć jej swapami. A PSX bez okablowania i padów na allegro to sprawa groszowa. Nawet przerobiona nie musi być, bo jest pewien trick jeśli chodzi o odpalanie importów na "czystej" konsoli.

Może ktoś ma do sprzedania jakiegoś PSXa w miarę sprawnego?

[ Dodano: Sob Mar 28, 09 18:19 ]
Operator napisał(a):Bo w moim carcie z Castlevanią (Circle of the Moon) padła bateria
Wymień carta na oryginał. W GBA-owych ponoć nie stosowało się już baterii do podtrzymywania sejwów, jedynie w piratach.

Operator napisał(a):gdzie można dostać taki śrubokręt?

http://allegro.pl/item589435281_srubokr ... iwing.html
http://allegro.pl/item585539958_orygina ... _lodz.html
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SALADYN » So mar 28, 09 20:03

Nawet nie pamiętam czy DS2 działał u mnie na szaraku ale zdaje sie że nie.

Tym śrubokrętem nie rozkręcisz carta do GBC Twilitie , żeby to zrobić potrzebujesz czegoś w tym stylu czyli wkrętaka typu Torx , damskiego do tego , ale do GBA wystarczy zwykły Tri-Wing.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Gillian » So mar 28, 09 23:09

A tak, to ten typ, co w kartach do np SNESa.


O właśnie chyba to: http://www.allegro.pl/item593409318_sru ... _gier.html
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez kotlet_schabowy » Wt mar 31, 09 00:37

Dual Shock 2 na 100 % działa z PSXem.

Co do GBA, to z platformówek polecam Yoshi's Island, naprawdę świetna gierka, ma kilka nietypowych patentów. Graficznie po prostu śliczna.

Advance Wars mnie troszkę zawiodło, ale po prostu nie lubię turówek i liczyłem, że ta gra będzie wyjątkiem. Dodać do tego, że w końcu padł mi save no i gra powędrowała w odstawkę.

Ciekawą gierką jest GT Advance. Wyścigi samochodowe, arcade'owy styl jazdy, ale realistyczna otoczka (autentyczne modele aut, zabawa w tuning). Niezła, ale łatwa. Pojawiły się następne części, więc myślę, że warto byłoby się nimi zainteresować.

Pasowałoby też sprawdzić Grand Theft Auto. Zbierała bardzo dobre recencje, sam swego czasu miałem plan zakupić, ale ciężko z dostępnością, zresztą z grami na GBA w moim przypadku to w ogóle ciężko. Oryginały w sklepach typu Media Markt za kosmiczne ceny, w mniejszych sklepikach albo na allegro brak pewności, czy kupię sprawną gierkę. Tym sposobem moja zabawa GBA upadła dosyć szybko :).
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Sylvan Wielki » Śr kwi 01, 09 10:44

Tak, YI to klasa sama w sobie ( osobiście polecam również przygody Kirby).
kotlet_schabowy, ja kupiłem kilka gier na GBA z allegro i nigdy nie było problemu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron