Najbardziej wyczekiwane.

Moderator: GM

Postprzez ColonelAI » So maja 16, 09 21:48

Nie wiadomo. Mało co w ogóle wiadomo. Dlatego się boję, że ta gra będzie jedną z wielu ściem, ale wierzę we francuzów. Sony dało im dużo czasu, teraz na E3 mogą się pokazać światu.

Faktycznie łatwiej jest robić w kółko to samo jeśli się sprzeda, niż zrobić coś czego nie było, a nie wiadomo jak zostanie przyjęte. Chcę by Heavy Rain odniósł sukces (marketing, grafika, hype, coś czego nie było) i pokaże, że warto się postarać.

Mass Effect 2. Dajcie to na PS3. Taka prośba, jak nie to trudno.

Obrazek
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » N maja 17, 09 00:27

twilite kid napisał(a):
Kazuun napisał(a):Uncharted 2 - gameplay
No nie... ale mnie denerwuje takie konstruowanie akcji w grach dzisiaj... Jakaś scenka, nagle podbiegają bad guy'e, robi się goręcej. No i co? I twoje zadanie polega na tym, żeby ich szybko wyeliminować. To kwestia czasu, nim trzeba podejść i walnąć im trochę ołowiu. Oczywiście musiał być jakiś autobusik, który ni z tego ni z owego się pojawia. Oczywiście w odpowiednim momencie (akurat kiedy Nathan podbiega do wody) zapala się autobus. No i oczywiście musi nastąpić wybuch, kiedy znajdzie się w okolicy. CHOLERA! Dzisiaj granie w gry wygląda jak po prostu realizowanie ścisłego scenariusza filmu. To nawet nie jest taka filmowość jak w Fahrenheit, bo tutaj "reżyser" nie pozwala zrobić niczego innego. Idę o zakłąd, że tego wybuchu nie będzie się dało uniknąć, bo przecież ta oczywista droga będzie musiałą być zablokowana. Że ciche przejście obok wrogów nie będzie możliwe - nie, bo przecież w którymś momencie musi odpalić się ta scenka, kiedy Nathan mówi, że musi znaleźć kogośtam, chyba jakąś Cloe. No i oczywiście ta tablica reklamowa nagle musi popuścić na śrubach. Oczywiście nie da rady spaść razem z nią - bo jak inaczej byśmy mogli przejść dalej? Spadnie, kiedy wejdziemy przez okno. Akurat tak, żeby uniemożliwić graczowi powrót. A ta podłoga? Musiała się zapaść, bo to tworzy ten korytarzyk, po którym designerzy poziomu kazali nam iść... No i helikopter, tak - w tym momencie akurat musiał nadlecieć. A ten jeden wentylator? Też idę o zakład, że za każdym razem akurat on tak samo się odczepi od ściany. No i na koniec oczywiście "dostawa", kiedy eliminujemy ostatniego wroga. Tak akurat...

Nie, i nie wylewam swojej goryczy na Uncharted. Akurat był pod ręką. Mnie wkurza to, że większość gier teraz tak wygląda. Ja naiwny wierzyłem, że wraz znadejściem nowej generacji, takie artefakty odejdą w niepamięć. Jest ich chyba coraz więcej.



Jak ja nienawidze skryptowania... Pierwsze wrażenie? Na mnie wrażenie wywiera fakt, że mogę podejść do zadania JAK CHCĘ, a nie jak mi karzą programiści... Jak widzę tego typu gry jak np. Call of Duty (czwarta część np. mocno oskryptowana) to po 10 minutach mam ochotę wyrzucić grę przez okno.

Na szczęście od czasu do czasu zdarzają się projekty z większą swobodą (Rogue Trooper ktoś pamięta? No albo Crysis), ale jak mi się marzy kolejny project I.G.I. to nawet nie wiecie. Ta swoboda podejścia, ech.
Ten gatunek gier niestety wymiera, prawdziwi gracze nie mają co szukać wyzwań, bo developerzy prowadzą nas jak po sznurku i totalnie nie pozwalają nam się zgubić czy zatrzymać nas byśmy pogłówkowali. Główkowanie dzisiejszych casuali boli i przez to ocena już gorsza (Alone in The Dark, gdzie mieliśmy swobodę anyone?).
Dlatego tak często sięgam po stare gry, gdzie mieliśmy albo totalną swobodę albo pewną losowość (Aliens vs Predator) pozwalającą nam na przechodzenie danego etapu za każdym razem w inny sposób.

GRRRR...
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Blady » N maja 17, 09 01:39

A tego Bladego to sobie wypraszam.


Nigdzie nie pójdę!!

Coby bez offtopowania - widziałem właśnie nowy filmik ukazujący Batmana-

link do PS3fanboy
To móshi być hit, po prostu, NO!
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.
Avatar użytkownika
Blady
Uber Big Boss
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 11:10

Postprzez Gac666xx » N maja 17, 09 10:23

Blady napisał(a):
A tego Bladego to sobie wypraszam.


Nigdzie nie pójdę!!

Coby bez offtopowania - widziałem właśnie nowy filmik ukazujący Batmana-

link do PS3fanboy
To móshi być hit, po prostu, NO!



Obraże się jeśli nie będzie *foch*
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 20:26

E3 2009

01.06 - Microsoft - 17.00 (naszego czasu)
02.06 - Nintendo - 17.00 (naszego czasu)
02.06 - Sony - 19.00 (naszego czasu)

Będzie ciekawie. Postaram się oglądnąć wszystkie, ale konfy Sony na pewno nie ominę.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez nobodylikeyou » N maja 17, 09 20:39

W tym roku wychodzi naprawde solidny "eksluzjiw" na ps3.
Kurcze obraz nabiera coraz ciekawszych kształtów, a do tego dorzucą Co-OP.

http://www.gametrailers.com/video/exten ... ed-2/49328
"Chcę iść do piekła nie do nieba. W piekle cieszyć się będę towarzystwem papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie"
Niccolò Machiavelli
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gac666xx » N maja 17, 09 21:10

Poczytaj sobie kilka postów wyrzej, może zdanie zmienisz.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 21:21

Jeden lubi skrypty drugi nie. Ale problem. Skrypty nie zamieniają faktu, że to będzie świetna gra. Tak myślę, po męczeniu jedynki.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Hal » N maja 17, 09 21:26

Za to ja nie zmienię.

Zapowiada się fantastyczny ekskluzywny tytuł dla ps3. Już jedynka robiła ogromne wrażenie. Grało się w to conajmniej świetnie. Fantastyczna grafika, naturalna animacja postaci i orzeźwiające wręcz środowiska rozgrywki, złożyły się na tytuł absolutnie topowy. Among Thieves zdaje się iść jeszcze dalej. Jeżeli developer wywiąże się z większości obietnic, to bedziemy mieli jednego z pretendentów do gry roku.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Postprzez Gillian » N maja 17, 09 22:02

Hal Emmerich napisał(a):Fantastyczna grafika, naturalna animacja postaci i orzeźwiające wręcz środowiska rozgrywki, złożyły się na tytuł absolutnie topowy.
Akurat takie cechy gier wg mnie nie składają się na ich "topowość".

Hal Emmerich napisał(a):Zapowiada się fantastyczny ekskluzywny tytuł dla ps3.
No właśnie. Ja myśle, że połowa sukcesu Uncharted to jego ekskluzywnośc. Gdyby gra wyszła na obie platformy, nie byłaby takim "hitem". Bo w założeniach to prostacka gierka z piękną grafiką. Tak samo jak, zaraz zaraz... Killzone 2? Tak się składa, że to też tytuł exclusive.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » N maja 17, 09 22:13

twilite kid napisał(a):Gdyby gra wyszła na obie platformy, nie byłaby takim "hitem"


Coś w tym jest. Często ludzie mówią - kupiłem tą konsolę bo ma tyle gier na wyłączność. Więc inne tytuły to kaszana ale ekskluziwy to jest to. Zwykłe oszukiwanie siebie.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 22:14

Prostacka? Wypraszam sobie. Jedna z najlepszych action adventure w jakie grałem. Grałeś w KZ2? Może w singlu nie jest objawieniem, ale sugestywność daje radę. Czuć, że jesteś żołnierzem na wojnie, a multi jest świetne.

[ Dodano: Nie Maj 17, 09 22:23 ]
Saladin01 napisał(a):Coś w tym jest. Często ludzie mówią - kupiłem tą konsolę bo ma tyle gier na wyłączność. Więc inne tytuły to kaszana ale ekskluziwy to jest to. Zwykłe oszukiwanie siebie.


Co jak co, ale Sony może się pochwalić naprawdę grami wysokiej jakości i to już od PS1.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Hal » N maja 17, 09 22:28

Uncharted prostacką gierką...
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Postprzez SaladinAI » N maja 17, 09 22:30

Co jak co, ale Sony może się pochwalić naprawdę grami wysokiej jakości i to już od PS1.


Chodzi o zachowanie ludzi którzy zachowują się tak jakby gry które są obecne także na innych sprzętach kompletnie się nie liczyły, ot miły dodatek w oczekiwaniu na wielkie tytuły ekskluzywne.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » N maja 17, 09 22:34

Hal Emmerich napisał(a):Uncharted prostacką gierką...
Nie no, poważnie. Ja jestem ciekaw, jakie opinie zbierałaby ta gra, gdyby była tytułem multiplatformowym z dużo gorszą grafiką. I odpierając ewentualne zarzuty - tego samego jestem ciekaw, jeżeli chodzi o Gears of War, etc...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 22:48

Saladin01 napisał(a):Chodzi o zachowanie ludzi którzy zachowują się tak jakby gry które są obecne także na innych sprzętach kompletnie się nie liczyły, ot miły dodatek w oczekiwaniu na wielkie tytuły ekskluzywne.


Masz rację. Pamiętam wypowiedzi na forach jak się okazało, że FFXIII wychodzi na Xboxa.

Mówienie, że grafika nie ma znaczenia jest oszukiwaniem się. Im lepsza tym lepiej nie? Ja też nie przykładam wielkiego znaczenia do oprawy, ale jak gra jest ładna od razu robi się przyjemniej jest na czym oko zawiesić. Snake ze zmarszczkami to inny Snake. Woda reagująca na nasze ruchy to inna woda. Liście rzucające cień na krzaki, które to one z koleki cieniują podłoże to zupełnie coś innego. Dodam, że lubię oprawę stylizowaną, a tak jest w Uncharted 2, KZ2 oraz GeoWach. Crysis to naśladowanie rzeczywistości. Chcę fotorealizm idę na dwór.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Hal » N maja 17, 09 22:49

Typowe tracenie czasu na jałowe dyskusje - Co by było, gdyby.

Przygody Nathana są jakie są. Są ekskluzywem dla ps3. I są świetną grą przygodową. I to są fakty. Za sprawą wszystkich Tomb Raiderów nie czułem tak sugestywnej atmosfery poszukiwania skarbów, jak udało się to oddać w Drake's Fortune. Nietuzinkowy główny bohater tylko dopełnia wielce pozytywnego obrazu tej produkcji.
Pomimo zamierzonej prostoty tkwiącej u podstaw rozgrywki, nigdy nie ośmieliłbym się nazwać Uncharted grą prostacką.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 22:51

twilite kid przeszedłeś Uncharted?
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez kotlet_schabowy » N maja 17, 09 23:14

Gac chyba z reguły jest anty "wszystko". Nie wiem kiedy czytałem jego posta chwalącego jakąś gierkę trafiającą w gusta "większości". Nie wiem czy wiesz, ale taka osoba w końcu staje się mało wiarygodnym źródłem informacji, recenzji (gry, filmy).

Ja nie powiem, że uwielbiam skrypty, ale też nie jara mnie pełna swoboda, bo siłą rzeczy coś z tego powodu jest ucięte, jakaś ciągłość, filmowość, dusza (wszystko pasuje do stereotypowej gry na PC) ? Oczywiście nie ma reguły. Nie jestem już jednak Graczem, który do szczęścia potrzebuje trzech zakończeń, siedmiu różnych dróg do finału gry, dziesięciu opcji dialogowych i dwóch postaci do wyboru na początku gry, bo nie mam na to po prostu ochoty, czasu. Czyli kwestia gustu. COD4 jest dobrym przykładem, dla mnie gra świetna przez swoją filmowość, dynamikę, a przy tym czystą przyjemność z grania. Ja to lubię. Nie mówię, że od każdej gry tego oczekuję, bo w platformówkach, które są jednym z moich ulubionych gatunków, nie zależy mi specjalnie na fabule, scenkach czy filmowości.
Nie jestem ani casualem, ani świeżakiem w branży. Z jednej strony mogę skończyć Crasha czy jakieś GTA na 100 %, albo GoW2 na Titanie, a z drugiej przebiec przez Girsy na szybko, na jednym poziomie trudności, usuwając grę w ten sam dzień, co skończyłem.

W sumie kolejny dziwny post, ale te growe tematy mnie zawsze natchną do takich wywodów.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Lost » N maja 17, 09 23:26

Określenie Uncharted prostacką gierką jest równoważne z nazwaniem Biblii szatańskim dziełem i przypisaniem PSXowi hańbiącej łatki PSone...

Uncharted jest prostackie? Bo skrypty ma? Bo jest grą ekskluzywną? Muhahaha! Litości. Co ma piernik do wiatraka? Gdyby się co niektórzy orientowali w temacie ekskluzywów, to by doskonale wiedzieli, że np. takie Haze pomimo wyjścia tylko i wyłącznie na PS3, zostało zjechane przez recenzentów i większość "fanbojów" Sony.

Filmowość Uncharted, przewspaniała ścieżka dźwiękowa, której nie powstydziłby się sam Kojima we własnym dziele i postać Nathana przebijający Indiana Jonesa składają się na pierwszoligowy produkt. O klimacie i wspaniałej przygodzie, jaka czeka na gracza w każdej minucie gry już nawet nie wspominam, bo o tym wie każdy, kto zaliczył ów tytuł osobiście. Nie martwię się o przyszłe losy Among Thievies i jestem wręcz pewien, że nawet największe złośliwości ze strony ludzi plujących jadem nie przysłonią geniuszu tej pozycji - nawet pomimo licznych, przepięknie wplecionych w gameplay, który jest nomen omen na wysokim, światowym poziomie, skryptów.
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez ColonelAI » N maja 17, 09 23:27

Polać kotletowi! Miodu! Miodu!

[ Dodano: Nie Maj 17, 09 23:32 ]
Dodam od siebie, że dla mnie liczy się jakość. Może być parę zakończeń jak w Chrono Crossie, ale nie specjalnie chce mi się przechodzić grę jakąś tam ścieżką by przeczytać parę linijek tekstu.

Wracając do Uncharted, gra o miodności 10/10. Niczym film przygodowy wysokiej klasy.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » N maja 17, 09 23:47

Gac chyba z reguły jest anty "wszystko". Nie wiem kiedy czytałem jego posta chwalącego jakąś gierkę trafiającą w gusta "większości". Nie wiem czy wiesz, ale taka osoba w końcu staje się mało wiarygodnym źródłem informacji, recenzji (gry, filmy).


Sugerujesz, że skoro mam inny gust to juz jestem be i mało wiarygodny? Może wśród was konsolowców owszem (co w sumie mnie mało obchodzi), ale wśród ludzi, którzy lubują się w tego typu rozgrywce co ja to mam jednak większe poparcie.

Zresztą grubo przesadzasz, Dead Space chwaliłem, siedze na forum MGS'a, więc w sumie to coś znaczy. Jest sporo gier, które nie są takie jak opisałeś, a które lubię, ale są to jeszcze tytuły w pewnym zakresie tolerancji, którą trawię. COD4 jest nie dla mnie (w porównaniu do multiplayer'a, który jest świetny), ponieważ, już zresztą mówiłem dlaczego.

Osobiście lubię grać w jeden tytuł (Jagged alliance 2, Might & Magic 8 ), który będę męczył kilka tygodni/miesięcy (nie musząc przechodzić i odkrywać wszystko na 100%), niż grać w coś raz i nie ruszyć tego ponownie (tak zwana FANTA).

Mam tak a nie inaczej i przez to dobieram swoje gry bardzo uważnie. Gdy już coś zakupie to to trzymam, nie sprzedaje na allegro jak tylko przejdę. Tak samo mam z filmami, jak film jest do dupy to go wyłączam w połowie jak nie wcześniej albo na nim zasypiam, a gdy film lubię to go kupuję i oglądam kilka razy w ciągu jakiegoś okresu czasu, bo lubię.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » N maja 17, 09 23:58

Zabawne. Poruszam temat liniowości i oskryptowania gier, o których wyeliminowaniu w jakimś stopniu bębniono już przy nadejściu PS2, a nagle okazuje sie, że pluje jadem i beszczeszczę Uncharted.

A Ty drogi Loście urwałeś się chyba z choinki, bo w swoim poście udowodniłeś, że nie masz zielonego pojęcia, o czym mówię. Takie żałosne insynuacje ("Uncharted jest prostackie? Bo skrypty ma? Bo jest grą ekskluzywną?") zachowaj dla siebie. I nie stawiaj Biblii i gier obok siebie, bo to conajmniej... niestosowne (ha - widzisz, też stać mnie na wyolbrzymianie czyichś stwierdzeń i szukanie miejsc, gdzie można sie przyczepic).

Nie chciałem wzbudzać takich emocji. Stwierdzam jedynie, że właśnie takie Uncharted i innych tego typu gry (których jest dla mnie za dużo) są przykładem na to, iż po raz kolejny zawodzę się na nowej generacji konsol. Jak widać, choćby i tutaj, wielu graczy nie wymaga od gier tego, co ja.

No i z tą prostackością mnie nie rozumiecie, a właściwie znów wybieracie z moich wypowiedzi tylko to, czego łatwiej jest sie doczepić.
Ja mówię, że w założeniach gra jest prostacka (no - prosta; przesadziłem, prawda). Zresztą to i tak był pewien eufemizm, bo wciąż mam na myśli gry typu Uncharted. Prosta mechanika, nieskomplikowana technologia, interaktywność ograniczona właśnie do skryptów.

Tak czy inaczej sama reakcja kilku z was potwierdza niejako to, o czym mówił Saladin. Excl to świętość.


PS.
Może być parę zakończeń jak w Chrono Crossie, ale nie specjalnie chce mi się przechodzić grę jakąś tam ścieżką by przeczytać parę linijek tekstu.

Tu nie chodzi o to, żeby było kilka zakończeń, abyś mógł je wszystkie zobaczyć dla kilku linijek tekstu. Chodzi o to, żeby zakończenie było "twoje". Takie, na jakie sobie zapracowałeś. Na tym polega wg mnie w dużej mierze granie - na wolności wyboru, na kreowaniu własnej przygody w jakichś zadanych ramach.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Lost » Pn maja 18, 09 00:09

twilite kid napisał(a):A Ty drogi Loście urwałeś się chyba z choinki

Tak, urwałem i miałem tą zerową przyjemność spaść gałązkę niżej, gdzie ty wisisz. To że potrafisz sie czepiać wszystkiego doskonale wiem czytając twoje wypociny na tym forum i wysłuchiwaniu, że to jest be, tamto jest be, a to też tak dla zasady be.

twilite kid napisał(a):Takie żałosne insynuacje ("Uncharted jest prostackie? Bo skrypty ma? Bo jest grą ekskluzywną?") zachowaj dla siebie.

Nie mam najmniejszego zamiaru.

twilite kid napisał(a):Tak czy inaczej sama reakcja kilku z was potwierdza niejako to, o czym mówił Saladin. Excl to świętość.

A to mnie już rozlożyło na łopatki, umarłem.

Skoro nie potrafisz uściślić o co ci dokładnie chodzi(tak, mam na myśli sprawę prostackości), to następnym razem zastanów się przed wysłaniem wiadomości jeszcze kilka razy, czy aby na pewno przedstawiłeś własne myśli tak, jak powinieneś.
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez Gillian » Pn maja 18, 09 00:17

Lost napisał(a):To że potrafisz sie czepiać wszystkiego doskonale wiem czytając twoje wypociny na tym forum i wysłuchiwaniu, że to jest be, tamto jest be, a to też tak dla zasady be.
Pewnie. Będę udawał, że jest wporzo. Bo tak wypada. Mam spore wymagania i lubię, kiedy się mnie zaskakuje. Mam tez własny gust wyrobiony przez ponad 15 lat grania.
Ja mam wrażenie z kolei, że dla wielu pewne rzeczy z zasady są ok. Choćby cała ta bezkrytyczna miłość do Kojimy.

A Ty dalej naskakuj sobie po mnie jak chcesz. Skoro tak Cie boli to, co sobie tu piszę?

Oj i nie udawaj, żeś jest taki elokwentny. Moje określenie "prostackości" zrozumieliście jak chcieliście. Nie uściśliłem wypowiedzi, bo nie widziałem takiej potrzeby. Tak się składa, że patrzę na swoje wypowiedzi jedynie ze swojej własnej perspektywy.


A to mnie już rozlożyło na łopatki, umarłem.
Uuu... widze, że odebrałeś to osobiście. A celowo nie zaadresowałem tego zdania bezpośrednio. Przynajmniej mam szanse zobaczyc, kto poczuje sie urażony...


twilite kid, to może po prostu napisz jaka gierka byłaby dla Ciebie idealna?
Nie ma ideałów :p
Ostatnio edytowano Pn maja 18, 09 00:22 przez Gillian, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Crusher » Pn maja 18, 09 00:19

twilite kid, to może po prostu napisz jaka gierka byłaby dla Ciebie idealna?

Uncharted jest bardzo dobrą grą i co najważniejsze gra się w nią z przyjemnością. Nie jest to dzieło sztuki, 11/10 itd., ale gry zostały stworzone po to by bawić ludzi, a Uncharted spełnia to zadanie.

Tony Hawk: Ride
http://www.gametrailers.com/video/exclu ... hawk/49281

Ktoś jeszcze pamięta taką gierkę o deskorolce z Tonym Hawkiem?

Osobiście marzy mi się teraz gra logiczno-przygodowa akcji z elementami rpg w klimatach cyberpunkowych, ale taka nigdy niepowstanie...

Heavy Rain... oby to się udało...
Ostatnio edytowano Pn maja 18, 09 00:29 przez Crusher, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Hal » Pn maja 18, 09 00:19

Dość. Wystarczy. Wróćmy do tematu.

Ryu, upodobania Twilite Kida nie są przedmiotem dyskusji w tym temacie.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Postprzez uci » Pn maja 18, 09 07:33

więc skoro wracamy do tematu to chciałem powiedzieć 3 słowa o bardzo ciekawej gierce która niedługo ma wyjść.

Red Faction Guerilla

Czyli GTA na marsie z możliwośćią niszczenia wszystkiego na naszej drodze (czyli to co obiecali przy force unleashed) - niedawno wyszło demko i co?
Jest świetnie, jak obiecano można niszczyć i dewastować wszystko, budynki sprowadzamy do ziemi, rozwalamy cysterny i całe krajobrazy, do tego możemy prowadzić wszelkiej maści pojazdy i sprzęt górniczy, jeżeli chodzi o dewastacje - piękno nic nie pozostaje na powierzchni po przejściu takiego walkera górniczego.

Gierka jest strzelanką znad ramienia, szybką, wybuchową, można ją przechodzić na głośno jak i skradać się, możemy liczyć na pomoc "tubylców" w czasie walki, lub na ich niechęć kiedy dewastujemy ich tereny bez powodu.

Ogólnie gra jest bardzo otwarta, pozwala na wiele a przedewszystkim na totalną dewastację, jak ktoś może zassać demko - polecam.

a kolejny tytuł na który już zaczynam czekać - AvP na konsole, czyli taki nowy/stary reamke AvP w HD :)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez ColonelAI » Pn maja 18, 09 07:54

Według mnie właśnie RFG jest prostackie. Chodzimy i nawalamy. Widać, że na początku był fajny silnik później wymyślili grę.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » Pn maja 18, 09 10:55

Red Faction Guerilla. Tytuł na który czekam od dłuższego czasu.

Colonel, co z tego, że chodzimy i nawalamy, skoro to chodzenie i nawalanie sprowadza się do tego, że możemy robić praktycznie wszystko na co mamy ochotę. Sposobów przejścia jest cała masa, zależy to tylko od naszej wyobraźni.
Ja tego troche nie rozumiem. Jak wyszedł Little Big Planet to wszyscy ocipieli jaka fajna gra, bo można własne plansze robić, a gra też była prosta jak drut, a niektórym dawała tyle zabawy (nawet ja ostatnio w sklepie u kumpla próbowałem jego plansze przejść). Wychodzi taki Guerilla i już buu, prostackie.

Ja np. bym chciał zobaczyć w ten sposób MGS 5. Możliwość zaminowania budynku, a potem jego rozwalenia, zrzucając kawały gruzu na przeciwnika, czy rozwalenie mostu by jakiś APC nie mógł przejechać i rozładować oddział żołnierzy.

Ta gra ma niesamowity potencjał multiplayerowy. Totalna rozwałka terenu, kombinowanie, różne pojazdy, mnóstwo broni. To jest jeden z tych tytułów, które kupie i będę przechodził często, dla samej rozwałki.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron