przez Gray Fox » So lip 11, 09 11:12
Odnośnie Peace Walker, to moim zdaniem powinien być już inny dział dla tej części.
Co do Rising, to uważam, że najlepiej dla serii będzie, jeśli fabułę ustawią w takim punkcie czasowym, że będzie się to działo na tyle dużo czasu po MGS4, że wszystko co stało się przed i w czasie czwórki będzie zamkniętym rozdziałem. Z drugiej strony chętnie zobaczyłbym konsekwencje działań Liquida i Snake'a i zagrałbym mimo wszystko jakąś nową postacią. Może to zabrzmi trochę sztampowo, ale syn Raidena by się do tego nadawał bardzo dobrze. Moglibyśmy spotkać samego Raidena, Merryl, czy Sasakiego jako mentorów i weteranów, a sam "Raiden junior" stawiłby czoło konsekwencjom wydarzeń z poprzednich części.
Co do rozgrywki, to nie przeszkadzałoby mi, jakby zniknęły wykrzykniki, dźwięki przy wykryciu i napisy "zzz..." nad śpiącymi żołnierzami, ale może też zostać.
Ja bym chętnie widział niekoniecznie graficzny skok, ale bardziej udoskonalone SI, realne "no place to hide" i po prostu ciekawą fabułę z wieloma odniesieniami do poprzednich części, ale jednak w miarę niezależną - oddzielną historię.