Filmy z "Batmanem"

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Filmy z "Batmanem"

Postprzez Bizon » Pn sie 10, 09 15:21

Ok, tutaj możemy pisać co nam się podoba, a co nie...

Podobają mi się - filmy Burtona. Genialny klimat, legendarna muzyka Elfmana, świetny dobór aktorów (Michael Keaton może i był niski, ale jest idealnym Bruce'em, Nicholson nie musi się przebierać by być Jokerem, De Vito też jest urodzonym Pingwinem, Pfeiffer w roli Kobiety Kota jest genialna - bardzo sexy i drapieżna, a Walken... on wystarczy, że się pojawi i już jest wiele lepszy film ;) ). Z komiksami ten filmy wiele wspólnego nie miały. To była oryginalna wizja Burtona - bardzo mroczna, dorosła i nieco baśniowa (jak zwykle u tego reżysera). Do mnie to BARDZO przemówiło.

"Forever" i "& Robin" to kaszanki strasznie i się na ich temat nie wypowiem.

"Początek" był dość ciekawy. Nolan starał się nam uczłowieczyć gacka (sorki Gac ;)) przez wytłumaczenie jak działają wszystkie jego gadżety i dlaczego jest taki dobry w sztukach walki itd. Film jednak zawodzi dla mnie bezpłciowością. Gotham nie ma klimatu, główny "zły" nie jest zbyt charyzmatyczną postacią (choć scenariuszowo powinien być) i ogólnie za mało jest w tym filmie Stracha na Wróble. Naprawdę ten złoczyńca mógł być tym "głównym złym" w filmie i wyszło by to raczej na plus. Z punktu technicznego sceny akcji w tym filmie to dla mnie kupa z makiem. Szybkie, cięte ujęcia walk sprawiają, że nie wiedziałem czy to Batman bije, czy jego biją... Ale warto jednak dać plus Nolanowi, który podniósł nietoperza grobu do którego wsadziły go poprzednie dwa filmy.

"Mroczny Rycerz"... Ja naprawdę bardzo chciałem polubić ten film. Ale nie udało mi się. Przez 3 godziny dosłownie męczyłem się oglądając go... Jedynym niezłym punktem był tu ubóstwiany Ledger jako Joker. Nowe, ciekawe spojrzenie na postać całkiem mi się podobało. Nie podobało mi się jednak niepotrzebne zakręcenie fabuły i zapchanie filmu nudnymi scenami dialogowymi. Ok, rozumiem że Nolan chciał poeksperymentować, ale... kurka wodna! Ja sam nie wiem co oglądałem - film o błaźnie geniuszu, film o superbohaterze przebranym za nietoperza, czy film o kampanii politycznej. Nie mówię już o zepsuciu całkowicie klimatu przez sceny rozgrywające się w pełnym słońcu - to takie mało Batmanowe. Do tego dochodzi identyczny montaż co w pierwszej części, który nadał dynamizm ostatnim scenom, ale nie pozwolił nam nawet zobaczyć o co w nich tak naprawdę chodzi.
Skąd więc sukces filmu? Jak już pisałem Nolan porwał się na zrobienie czegoś ambitnego - co ciekawe miał być to ambitny film dla mas! To jest dopiero nie spotykane! Film wszedł do kin poprzedzony ogromną kampanią reklamową i... wszyscy którzy chodzą do kina tylko na "Transformers" i "Harrego Pottera" nagle zobaczyli film, który jest w jakiś tam sposób ambitny. I zaczęło się - fora zapełnione wypowiedziami jakie to nie jest dzieło, jakie to on nie jest ambitny i twórczy. To teraz ja proszę wszystkich, którzy tak stwierdzili na pójście do kina na jakiś nowy film Von Triera, albo Aronofskiego (szczególnie polecam zobaczyć "The Fountain"). Wiecie jak to się kończy? Wchodzę na filmweb i większość ubóstwia "Dark Knight", a przewspaniałe "The Fountain" jest przez połowę społeczeństwa uznane za niezrozumiałe, dziwne i głupie. "Mroczny..." to jednak jest ambitny.

Stad nie lubię ani filmu, ani hype'u, który się wokół niego wytworzył. A jeżeli ktoś powie, że Ledger stworzył najlepszą kreację Jokera, to ja odpowiem jasno - MARK HAMILL! Bo w ogóle jak dla mnie najwierniejszą ekranizacją komiksu jest właśnie seria tych kreskówek. Polecam przede wszystkim zapoznać się z pełnometrażowym "Batman: Mask of the Phantasm" (w Polsce znane jako "Maska Batmana" ;)).

To tyle ode mnie.

Dziękuje i przepraszam.
Bizon
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Askel » Pn sie 10, 09 16:29

Wychodzi na to, że mam dość podobne zdanie do Bizona, ale ja jednak jestem nieco bardziej pozytywnie nastawiony do Nolanowych Batmanów. Oczywiście, nie są jakoś szczególnie fenomenalne, jednak mi dynamika nie przeszkadzała zbytnio, you know, nie są to "Transformers 2", gdzie naprawdę nie widziałem kto gdzie kogo i w co tłucze. Lekko mi się je oglądało i przyjemnie, miło spędziłem czas, a to chyba najważniejsze?

A "Maskę Batmana" pamiętam dobrze...oj, jak byłem mały (9? 10 lat? 11 to maks) i oglądałem to pierwszy raz, to się bałem później. Chętnie bym to obejrzał jeszcze raz...Można to gdzieś jeszcze dostać?
Avatar użytkownika
Askel
Olga Gurlkovich
 
Posty: 255
Dołączył(a): N wrz 21, 08 11:43
Lokalizacja: GW/Pzn

Postprzez kelen » Pn sie 10, 09 17:14

Z komiksami ten filmy wiele wspólnego nie miały.

No w sumie tu mozna dyskutowac, bo Burton wrzucil do pierwszego Batmana pewna ilosc nawiazan i smaczkow z komiksow, tylko przez wiekszosc pewnie juz zapomnianych (lata 30-50). Ale racje nalezy przyznac, ze Burton zrobil i tak po swojemu basniowa wizje Batmana. Szkoda tylko, ze studio potem poszlo na kase i poweidzialo Burtonowi "papa".
Gotham nie ma klimatu

To tez mnie bolalo, co prawda mial byc realizm, ale Gotham mi sie nie podobalo...
Szybkie, cięte ujęcia walk sprawiają, że nie wiedziałem czy to Batman bije, czy jego biją...

O to w tym wszystkim chodzilo. Przez taki zabieg Nolan chcial pokazac, ze walka to nie zaden taniec z choreografia tylko brutalna jadka. W kinie te sceny troche nijako wyszly, ale na DVD juz oglada sie to lepiej.
Ogolem, jesli ktos nie widzial/nie posiada wersji specjalnej tego filmu to polecam dokument dotyczacy scen walk w filmie.
Nie mówię już o zepsuciu całkowicie klimatu przez sceny rozgrywające się w pełnym słońcu - to takie mało Batmanowe.

A co to, w dzien to sie juz nic nie moze dziac? :D
Można to gdzieś jeszcze dostać?

Oficjalnie to tylko kasety video z polskim lektorem na allegro :)

Jesli chodzi o mnie, to mam ogromny sentyment do calej serii filmow z Batmanem. Filmy Burtona sa u mnie na wysokim miejscu (zawsze wygrywa jedynka za sentment i Jokera, ale Returns jest zdecydowanie filmem lepszym).
Forever nie bylby taki zly, gdyby zrezygnowano z kilku rzeczy i nie usuneli kilka fajnych scen (ktore mozna oberjzec na dwuplytowej edycji dvd).
B&R to porazka i najwiekszy powod upadku filmow na podstawie komiksow. Teraz robi tylko za ciekawostke do posmiania sie :D
Filmy Nolana cenie i lubie, jednak stawiania Begins wyzej od TDK to lekka przesada. Batman Begins byl filmem calkiem dobrym, ale mial pewne wady (w zwiazku z potknieciami w fabule i glupimi tekstami a'la "fajny plascz" "dzieki!").
The Dark Knight byl filmem na ktory dlugo czekalem i twierdze, ze jest bardzo dobry. Szczerze gowno mnie obchodzil caly ten wybuch w okol filmu przez smierc Ledgera, bo na film czekalem duzo dluzej. Oczywiscie idealny nie byl, ale posiadal takie mocne aspekty jak Joker, Harvey Dent i smaczki skierowane dla fanow komiksu.
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez SALADYN » Pn sie 10, 09 18:00

Tak zdecydowanie najlepsza ekranizacja Batmana to dla mnie seria kreskówkowa którą obecnie prawie codziennie nadaje kanał zigzap , również nie jest ona bez wad (np. wszystkie kobiety mają prawie taką samą twarz) jednak tu wygrywa zdecydowanie sentyment nad zachwytami nad nową serią.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Bizon » Pn sie 10, 09 18:26

kelen napisał(a):(zawsze wygrywa jedynka za sentment i Jokera, ale Returns jest zdecydowanie filmem lepszym).

Jestem tego samego zdania, ale zauważyłem, że wielu ludzim nie podoba się, że w "Powrocie..." skupiono się bardziej na przeciwnikach nietoperza niż na samym herosie. Mi się ten zabieg bardzo podobał, bo jakoś "czarne charaktery" u Burtona były w moim odczuciu bardziej interesujące dzięki temu, że byli nieco odrealnieni. Bo np. Joker Nolanowski (do którego jak już pisałem - nic nie mam) mógłby spokojnie pojawić się jako czarny charakter w jakimkolwiek thrillerze, natomiast Nicholson pasuje jedynie do świata Burtona. To jest kolejny element dzięki któremu wizja Burtona wygyrywa.
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Faja » Pn sie 24, 09 15:23

A pamięta ktoś tą kreskówke Batman of the Future czy jakoś tak. Mi się ta seria podobała i to dosyć bardzo.

Filmowe adaptacje to tylko dwie pierwsze części. Nowe Batmany mogą spokojnie szczeznąć na dnie mogiły bo są do dupy.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gac666 » Pn sie 24, 09 15:43

Batman Beyond się to zwało i fakt było ciekawe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Bizon » Pn sie 24, 09 15:50

Gac666 napisał(a):Batman Beyond się to zwało i fakt było ciekawe.

W końcu robiony był przez tych samych ludzi co starsze kreskówki...
Ale jakoś mnie ta wizja futurystyczna nie przekonała.
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Faja » Pn sie 24, 09 15:52

Mnie ta wizja przekonała jak nic. W sumie można zaryzykować, że te nowe Batmany bardziej pasują do tej właśnie animacji. Mała różnica jest tylko, że tamto Gotham mimo, iż w przyszłości nadal miało klimat, a to z filmów niekoniecznie. W ogóle czy ktoś w pierwszym Batmanie widział światło słoneczne? Ja sobie nie przypominam jakoś.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Bizon » Pn sie 24, 09 17:23

Ja sobie nie przypominam jakoś.

Była scena w której Bruce składa kwiaty w miejscu śmierci rodziców i dwie sceny z Jokerem również były w dzień (min. słynna scena z piórkiem).
Ale jakoś nie traciło to dla mnie klimatu tak jak Bruce Wayne pędzący w biały dzień czarnym Lambo przez słoneczne miasto...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez kelen » Wt sie 25, 09 09:19

Batman Beyond się to zwało i fakt było ciekawe

Batman Beyond i Batman of the Future sa poprawnymi nazwami. To drugie sie tak nazywalo poza USA.
Mała różnica jest tylko, że tamto Gotham mimo, iż w przyszłości nadal miało klimat, a to z filmów niekoniecznie. W ogóle czy ktoś w pierwszym Batmanie widział światło słoneczne? Ja sobie nie przypominam jakoś.

Faktycznie, w Batmanach Burtona nawet w dzien nie bylo zbyt jasno. Ale nie ma co zarzucac filmom Nolana tego, ze akcja tez toczyla sie w dzien. Inna wizja.
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez Blady » Wt sie 25, 09 10:44

Problem polega na tym, że nie ma czegoś takiego jak "oficjalny Batman".

Ja, podobnie jak Bizon, cierpię oglądając filmy Nolana, bo "mój" Batman to wizerunek z serialu animowanego - już nawet nie filmy Burtona, gdzie w drugim Nocny Rycerz był nazbyt brutalny.

Osoby, które jakimś prawem wychowywały się oglądając serial z Adamem Westem czułyby się jak w domu oglądając głupkowatą komedię, jaką był Batman and Robin.

Rewitalizacja serii bywa potrzebna - ja np. nie mogę się doczekać nowego spojrzenia na postać Sherlocka Holmes'a. Tak, wiem, że to zgroza i Doyle się w grobie przewraca, ale o Sherlocku wszystko zostało już powiedziane.

Nie wiem jednak, czy Batman potrzebował "urealnienia", a skoro już go urealniamy, to czemu ma BatCZOŁG?? To facet w kostiumie nietoperza, który wychodzi na ulice walczyć z przestępczością. Wszystko inne co o nim powiesz to dodatek, nie trzeba mu dawać Szekspirowskich tekstów i dylematów, żeby jego postać była tragiczna.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.
Avatar użytkownika
Blady
Uber Big Boss
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 11:10

Postprzez kelen » Wt sie 25, 09 10:51

to czemu ma BatCZOŁG??

Nawiazanie do komiksu. Tyle.
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez uci » Wt sie 25, 09 20:27

dokładnie do dark knighta millera jeden z kilku komiksów na podst. których nolan budował wizję nowego batmana.

Sam jestem fanem starego animowanego batmana, na nim się wychowałem tak samo jak na 2ch filmach burtona, Batman Beyond też mi się podobał, mimo tego całego cyberpunkowego klimatu, uważam go za świetną kontynuację orginalnego serialu, a najbardziej to że Bruce koniec końców, został sam.

Nie podoba mi się za to całkiem nowa seria animowana batmana
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez nobodylikeyou » Wt sie 25, 09 20:39

Podobały mi się 2 ostatnie Baty Nolana, z tym że w kwestii walorów artystycznych, "mroku" oraz Klimatu do Nietoperków Burtona nie mają co startować.
Po części to w końcu inna wizja. Z tym że nie tego oczekiwałem po reklamowanym jako "ambitny" The Dark Knight.

Jakoś pomijany jest Batman Forever a to wcale nie taki głupi film- oczywiście jeżeli ktoś kmini co to groteska oraz charakterystyczne aktorstwo. Jim Carry jako Riddler oraz Tomy Lee Jones jako Two-Face byli genialni- przekomiczni i komiksowi.
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez uci » Wt sie 25, 09 20:46

nie wiem mi Jim jako Riddler niepasował, był za bardzo Jokerowaty, śmieszny jakiś, brak tego co miał riddler, gdyby nie zagadki to niepowiedziałbym że to był on.
Two-face mi się podobał, ale tylko tyle
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez nobodylikeyou » Wt sie 25, 09 22:14

uci napisał(a):Two-face mi się podobał, ale tylko tyle

A ze mną było kiedyś całkiem na odwrót ;)
BTW, Two-Face Nolana (pomijając fakt że jego lewa połówka wyglądała jak przypalona na skwarek czacha Terminatora), był znacznie bliższy komiksowemu/animowanemu odpowiednikowi z lat 90'

http://www.youtube.com/watch?v=Rsb7rho72QM
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez kelen » Śr sie 26, 09 11:26

Batman Forever jest mocno srednim filmem. Ma swoje plusy, ale tez wiele minusow. Niestety duzo fajnych scen wycieto z filmu (jak np ucieczka Two-Face'a z Arkham i napis krwia na sciane "BAT MUST DIE").
Sam Two-Face to totalna porazka, zachowuje sie jak kompletny debil i kopia Jokera. Tommy Lee Jones nie mogl sie w ogole odzywac w sprawie wizerunku i zahcowania postaci i musail niestety grac, jak mu kazano. Szkoda.
Chociaz, mimo wszystko Forever jest bardzo bliski komiksowi, ale z lat 60-70.

Nie podoba mi się za to całkiem nowa seria animowana batmana

Chodzi Ci o Brave & Bold? IMO to swietna adaptacja Batmana z lat 50-60, bardzo duzo smaczkow dla fanow itp. Musisz pamietac, ze grupa docelowa to duzo mlodsi fani od nas, a ja osobiscie z przyjemnoscia ogladam ten serial.

BTW, Two-Face Nolana (pomijając fakt że jego lewa połówka wyglądała jak przypalona na skwarek czacha Terminatora), był znacznie bliższy komiksowemu/animowanemu odpowiednikowi z lat 90'

Ta, tylko, ze jedyna roznica byl origin postaci. Generalnie w TDK byla fajna scena na samym poczatku, ktora wygladala jak oszpecenie w komiksie, ale Harvey sobie z nia poradzil. Moim zdaniem przemiana w Two-Face'a najlepsza chyba byla w filmie, bo w komiksie strasznie naiwanie wyglada to, ze IDEALNIE polowa twarzy zostala oszpecona. Juz nie mowiac o tym, ze gdy Harvey zostal wyleczony, a potem znow przeszedl na "ciemna strone mocy" to znow idealnie w polowie sie oszpecil, heh.

Po części to w końcu inna wizja.

Raczej calkowicie. Burton = groteska, mroczny, basniowy swiat. Nolan = wymuszony realizm
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez Gac666 » Śr sie 26, 09 13:31

Osobiście wolę BB i TDK niż starą serię filmów (oprócz 1nki) razem wziętą.

Głównie przez realizm, który o wiele mniej razi niż w poprzednich częściach. Poza tym o wiele lepiej zarysowane są postacie, które też przez to wydają się bardziej realne.

Joker, który wpadł do jakiegoś roztworu i stąd jego wygląd? Dobre sobie... Ale Joker, któremu ktoś (stawiam, że drastyczne przeżycia z dzieciństwa, może jego własny ojciec?) zrobił szeroki uśmiech na twarzy i go oszpecił do końca życia? To jest to! Szalony, ale genialny człowiek o przeszłości zapewne tak drastycznej, że prędzej każdy by sobie już podciął żyły niż próbował żyć dalej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez kelen » Śr sie 26, 09 14:53

Joker, który wpadł do jakiegoś roztworu i stąd jego wygląd? Dobre sobie...

Nie zapominaj, ze to film na podstawie komiksu, wiec konwencja (i material zrodlowy) zobowiazuje. Dlatego tez nie sadze, zeby zmiana koloru skory i wlosow pod wplywem chemikalii byla jakas przesada.
(stawiam, że drastyczne przeżycia z dzieciństwa, może jego własny ojciec?)

Zgadujac przeszlosc Jokera poprzez jego opowiastki (zgaduje, ze myslisz, ze ktoras z jego opowiesi moze miec cos z prawdy) jest troszke bledne. Znaczy, moze faktycznie cos w nich jest, ale generalnie Joker przez caly film klamie i oszukuje wszysztkich, by jego zachcianki sie sprawdzily.
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez Gac666 » Śr sie 26, 09 15:42

Nie no ja wiem, że to w komiksie było i dlatego w filmie tak zrobili. Ale bardziej mi pasuje wizja TDK gdzie koleś po wielkich przeżyciach traumatycznych popadł w taki stan jaki jest teraz. Ktoś mu tę twarz zaorał, a może zaorał ją sobie sam? Ale co skłoniłoby człowieka by to sobie zrobić. Tu mamy psychologiczne podejście, tam science fiction.


Tak trochę zaofftopuję:

Kelen co myślisz na temat Batman vs Predator 1 i 2? (Trójki nie liczę, bo jest bardzo kiepska niestety)

Swego czasu byłem wielkim miłośnikiem Predatora (ba teraz też jestem tylko już nie takim aktywnym ;) ) i oba te komiksy należą do ścisłej czołówki moich ulubionych, w tym ulubionych o Batmanie.
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez kelen » Śr sie 26, 09 16:01

Kelen co myślisz na temat Batman vs Predator 1 i 2? (Trójki nie liczę, bo jest bardzo kiepska niestety)

Niestety to jedne z tych komiskow, ktorych jeszcze nie czytalem. Generalnie mam bardzo duza liczbe komiskow z TM Semica, ale tylko jedno wydanie specjalne (Venom).

Skoro jestes milosnikiem Predatora, to pewnie widziales tez to http://www.youtube.com/watch?v=Hjp0I_okX0w ?
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez Gac666 » Śr sie 26, 09 16:48

Owszem, świety film i nawet świetny Joker.

http://allegro.pl/item718940369_zestaw_ ... z_sam.html

Tu masz tanio jedynke.

Dwójke w sumie mógłbym Ci załatwić, bo mam 2 egzemplarze, ale jeden jest uszkodzony, bo został zniszczony przez brata znajomego, już dawno dawno temu.


Edyta:

O jest i dwójka za grosze:

http://allegro.pl/item721091573_dc_tm_s ... r2_96.html W lepszym stanie niż jeden z moich.

A tu trójka

http://allegro.pl/item718092589_batman_ ... nikat.html

I jedynka sama:

http://allegro.pl/item721713920_batman_ ... dator.html


http://allegro.pl/search.php?string=bat ... tegory=106

Mnóstwo aukcji, które można spokojnie wygrać.
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez uci » Śr sie 26, 09 17:19

ahh Batman vs. Predator 2 ;]
Moj pierwszy komiks z Batsym, niestety stracony przez lata...
Jak dla mnie klasyk i chyba najlepsz komiks z batmanem jaki czytałem może doczekamy się kiedyś niefanowskiej erkanizacji (ale też nie PG13).

Może to kwestia tego że zaczełem od 2jki, ale jest ona dla mnie najlepszą częscią z serii Batman vs. Predator ;]
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez kelen » Śr sie 26, 09 17:47

Gac666 napisał(a):Owszem, świety film i nawet świetny Joker.

http://allegro.pl/item718940369_zestaw_ ... z_sam.html

Tu masz tanio jedynke.

Dwójke w sumie mógłbym Ci załatwić, bo mam 2 egzemplarze, ale jeden jest uszkodzony, bo został zniszczony przez brata znajomego, już dawno dawno temu.


Edyta:

O jest i dwójka za grosze:

http://allegro.pl/item721091573_dc_tm_s ... r2_96.html W lepszym stanie niż jeden z moich.

A tu trójka

http://allegro.pl/item718092589_batman_ ... nikat.html

I jedynka sama:

http://allegro.pl/item721713920_batman_ ... dator.html


http://allegro.pl/search.php?string=bat ... tegory=106

Mnóstwo aukcji, które można spokojnie wygrać.


Dzieki za linki, ale widzisz problem polega na pieniadzach :P W ostatnim czasie wydalem troche kasy na gre i komiksy z Batmanem, ale zagraniczne. Na pewno kiedys uzupelenie kolekcje o ten komiks, bo juz nie jedna osoba mi go polecala.
Avatar użytkownika
kelen
Predator
 
Posty: 99
Dołączył(a): Pn wrz 05, 05 16:28
Lokalizacja: Piekary Śl.

Postprzez Gac666 » Śr sie 26, 09 18:11

No tak jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o... No cóż.

Jak się zbiera kolekcję to trzeba wydawać na to co najbardziej się chce w danym momencie.

Osobiście mam wszystkie komiksy LOBO wydane w polsce oraz kilka zagranicznych, a jak teraz widze na allegro 30 komiksów, których nie mam (zagraniczne of course) to mnie coś ściska, bo bym kupił ale nie mam kompletnie kasy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Infernal Warrior » Śr sie 26, 09 19:02

Panowie, powrót do tematu ;) O komiksach też możecie sobie założyć przecież.
Avatar użytkownika
Infernal Warrior
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Cz paź 26, 06 13:09
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Kraków

Postprzez Gac666 » Śr sie 26, 09 19:02

Cicho ja tam prowokuje i sprawdzam waszą moderatorską czujność :D.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez SALADYN » Pn sie 31, 09 21:04

Pewnie mnie zaraz zlinczujecie za to co teraz powiem ale co tam już naprawione.

Otóż nie widziałem dwóch ostatnich Gac... , Batmanów :)
Pierwsza część nawet została już pokazana w TV a mnie wciąż ten hype mało co obchodził , czytając jednak wasze wypowiedzi przemogłem się i skoczyłem do wypożyczalni.
I co tu dużo mówić , bardziej podoba mi się wizja Nolana , dwa pierwsze nietoperki mają oczywiście swój wspaniały burtonowski (forever i robina pomińmy milczeniem) klimat jednak ja zdecydowanie wolę realizm i świetne aktorstwo od zabawy w dobry vs zły.
Joker a właściwie gra Heatha Ledgera to klasa sama w sobie i dopiero po obejrzeniu "Mrocznego Rycerza" skojarzyłem Ledgera z "Patrioty" gdzie grał syna Gibsona , film zdecydowanie warto obejrzeć choćby dla niego i mam nadzieje że będzie jeszcze jedna część , tylko kto tu będzie głównym badguyem ???
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez uci » Pn sie 31, 09 21:24

Riddler i Pingwin, przyjamniej tak ostatnio zapowiadali, jak dobrze pamiętam Riddlera ma zagrać J. Depp.

Ja osobiście w realnych klimatach Nolana zobaczyłbym Batmana walczącego z Bane'm, filmową wersją Croca, clayface'a i oczywiście doktora Freeza;]
Jato ujmę tak, jestem fanem Burtona i uwielbiam jego Batmany, ale znów te Nolanowe są właśnie na swój sposób orginalne, te nowe sposoby ukazania znanych już tak dobrze znanych batmanowych wrogów. Akurat riddler i pingwin nie sa moimi ulubieńcami, ale Nolanowi znów mogą okazać się na swój sposób ciekawi
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Następna strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron