Moderator: GM


Xello napisał(a):Więc o ile film aktorski sprawi, że świat usłyszy o istnieniu gry MGS, to film CG sprawiłby, ża fani byliby usatysfakcjonowani - dla mnie osobiście ważniejsze jest to drugie.

ArecaS napisał(a):1. Mało który widz będzie znał uniwersum, którego się nie przytoczy w półtoragodzinnym filmie.

) w dzień po hipotetycznej premierze miażdżąca większość użytkowników forum zjedzie go na lewą stronę, będziemy biadolić, że poszliśmy do kina i jak można to było tak spaprać
), Big Boss jest wręcz konieczny jako czarny charakter (dodatkowo biorąc pod uwagę, że to bohater już 3 części).
uci napisał(a):tak tylko że przy 2,5h filmu można zacząć przysypiać jak to było w przypadku Watchmanów, czy robić się nudnawo jak w przypadku mrocznego rycerza.
Mnie taki obrót spraw by się bardzo podobał, ale komiks jest niszowy, twórca scenariusza może nawet nie wiedzieć o jego istnieniu. Nie wiem czemu, czuję w kościach, że w ten sposób się nie uda załatwić sprawy. Edit: No i jednak fabuła nie dotyczy MG/MG2, a to te części będą realizowane moim zdaniem najpierwuci napisał(a):ale skoro komiks zawiera wszystko co zawiera gra (nawet więcej) i wszystkim się podoba, to czemu nie zekranizować komiksu (skoro gry nie potrafią) a dalej będzie to ekranizacja gry

uci napisał(a):z PG-13 już gorzej ale nie oznacza ze się nie da zrobić na tym filmu akcji
Powrót do Metal Gear Solid Movie
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości