Długo się wzbraniałem, ale w końcu kupiłem swojego pierwszego smartphona.
Aktualnie jeden z najtańszych, zobaczymy jak mi się tego będzie używało. Na razie prawie wszystko mi się widzi, choć Android (jak chyba każdy system linuksowy) wymaga wiele pracy, by był taki, jakiego chcemy. A padło na Androida, bo pomimo tego, że w Polsce jeszcze nie można pobierać płatnych aplikacji, wydaje mi się, że ma świetlaną przyszłość przed sobą. No i open-sourcowy charakter czyni go niezwykle elastycznym. iPhone OS jest bardzo przy tym ograniczony, jednak prawdą jest, że Apple pod względem intuicyjności interfejsu wiemy za co płacimy kupując ich iP.
Jak mi się zwidzi i Google w końcu uruchomi u nas pełny Market to przerzuce się na coś potęzniejszego. Już mi się marzy HTC Desire ;D