Niestety wiele osób (głównie młodzi piłkarze) nie bacząc na wyszukany gust (o to zresztą nie są posądzani) kierują się zasadą "im drożej, tym lepiej", co często zgubne jest i skutkuje kiczowatymi busolami na ręce. Choć są wyjątki oczywiście.
Zatem zapraszam do przedstawiania ciekawych modeli, ukazania innym jaki model aktualnie posiadacie, et cetera.
Oto kilka modeli, które ostatnimi czasy nabyłem.
Zegarek, który jest tworzony w całym jednym egzemplarzu rozczynie (za oba można kupić Enzo, lub Veyrona):
I najdroższy zegarek na świecie - ponad jedenaście mln. $
Tu natomiast całkiem oryginalna konstrukcja:





.
. Niestety zegarek może czasem przeszkadzać np. przy grze na gitarze, wtedy trzeba go zdejmować. W poprzednim zegarku pękła mi cała szybka, a ten też już jest trochę zniszczony (dużo rys na bransolecie i kilka na szybce) więc niedługo będę musiał kupić nowy... Noszę zegarek bo komórki mi się nie chcę wyciągać z kieszeni, a jak szybko machnę ręką i spojrzę to zawsze będzie to szybsze niż wyciąganie komórki.
). Ja bez zegarka czuję się jak bez ręki. Wszak komórka nie jest ani tak niezawodna, ani dyskretna.






