twilite kid napisał(a):Rozumiem, że można pisać recenzje wszystkiego co związane jest z Kojimą? I przy okazji nie tylko recenzje?
SALADYN napisał(a):bo to wszystko już przecież przelecieliśmy walcem tyle razy na forum.

Hoplita napisał(a):Powiedzcie mi drodzy forumowicze dlaczego - skoro tak wielu z Was czeka na tę kolekcję - nie zdecydowaliście się na zakup którejś z wersji azjatyckiej/amerykańskiej dostępnych przecież na polskim rynku od listopada. Pomijając wyjątki ceny były raczej normalne. pomijam chęć zakupu kolekcjonerki - te osiągały czasem absurdalne ceny.
kul napisał(a):
To zwykła kradzież.
Kasy nie dostaje polski dystrybutor -> nie ma kasy na promocję -> do serii nie przyciąga się nowych fanów
kul napisał(a):Hoplita napisał(a):Powiedzcie mi drodzy forumowicze dlaczego - skoro tak wielu z Was czeka na tę kolekcję - nie zdecydowaliście się na zakup którejś z wersji azjatyckiej/amerykańskiej dostępnych przecież na polskim rynku od listopada. Pomijając wyjątki ceny były raczej normalne. pomijam chęć zakupu kolekcjonerki - te osiągały czasem absurdalne ceny.
To zwykła kradzież.
Kasy nie dostaje polski dystrybutor -> nie ma kasy na promocję -> do serii nie przyciąga się nowych fanów
twilite kid napisał(a):Wolny rynek, nie kradzież.
Hoplita napisał(a):Otóż to. Chętnie kupuję przyzwoicie spolszczone produkcje (np. Uncharted), ale jeśli wersja wydana u nas jest zwyczajnie wersją europejską, cóż... c'est la vie. Nie będę robił z siebie krzyżowca w imię czyjegoś dobrego samopoczucia.
uci napisał(a):chodzi o typowych bossów czy o wszelkie walki z pojazdami (których było sporo, bo samych walk z AI aż tyle nie ma)
shalashaska napisał(a):uci napisał(a):chodzi o typowych bossów czy o wszelkie walki z pojazdami (których było sporo, bo samych walk z AI aż tyle nie ma)
Głownie o pojazdy, maszyny. Przecież ta ilość jest chora.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości