Zajawka Metal Gear Rising: Revengeance stawia człowieka na nogi i jak nic innego budzi z letargu. Jednak teaser z aktorami budzi jedno pytanie – co ja, kuźwa, właśnie zobaczyłem? Mamy strzykawki, pełno krwi, jakieś laboratorium; na ekranach zdjęcia wojny i podżeganie do nienawiści a w tle słyszymy muzykę Nine Inch Nails. I jeszcze ciało Raidena – bo to jest Jack – przerobione na coś co tutaj nazywa się Cyborg Recovery Unit System 2.0 i jest najwyraźniej zrobione w Liberii. Ostro?



kALWa888 napisał(a):Może jednak gra będzie się zaliczać do kanonu.

Tidus93x napisał(a):kALWa888 napisał(a):Może jednak gra będzie się zaliczać do kanonu.
<odpukuje w grzejnik> TFU! Wypluj to, człowieku!


Tidus93x napisał(a):kALWa888 napisał(a):Może jednak gra będzie się zaliczać do kanonu.
<odpukuje w grzejnik> TFU! Wypluj to, człowieku!
Ale tą serią jakoś się nie nudzę.

Saladin01 napisał(a):Ej ja i tak to wolę od tego jap-rock. Jest ciemno i brudno i tak ma być muza.

uci napisał(a):fly me to the moon w Bayo? Ten cover NIN może okazać się main theme z Rising.

Saladin01 napisał(a):A kiedy oni wykupowali licencję? Tappy Main Theme anyone?


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości