Moderator: GM
.
. Może ze względu na klimat, brak muzyki... Nie wiem, powiedzmy, że technicznie pojedynki były "w pytę". Nie odczuwałem tego "nie robienia krzywdy". Może za bardzo się wczułem
.Johan napisał(a):MGS to wybitnie ciężki materiał do przełożenia na poletko filmu aktorskiego. Osobiście skłaniałbym się ku animacji w jej tradycyjnej formie. A najlepiej zostawić MGS w medium, w którym tak sprawnie funkcjonuje.
Animacje CG mają to do siebie co gry - starzeją się niemiłosiernie i za 2-3 lata będzie już wygladało słabo
Zresztą wystarczy zobaczyć sobie nowe Bondy czy Batmany.

twilite kid napisał(a):O, cześć Curtis


Mało wam go na PS i PC ? Raymond Benson napisał świtną nowelizację 

Powrót do Metal Gear Solid Movie
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości