KP Report 128
- czwartek 21 października 2010
- Opublikowane w KP Alert . Metal Gear Rising: Revengeance . MGS 3D . MGS: Peace Walker
- Przez Saladin01
- Zostaw komentarz
W kolejnym firmowym podcaście rozmówcy musieli zmierzyć się z kilkoma zarzutami, głównie pod adresem nadchodzącego Metal Gear Solid 3D. Część ludzi niezadowolona jest z faktu że zamiast nowej gry, twórcy skupiają się na odgrzewanych kotletach. Ludzie z KojiPro tłumaczą to tym że stworzenie nowego tytułu zabiera znacznie więcej czasu i wysiłków niż oparcie gry na znanym już materiale. Zaznaczają jednak że prace nad innymi projektami nie ucierpiały wraz z pojawieniem się konceptu nowej wersji Snake Eatera. Więcej na temat gry wraz z ciekawostkami na temat Metal Gear Solid: Rising dowiecie się z dalszej części newsa. Raport przesłuchacie tutaj.
Raport nr 126 z wywiadem z zwycięzcami Metal Gear Cosplay Camp znajduje się pod tym adresem. Z kolei Raport 127 przesłuchacie klikając tutaj.
W trakcie audycji podkreślono że MGS 3D to nie tylko remake trójki, zwykła powtórka. To zdecydowanie coś więcej, wprawdzie gra bazuje na znanej nam historii mimo to dodaje do tego co już znamy, zupełnie nowe elementy wykorzystujące możliwości jakie oferuje konsolka Nintendo. Przy czym część z nowych właściwości gry pochodzi wprost od Peace Walkera. Skoro o wilku mowa, tytuł ma być przystępny zwłaszcza dla tych którzy grali w Peace Walkera a nie mieli dotychczas styczności z oryginalną trójką na PS 2 – to sposób przedstawienia tej części nowemu odbiorcy.
Z innej beczki, dowiedzieliśmy się że materiały dokumentujące kulisy produkcji Metal Gear Solid: Rising zostaną odpowiednio wykorzystane. Szykujcie się na tradycyjne limitki.
Przy okazji rozmówcy postanowili poruszyć kontrowersyjną kwestię, która męczy już fanów od jakiegoś czasu. Zapewne nie jeden z Was zastanawiał się dlaczego akcja Rising umiejscowiona jest pomiędzy dwiema kanonicznymi częściami, nie zamierzając się jednocześnie zanadto odnosić do opisanych wcześniej wydarzeń, fabuły czy postaci. Dlaczego by tak nie przenieść akcji gry o wiele lat do przodu i opowiedzieć zupełnie nową historię? Sean Eyestone odpowiada że z jednej strony takie podejście bierze się z faktu iż jest to głównie historia Raidena i nie musi opierać się na powracających bohaterach, podając przykład trzeciej odsłony serii, która choć wprowadzała wiele wątków i nowych postaci, wciąż potrafiła dostarczyć wielu istotnych odpowiedzi na zagadki uniwersum. I w tym sensie można powiedzieć że Rising nie wylewa dziecka z kąpielą. Z drugiej strony brak powracających postaci wynika z konsekwencji umiejscowienia fabuły gry.








Jeszcze nie komentowane.