Powstanie Metal Gear Solid 5 zostało przesądzone. Podczas rozmowy z IG Magazine, Hideo Kojima dał nam jasno do zrozumienia iż piąta odsłona jest w produkcji. Niby nie ma zaskoczenia, lecz po ostatnich targach wątpliwości w tej kwestii raczej narastały. Cicha infiltracja ma na powrót stanowić rdzenną część rozgrywki – podkreśla Kojima, ewidentnie zwracając się do graczy zdystansowanych od alternatywy w postaci Metal Gear Rising: Revengeance. Koncepcja ukrywania się przed wzrokiem wroga może ulec znacznym przemianom, pod tym względem Hideo Kojima nie ukrywa osobistej fascynacji Deus Ex: Human Revolution. Zaktualizowany model skradanki miałby w przybliżeniu odzwierciedlać rozwiązania zaimplementowane w cyberpunkowej produkcji, choćby w zakresie interakcji w sferze socjalnej. Przynajmniej tak brzmią wstępne założenia. W kontekście Revengeance, Hideo Kojima wypowiada się ostrożnie: ta gra nigdy nie miała się wpisywać w coś co znamy pod szyldem „Metal Gear Solid”. Nie uświadczycie w niej Solid Snake’a, to poboczny wątek o zupełnie innym podejściu. Natomiast co do Snake’a, pomimo tego iż miał zginąć w Guns of the Patriots, mam wrażenie że jeszcze z nim nie skończyliśmy.

Źródło