Trzy literki. Ich magia od zawsze przyciągała graczy. Czy Rising może kwalifikować się do bycia MGSem? Producent gry Shigenobu Matsuyama oraz reżyser Mineshi Kimura patrzą na to inaczej. Swoje stanowisko określili w wywiadzie dla IGN. Wraz z Rising, celem studia Kojimy stało się stworzenie nie nowego Metal Gear Solid, lecz zupełnie świeżej serii gier powiązanej tytułem z sagą Kojimy. Podkreśla to dostatecznie fakt iż użycie uniwersum Kojimy, zostało wyprzedzone poprzez mechanikę swobodnego cięcia. Pomysł wkręcenia w to postaci Raidena powstał później. Jak więc traktować samą grę? To odrębne IP w Kojima Productions – tłumaczą twórcy.