W ostatnim czasie narosło sporo kontrowersji odnośnie tego kto wcieli się w rolę Raidena w nadchodzącym Metal Gear Solid: Rising. Naturalnym odtwórcą wydawał się Quinton Flynn, skoro do tej pory dwukrotnie wystąpił w postaci głosu protagonisty – jak się okazuje nie dla wszystkich. Pojawiły się plotki, według których oryginalny aktor miałby zostać zastąpiony. Żeby było zabawniej, stanowisko w sprawie zajął sam Flynn.

Wyjaśnienia nie przedstawiają się jednak w interesujących barwach. Nie zyskujemy potwierdzenia o powrocie aktora do roli Raidena, co jednak nie powinno dziwić. Na chwilę obecną Flynn wprawdzie nie został zakontraktowany na ponowne wcielenie się w postać, wynika to jednak z tego iż aktorzy są z reguły ostatnimi osobami, które mają coś do powiedzenia w temacie. O tym kiedy odbędą się audycje, aktorzy dowiadują się dosłownie w ostatniej chwili. Jako przykład można podać odgrywanie roli Snake’a z Peace Walkera, gdzie spodziewano się usłyszeć kogoś starszego od Haytera, z racji faktu iż ten nie potwierdził swojego udziału w projekcie. Tak przy okazji, słyszeliście może o tym że głos Snake’a wystąpi w nowej grze, w roli postaci nad którą pracował przez ostatni rok? Spekulacje już trwają.