Uwielbiamy rzucać się w wir plotek, przecieków i spekulacji kreślących możliwe rozwiązania na przyszłość. Rzadziej mamy okazję uzyskać ich potwierdzenie – to trwa zawsze do ostatniej chwili, z tym małym wyjątkiem. W oficjalnym firmowym podcaście, Hideo Kojima dał się namówić na potwierdzenie lub zaprzeczanie powszechnych oczekiwań, których spełnienia spodziewaliśmy się zobaczyć na na targach E3. Odpowiedzi Kojimy były krótkie, tak lub nie, bez wgryzania się w szczegóły. Co poznaliśmy?

Najważniejszą kwestią zdaje się być zapowiedź Metal Gear Solid 5 – na pytanie w temacie Kojima odpowiedział jasno: nie będzie zapowiedzi piątki. Odetchnęliście z ulgą? Kojima zdradził także że tym razem nie pojawi się na konferencji Microsoftu, w końcu pałeczkę mają okazję przejąć właściwi twórcy Rising.

Co istotne ojciec Snake’a potwierdził premierę Metal Gear Solid 3D na koniec tego roku, to już mamy za sobą. Kojima zaprzeczył także iż MGS: Rising ujrzy światło dzienne pierwszego listopada jeszcze w tym roku. Spodziewaliśmy się tego.

Doctor Lautrec to nie tytuł nowej produkcji od Kojima Productions – tutaj Kojima ze śmiechem przeczy. Dowiadujemy się także że zespół twórcy nie pracował nad Metal Gear Arcade, będącym portem MGO na automaty.

Gray Fox nie jest protagonistą Rising…ktoś miał wątpliwości?

Na targach nie zobaczymy ani jednego fragmentu rzekomego trybu multiplayer dla MGS: Rising. Najpierw pokażcie samą grę, później porozmawiamy o reszcie.

Po ujawnieniu NGP świat zadawał sobie pytanie czy Kojima zawędruje na najnowszą przenośną konsolkę od Sony, wraz portem MGS 4. Odpowiedź brzmi: nie.

Na sam koniec Hideo potwierdził plany odnośnie 25-lecia serii Metal Gear na przyszły rok. Szykuje się coś dużego.