define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); Kojima Productions | Zanzibar

Archiwa kategorii ‘Kojima Productions’

Miesiąc od premiery. Jak Ground Zeroes poradziło sobie na rynku?

Całkiem nieźle. W samych Stanach sprzedaż, licząc od momentu wejścia gry do sklepów, osiągnęła pułap 278 tys. egzemplarzy. Przytłaczająca większość, bo 200 tys., to same tylko kopie wydane na czwartą odsłonę konsoli PlayStation. Resztą podzieliły się old/current geny. W Japonii wstęp do piątej części Metal Gear Solid uplasował się na pozycji niewiele ponad 300 tys. sprzedanych kopii i nadal nieznamy wyników z Europy. Liczby może i nie są powalające jeżeli zestawić je z sprzedażą tradycyjnych odsłon, to wciąż należy pamiętać, iż mamy do czynienia z niepełną wersją gry, prawie jej zajawką. Teraz odbijamy piłeczkę do Kojimy, który uzależnił prędkość wydania The Phantom Pain od wpływów jakich należy się spodziewać po dobrych wynikach prologu piątki na rynku.

Źródło

Potęga Fox Engine

Kojima wielokrotnie przechwalał się jakim to potężnym i użytecznym narzędziem jest autorski silnik jego studia czyli Fox Engine. Czy rzeczywiście nowa technologia usprawni i ułatwi pracę studia KojiPro przyjdzie się nam przekonać przy okazji premiery Phantom Pain i ewentualnej kolejnej odsłony sagi. Tymczasem zapraszam do zapoznania się z filmikiem mającym nam unaocznić jak dzięki Fox Engine powstawał prolog MGSV, korzystając z okazji warto też zapoznać się z zwiastunami premierowymi Ground Zeroes które premiery miały akurat w trakcie awarii serwisu.

Czytaj więcej

Pierwsze recenzje Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Wygląda na to, że jest lepiej niż się tego można było spodziewać po pesymistycznym początku. Wspólnym mianownikiem, mimo rozrzutu ocen, jest zaliczenie na plus otwartej mechaniki ale krótki czas gry oraz cena to nadal dla wielu bariera zbyt duża by pozytywnie wypowiedzieć się o prologu piątej części sagi.

IGN – 8.0/10

Krótkie lecz również wymagające doświadczenie do pokonania na multum sposobów zdradzając wysoki stopień replayability. Idealny tytuł dla lubiących masterować gry – to w istocie mały sandboks, który złożonym ekosystemem z powodzeniem wyparł ciasne korytarze i zamknięte pomieszczenia. Wysoki poziom trudności oraz spryt przeciwników generują napięcie równe survivalowym horrorom. Kontrowersyjny tytuł z mrocznym tonem i prowokującym, epatującym niesamowitym okrucieństwem, zwieńczeniem.

Gamespot – 8/10

„Po zakończeniu wątku głównego i wraz z otwarciem misji pobocznych ma się wrażenie, że to dopiero początek” – tutaj ponownie podkreśla się różnorodny aspekt rozgrywki Ground Zeroes w połączeniu z otwartym światem, dającym nieskończoną mnogość strategicznych opcji. Fabuła jednak nie dostarcza satysfakcjonujących odpowiedzi, stwarzając więcej zagadek niż ich rozwiązując.

Polygon – 5.5/10

Rozgrywka jest po prostu nudna – niewielki obszar mapy do przebiegnięcia w 5 minut, krótka fabuła i zadania niczym nie różniące się od siebie. Nużący tytuł przeznaczony wyłącznie dla dewotów serii.

Joystiq – 4.5/5

Dynamiczna, wielopoziomowa, skradanka wyważona idealnie między akcją a cichą infiltracją co powinno przypaść do gustu tak purystom bezszelestnego podkradania się jak i wyznającym zasadę kill’em all. Mimo wszystko to finansowy test cierpliwości dla tych, którzy nie mogą doczekać się następnej części serii.

CVG – 7/10

Prawdopodobnie nie spędzicie więcej niż 4 godziny z Ground Zeroes a jednak to Metal Gear, który nigdy nie wyglądał lepiej i był tak dostępny. Swoboda wyznacza definicję tego tytułu zbliżając go bardziej do Far Cry niż klasyki Metal Geara, w równym stopniu prezentując otwartą formę gry w różnorodnych stylach jej eksploracji.

Destructiod – 8/10

Jeśli nie jesteś fanem – nie podchodź. Cała reszta hardkorowców powinna wsiąknąć w to od razu. Nie ma jednak co się oszukiwać, scenariusz jest szczątkowy a główna narracja orbituje w okół mechaniki swobody, będąc w sumie niewielką piaskownicą dla ludzi z wyobraźnią – zapakuj jeepa ładunkami z C4 i obserwuj jak pojazd wbija się w grupę strażników. Innymi słowy: rozgrywaj misje na każdy możliwy sposób.

Eurogamer – 9/10

Organiczny stealth, elastyczny system walki i cała masa dróg na rozegranie całości do końca. Blisko osiem godzin gry zaskakujących graczy na multum sposobów.

Gameinformer – 7/10

Ground Zeroes nastawia na więcej ale pod względem contentu oferuje niewiele, zbyt mało żeby zadowolić fana. Produkcja, która nie jest szczególnie ekscytująca ani głęboka, poza dwoma przerywnikami bez zapadających w pamięć momentów. Żadnych walk z bossami, pamiętnych dialogów tudzież nowych postaci. Przejdź z puntu A do B, zastrzel strażnika który stoi na Twojej drodze i na tym koniec. Zawód, który z innowacyjną mechaniką, stanowi świetną bazę dla nadchodzącego The Phantom Pain czyli wszystkiego czym Ground Zeroes nie jest.

Czujcie się ostrzeżeni

Wyciekły pierwsze sklepowe kopie MGSV:Ground Zeroes. Użytkownik forum NeoGaf wszedł w posiadanie dwóch kopii nowej odsłony serii, po jednej na konsole PS3 i Xbox One. Gry pochodzą z Zjednoczonych Emiratów Arabskich i zostały zakupione najprawdopodobniej poprzez sklep internetowy lub u jednego z lokalnych dystrybutorów. Osoby obawiające się spoilerów powinny w tej chwili przecinać kable od internetu i kopać ziemianki w lasach.
Podziękowania dla Wesa za link.

Źródło

 

Kojimie krytyka nie straszna

W wywiadzie udzielonym serwisowi Gamespot, Hideo Kojima zwierza się że spodziewa się sporo krytyki pod jego adresem w związku z poruszanymi tematami tabu w MGSV. Będąc jednak zahartowanym developerem postanowił nie cofać założeń fabuły i konsekwentnie prowadzić ją po swojemu. Według Hideo poprawność polityczna podczas tworzenia historii w grze tylko szkodzi branży i spycha ją na margines rozgrywkowych mediów takich jak książki czy filmy które nie boją się kontrowersji dzięki czemu przestały być zwykłym nośnikiem popkultury. Czytaj więcej

Prezenter Kojima i jego prywatne studio

Konferansjerką Kojima ma się zająć podczas BAFTA (British Academy of Film and Television Arts) gdzie jako prezenter ma zapowiedzieć i nagrodzić przedstawicieli Rockstar za swoją twórczość, internet jednak huczy od plotek że ma to się również skończyć jakąś konkretną zapowiedzią. Studio (nazwane Kojima Station) z kolei to tylko skromny kawałek wygospodarowanej powierzchni biura Kojima Productions który ma służyć jako miejsce oficjalnych zapowiedzi  przyszłych projektów studia i ważnych ogłoszeń. Pierwsza transmisja ma mieć miejsce 20 marca wraz z premierą Ground Zeroes, nie podano jednak szczegółów gdzie będzie można obejrzeć materiał wideo więc na konkrety trzeba czekać.

Czytaj więcej

Nowy gameplay i wywiad

Kanał Playstation Access opublikował w serwisie YouTube swój ekskluzywny wywiad z Hideo Kojimą i Yoji Shinkawą przeprowadzony w połowie lutego podczas Boot Camp, oficjalnego eventu prezentującego gotową wersję Ground Zeroes rynkowym mediom. Z samych wypowiedzi nie dało się wychwycić nic czego dotąd byśmy nie wiedzieli jednak filmik prezentuje całkiem spory kawałek rozgrywki z prologu MGSV. Czytaj więcej

Garść świeżych screenów z Ground Zeroes

Zatwardziali fani serii MGS już odhaczają dni w kalendarzu do premiery Ground Zeroes, żeby skrócić nieco oczekiwanie zapraszamy do zapoznania się z kilkoma świeżymi screenami które pochodzą z ekskluzywnych materiałów z zachodnich magazynów.

Źródło

Czytaj więcej

Dzwonki w zamian za preorder

Kojima Productions wraz z Konami nie potrafi zachęcić ludzi do preorderów, a już na pewno nie potrafią stworzyć wartościowego DLC. Donosiliśmy już o tym że składając zamówienie przedpremierowe na Ground Zeroes w poszczególnych japońskich sklepach, będzie można otrzymać dodatki do wykorzystania w Phantom Pain. Do puli marchewek na kiju dołączyły teraz dzwonki na telefony komórkowe. Trzeba przyznać że udawanie wibracji telefonu Akio Ohtsuki jest zabawne a kultowe kwestie i dźwięki z sagi to dobry sposób na wywołanie sentymentu w fanach, jednak kogo może to zachęcić do wydawania pieniędzy ?
Akio Ohtsuka w akcji w dalszej części newsa.

Czytaj więcej

Zarządzanie własną bazą w Ground Zeroes

O wykorzystaniu różnego rodzaju urządzeń przenośnych a więc smartfonów i tabletów w piątym emgieesie mówiło się już od dawna. Na całe szczęście ich zastosowanie nie ograniczy się do zbędnego bajeru. Na początek na drugi ekran przerzucimy mapę lokacji. Niektórzy grający narzekali na spowolnienia w rozgrywce wynikające z konieczności ciągłego uruchamiania iDroida w miejscu klasycznego radaru. Wyjściem może być skorzystanie z aplikacji i przeniesienie mapy poza grę. Innym przykładem roli urządzeń mobilnych jest opcja wyświetlenia statystyk końcowych. Czas misji, ilość zabitych, wystrzelonych pocisków a także czas spędzony na przekradaniu się w cieniu zostanie w takim przypadku wyświetlony na ekranie telefonu. Nawiasem mówiąc, czekamy na pierwsze potyczki grających w maksowaniu statystyk. Czymś co jednak powinno budzić prawdziwe zainteresowanie jest administrowanie własną fortecą przy użyciu aplikacji. Z Peace Walkera możecie pamiętać, iż budowanie bazy wymagało oddzielnego edytora, przebijania się przez kupę pobocznych opcji. Nie każdemu takie rozwiązanie pasowało. Ground Zeroes poniekąd rozwiązuje ten problem, gdyż pilnowanie rozwoju bazy gdzie „hodujemy” sprzęt i jednostki nie musi odbywać się bezpośrednio w grze. Pierwsze zdjęcia ukazują jak zabawa prezentuje się w praniu. Czytaj więcej

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00