define('DISALLOW_FILE_EDIT', true); define('DISALLOW_FILE_MODS', true); mindfuck | Zanzibar

Tagi wpisów ‘mindfuck’

Więc to jest Projekt Ogre?

Niezupełnie, a już na pewno nie usłyszycie tego od Hideo Kojimy. Reżyser podpuszcza nas ujawniając rysunek, o którym sam mówi, że znalazł go na biurku Yoji’ego Shinkawy. Materiał zdradza silne inspiracje sztuką znaną z Zone of the Enders, ale szczerze powiedziawszy, są tam wpływy jakby wprost wyjęte z Metal Gear Solid. Kojima zapowiadał że będą demony no to jednego już mamy. Zdjęcie poniżej. Czytaj więcej

Ukryte znaczenia na rocznicowych koszulkach

Hideo Kojima nie byłby sobą, gdyby nie wciskał wszędzie podprogowych przekazów, mających za cel przemianę graczy w krypto-terrorystów. Dobra, teraz na poważnie. Pamiętacie koszulki Uniqlo na 25-lecie serii? Na jednej z nich mamy wypisane kryptonimy, każdego ze Snake’ów wraz pogrubionymi literami „D”. Część imion zawiera ukrytą grę słów – przykładowo „OLD” to tyleż samo co „SOLID” bez „SI”. To już wiecie z okresu Metal Gear Solid 4. Jest jeszcze coś, o czym wspomina Hideo Kojima. Otóż „SOLIDUS” daje nam kombinację „SOLID” + „US”. Interesujące? Tak na to patrzy ojciec Snake’a a ukryte znaczenie głosi…właśnie co? Solid to wiemy, US może oznaczać nazwę kraju. W końcu Solidus był prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Jak wygląda walka w MGS 5?

Mimo pozornych prób wtajemniczenia graczy w pracę Hideo Kojimy, wciąż nie trudno o wrażenie że twórca wyprowadza wszystkich w pole. Ostatnie info odnośnie Projektu Ogre nie różni się niczym od wybujałych spekulacji fanów, wciąż nie wiadomo czy tajemniczy projekt jest tożsamy z kontynuacją misji Big Bossa. Czyli stoimy w miejscu. Dzisiaj Hideo Kojima podrzuca materiał, na którym aktorzy są szkoleni przed sesją motion capture. Sporo tam broni, zapowiada się niezła zadyma. To też tak odnośnie niedawnego skanowania ekwipunku żołnierzy oraz bikini, wszystko to zdaje zmierzać w jednym kierunku. Czytaj więcej

Hideo Kojima wyjaśnia znaczenie Projektu Ogre

Projekt Ogór lub też bardziej pieszczotliwe zwany diabelskim, to nazwy…cóż, projektu Hideo Kojimy. Nie wiem na jakim kwasie jedzie Kojima żeby wymyślać takie określenia, ale coś musi być na rzeczy, więcej, to może wskazywać na treść pisanego kodu. Hideo Kojima nie zamierza zmuszać Was do ciężkich łamigłówek, więc sam rzuca kilka podpowiedzi. Projekt w ojczystym języku twórcy, nosi nazwę „Oni”. Znawcy terminologii mitologicznej powinni kojarzyć nazwę: Oni to tyleż samo co demon lub diabeł. W tym przypadku znaczenie należy odbierać dosłownie, co prawdopodobnie przekłada się na to że gra do pewnego stopnia traktuje o tematyce…duchowej? Może niezupełnie, terminy pochodzące wprost z mitologii Kraju Kwitnącej Wiśni pojawiały się już obficie w innych tytułach mistrza. Raidena kojarzycie? Tengu chyba też a mówimy tutaj o rasie demonów. I tyle wiemy o „Oni” czyli zupełnie nic. Norma. Ciekawe natomiast czy ma to cokolwiek wspólnego z tajemniczym artworkiem Big Bossa? Serię nawiedza duch The Boss, duch Liquida już był…a jeszcze jest duch The Sorrow.

Fani puszczają z dymem Hideo Kojime!

Internet obiegły dziś zdjęcia płonącego dachu budynku Konami – firma zaprzecza, podając iż była to zaledwie para. Mimo to w sieci nie brakuje już plotek. Ale tak na poważnie to kto wierzy w oficjalne wersje? Bo można by, na przykład, postawić tezę o zapracowanych członkach studia Kojimy – w trakcie developingu Metal Gear Solid 5, rozgorączkowanie sięgnęło zenitu, czego skutek widzicie powyżej. Jeśli tego nie kupicie, to bardzie prawdopodobna wersja zakłada frustracje samych graczy. Skończyła się cierpliwość fanów, Kojima i spółka poszli na stos. Tak zasadniczo, to może ma to coś wspólnego z wczorajszym ogłoszeniem ceny Metal Gear Rexa?

Znamy cenę Metal Gear Rexa

Metal Gear Rex od threeA to marzenie każda fana i zarazem gwałt na portfelu kolekcjonera – ale przyznacie, to nie to samo co kilkanaście centymetrów plastiku, „figurka” z powodzeniem pozbawi Was resztek wolnego miejsca w pokoju. Piszemy o tym nie bez kozery, bo oto długo oczekiwany Rex został wyceniony. Gotowi na szok? Za imitację maszyny zapłacimy blisko $490. A czeka nas jeszcze Metal Gear Ray. Straszne, prawda?;)

Co powiecie na pościgi w Metal Gear Rising: Revengeance?

Dobra, już przy okazji screenów z Revengeance rzuciłem że otwarte środowisko przypomina Grand Theft Auto – to teraz wyobraźcie sobie że po tym rozległym terenie kierujemy autem. Przychodzi z trudem? Ale tak jest. Na zapodanym przez Kojime scenorysie zobaczyć możemy fragment animacji, w której to Raiden siedzi za kierownicą i ściga się z pojazdem tak na oko wyglądającym na radiowóz. To może być zwykły przerywnik, albo dostaniemy dość dynamiczne sekcje pościgowe albo wszystko na raz. Gra łamie wszystkie schematy więc to nie jest zaskoczenie. Tylko nie pytajcie co przypakowana maszyna robi za kółkiem. Czytaj więcej

Trailer Metal Gear Rising: Revengeance

Wielki powrót Raidena? Rewolucja w świecie Metal Gear Solid? A może totalna a klapa? Chyba wszystko naraz, a mowa o kontrowersyjnym zwiastunie, który już teraz wywołał trzęsienie ziemi wśród fanów i nie tylko. Ludzie nawołują Hideo Kojime do rytualnego samobójstwa – niech odejdzie z honorem. A jednak, żyletki do czegoś się przydadzą;)Zwiastun do obejrzenia poniżej. Czytaj więcej

MGS2=MGS…jednak nie do końca

Ciąg dalszy porównań, wskazujących na identyczność Metal Gear Solid 2 z swoim prequelem. Żeby jednak bardziej namieszać, wskazujemy że wszystkie te zbieżności, mają charakter powierzchowny – wprawdzie jest ich jeszcze więcej ale przy szczegółach różnice widać gołym okiem. Druga część artykułu do przeczytania tutaj.

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00