Infernal Warrior napisał(a):I jeszcze mają czelność używać tych swoich brzęczących dzwonków żebyś im spieprzał z drogi na trawę no bo oni przecież jadą, mają pojazd, są lepsi.
W takim momencie aż się prosi o "daj kamienia"
na szczęście nie wszyscy są tacy

uci napisał(a):i motocyklistów;)

Adamska napisał(a):wkurza mnie to, ze zycie juz nie jest takie beztroskie jak za czasow, kiedy zakladalem tu profil ;D piąteczka dla tych co tu wytrwali, bo widze, ze stare mordy jeszcze daja rade, az milo popatrzec ;d
. Ilość jego postów wynika stąd, że po przenosinach na gram.pl (chyba dobrze pamiętam) coś się posypało. Nie tylko on ma tyle postów i rangę BB 


Solidny napisał(a):Adamska napisał(a):wkurza mnie to, ze zycie juz nie jest takie beztroskie jak za czasow, kiedy zakladalem tu profil ;D piąteczka dla tych co tu wytrwali, bo widze, ze stare mordy jeszcze daja rade, az milo popatrzec ;d
Mnie wkurza że nie wiem skąd masz tyle postów




Jorgensen posłużył się przykładem jednej z ich najnowszych gier na iOS Real Racing, zauważając, że można w nią grać bez zapłacenia chociażby grosza:
"Możesz w nią grać przez trzy lata i nie wydać ani grosza lub ulepszyć ją i czerpać o wiele więcej radości. Klienci to uwielbiają."


SALADYN napisał(a):Reklamy na youtube, rozumiem że trzeba zarabiać bo strona działa za darmo ale czemu co każdy filmik reklama !!!??




ArecaS napisał(a):
...albo AdBlockera w Firefoxie i jest spokój.

Koz'i napisał(a):A mnie wkurza to, że wszystko czego uczyliśmy się w dzieciństwie to nieprawda. Uczą nas że jest bóg, że gdy mamy dobre stopnie w szkole to osiągamy sukces, że dobro zawsze zwycięża ze złem...I gdy się tak dostaje kubeł zimnej wody w wieku dwudziestu paru lat, to się okazuje, że żyjemy w dziczy. Liczą się znajomości, nepotyzm, korupcja. Życie to wyścig szczurów. Wyścig w którym każdy zostawia za sobą wszystkie ważne wartości, a na mecie czeka na niego tylko śmierć.
Heh, depresyjnie trochę zabrzmiało. Trza stać twardo na nogach po prostu!
Z jakiegoś powodu to się wiarą nazywa.


Z jakiegoś powodu to się wiarą nazywa.
A jeszcze wracając do tego dziecinnego podejścia. Co jest złego że patrzę na swoje życie w ujęciu całościowym? To podejście za sobą wiele skrywa: słaby system szkolny i to jakie polskie rządy są nieudolne i nie przygotowują młodzieży do życia. W wieku parunastu lat uczymy się pierdół. Znamy wszystkie rodzaje chmur na niebie, wiemy że Werter był beksą, a nie umiemy samemu wypełnić PIT-a ani nie znamy zasad zakładania własnej działalności. Może mój post rzeczywiście dziecinnie zabrzmiał, ale sam pracuję z młodzieżą i widzę jak 3/4 z nich przyszłego życia po prostu nie ogarnie.


Koz'i napisał(a):Dziecinny jest twój argument nr 1. Równie dobrze ja jako niewierzący mógłbym spytać Ciebie o to samo. I mógłbym Ciebie zapytać czy wierzysz w Smoka Spaghetti? Jakbyś odparł, że nie, to bym też spytał z zatkniętymi dziurkami od nosa.
Skąd wiesz, że Smoka Spaghetti nie ma, skoro ani jego obecności, ani nieobecności obiektywnie stwierdzić nie można?Z jakiegoś powodu to się wiarą nazywa.
(link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4%8 ... _Spaghetti )
Sorry nie miało być o religii, ale piszesz mi, żem dziecinny to mnie wkurzyłeś.A jeszcze wracając do tego dziecinnego podejścia. Co jest złego że patrzę na swoje życie w ujęciu całościowym? To podejście za sobą wiele skrywa: słaby system szkolny i to jakie polskie rządy są nieudolne i nie przygotowują młodzieży do życia. W wieku parunastu lat uczymy się pierdół. Znamy wszystkie rodzaje chmur na niebie, wiemy że Werter był beksą, a nie umiemy samemu wypełnić PIT-a ani nie znamy zasad zakładania własnej działalności. Może mój post rzeczywiście dziecinnie zabrzmiał, ale sam pracuję z młodzieżą i widzę jak 3/4 z nich przyszłego życia po prostu nie ogarnie.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości