Mass Effect

Moderator: GM

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » Wt kwi 22, 14 14:05

Jak dotąd brakuje w trójce czegoś mocniejszego, skupiającego uwagę uderzenia, czego synonimem była właśnie część środkowa, a moim zdaniem względem jedynki różniąca się całym kosmosem. Tamten impuls, tąpnięcie; pierwsze chwile na Pragii, chłodne instalacje wyrastające z nocy dżungli, strugi deszczu płynące wśród wdzierających się konarów drzew i rozbitego szkła - a to tylko poszewka na kryjący się pod spodem horror.

Jeśli w trójce nie pojawią się takie miejscówki to z klimatem będzie słabo, analogicznie do jedynki, w której brakowało dusznego, gęstego nastroju stłamszonego przez sterylny i nijaki design.

Ogólnie nie narzekam, jak na razie to Mass Effect w Mass Effect jednak pozbawiony głębszej wyrazistości, pozbawiony zmian, płaski w sferze mechaniki co odbija się na eksploracji. A właśnie, narzekano wyżej na jałową schematykę zwiedzania planet. Tam to się przynajmniej coś w układach robiło, w trójce żeby zakończyć zadanie wystarczy zeskanować planetę...
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » Śr kwi 23, 14 14:09

System indeksowania zadań jest straszny. Praktycznie nie aktualizują się o już zdobyte cele, przez co przypadkowy skan, znaleziony przedmiot nie jest oznaczany jako już zaliczona misja. Muszę się wszystkiego domyślać i robić na bieżąco. Z rzeczy cofających ME 3 w rozwoju: nie ma już pobocznych mini-gier polegających na hakowaniu urządzeń. Masakra. Jaka ta gra liniowa, do bólu zautomatyzowana. SAL narzekał na monotonną eksplorację środowiska planet w jedynce. W perspektywie czasu, oznaczało to spory pierwiastek swobody przekładający się na masę frajdy z czego każda kolejna odsłona została wykastrowana w przejściu z planetarnej interakcji do owego jeżdżenia kursorem po galaktycznym interfejsie. Co za kwas.

Za to humor faktycznie trzyma poziom. Z miną Sheparda na temat komentarza EDI o wyższych priorytetach od napowietrzania Normandii konkurować może tylko grymas Morgena :) Tak samo tekst "Let's get the females" powinien przejść do klasyki z samej racji faktu przebicia się z poważnej space opery do typowego języka rodem z żargonu młodzieży. A potem już tylko: "mamy nieupoważnione...eeee, lądowanie" :D Dawno się tak nie pośmiałem, czyli mimo wad gra wraca na właściwy tor. Różnorodność broni to również niemały plus. Rzeźnia po obładowaniu żołnierzy pociskami ze Scorpiona osiąga wyżyny poezji ;)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Śr kwi 23, 14 15:36

Nie pamiętam już tak bardzo tego humoru :). Jeśli faktycznie jest tak wesoło, to jednak się myliłem i w DLC Citadel można śmiało grać w trakcie pierwszego podejścia (ale tak pod koniec) ;)

Mi też strasznie się nie podoba, że z czasem strzelanie stało się główną i praktycznie jedyną poza dialogami formą aktywności. Niestety motłoch się odezwał i narzekając na te minigierki i eksplorację (to drugie zepchnięte w dwójce do DLC - oczywiście, że tak...) nie dał twórcom miejsca do popisu.

Każda odsłona ma w sobie jakiś unikalny aspekt i lubię patrzeć na tę serię jako jedną całość. Osobno zawsze jest jakieś "ale", gdy jednak spojrzeć na całość, można w tym zobaczyć jedną idealną grę ;) #pelikan
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez Tidus93x » Śr kwi 23, 14 16:10

Osobiście na dzień dzisiejszy wolę wstrzymać się od porównań poszczególnych części - przejdę całą trylogię i wtedy się wypowiem. Co do humoru w trójce to zawsze będę wspominał pojedynek na dowcipy Garrusa i Jokera. Majstersztyk :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Cz kwi 24, 14 07:33

O tak Joker nie nadaremno dorobił się takiej ksywki, uwielbiam gościa. Garrus również nie da się nie lubić a stanowi on całkowite przeciwieństwo Jokera, spokojny, małomówny, opanowany a nawet wydaje się zimny jak jego metalowa gęba.
Najbardziej jednak z całej plejady do gustu przypadła mi Tali, w pierwszej części to jedyna Quarianka jaką spotkałem i jakoś tak na jej przykładzie tylko dzięki jej głosowi wyrobiłem sobie obraz całego społeczeństwa Quarian jako pogodnych i sympatycznych.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Gillian » Cz kwi 24, 14 10:15

Taaa, Tali :). W dwójeczce z quarianeczką poznaliśmy się bliżej :P. Ale później zrozumiała, że Liara jest mą prawdziwą miłością :D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » Cz kwi 24, 14 14:03

Liara?! Ty xenofetyszysto :< Za pierwszym razem to była wpadka, każdy chce chociaż ten raz z kosmitką...takiego cyborga jak Shepard zadowoli tylko podrasowana molekularnie Miranda :)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Cz kwi 24, 14 15:47

No właśnie że niby jak Tali i Shepard ? Przecież dla niej to może się okazać zabójcze ? Jakiś właz ma dole z komorą dekontaminacyjną czy jak ? A Liara to był błąd z mojej strony, gadająca jak cyborg w pierwszej części a tu nagle taka zimna sucz, żałuje że nie zostałem w swoich ramach rasowych, w drugiej części naprawie swój błąd :)
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Cz kwi 24, 14 16:14

Tali forever <3
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » Cz kwi 24, 14 17:05

Ramach rasowych? No dobierałem się do Ashley tylko coś nie zaiskrzyło...omni-klucz? Co do Liary to już się nie tłumaczmy, kto by nie chciał wydupczyć 100-latki :D
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Cz kwi 24, 14 17:19

Jest w czym wybierać. Widać jesteśmy w stanie obdarować miłością która nie starczy na jeden playthrough.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez Tidus93x » Cz kwi 24, 14 17:28

Gillian napisał(a):Taaa, Tali :). W dwójeczce z quarianeczką poznaliśmy się bliżej :P. Ale później zrozumiała, że Liara jest mą prawdziwą miłością :D


MY STORY EXACTLY! :D. W dwójeczce z Tali, ale trójka już należała do Liary <3
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Cz kwi 24, 14 18:46

Tidus93x napisał(a):
Gillian napisał(a):Taaa, Tali :). W dwójeczce z quarianeczką poznaliśmy się bliżej :P. Ale później zrozumiała, że Liara jest mą prawdziwą miłością :D


MY STORY EXACTLY! :D. W dwójeczce z Tali, ale trójka już należała do Liary <3

Ja nie mogłem zostawić Tali, Liara miała swoją szansę i w dwójce ją zepsuła :(. No i w końcu się dowiedziałem jak wygląda pod maską :P
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » So kwi 26, 14 14:51

Ukorz się przed BOGIEM!

Spoiler:
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » So kwi 26, 14 15:05

SaladinAI napisał(a):Ukorz się przed BOGIEM!

Spoiler:

Jak mi udostępnisz panel admina to będę mógł zajrzeć pod link XD
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez Gac666 » So kwi 26, 14 15:48

Ja tam widze bez problemu :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Mass Effect

Postprzez kALWa888 » N kwi 27, 14 03:23

Ja również nie widzę, ale w zasadzie nie powinienem zaglądac bo nie grałem w ME.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Mass Effect

Postprzez Tidus93x » N kwi 27, 14 12:04

Ja też nie widzę ;_____;
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Mass Effect

Postprzez SaladinAI » N kwi 27, 14 14:07

Zedytowałem, średnio się teraz orientuje z adresami plików w bazie.

Scena jest tak zajebista, że musiałem strzelić słitfocie Shepardowi :D
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Mass Effect

Postprzez Tidus93x » N kwi 27, 14 19:10

I tak wyskakuje error...
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » N kwi 27, 14 21:47

SaladinAI napisał(a):Zedytowałem, średnio się teraz orientuje z adresami plików w bazie.

Scena jest tak zajebista, że musiałem strzelić słitfocie Shepardowi :D


Kurde, chyba sobie przejdę trójkę moim renegatem, jego historia nie doczekała się kontynuacji :)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Śr kwi 30, 14 09:50

No i ME2 pękł. Z każdej strony jest to lepsza gra, najbardziej jednak jestem rad z zarzucenia RPG'owego modelu walki, choć mogli zostawić takie elementy jak własnoręczne wyposażanie drużyny w sprzęt zdobyty w polu, teraz karabin znaleziony w misji z statkiem zbieraczy służył mi już do samego końca. Nieco zawiodłem się za to na konsekwencji naszych poczynań. Takie misje lojalnościowe których wykonywanie mogło skłócić poszczególnych członków drużyny i w finalnym zadaniu mogło doprowadzić do śmierci członka któremu nie przyznaliśmy racji. Przede wszystkim takich par powinno być znacznie więcej, najlepiej gdyby każdy miał takie nemezis i gdyby nie można było takiego konfliktu rozwiązać jedną kwestią przy odpowiednio wysokim poziomie punktów paragon i renegade. Patrząc po trofeach myślałem że będzie ciężko otrzymać wszystkich lojalnych i przy życiu a wystarczyło konsekwentnie dążyć jedną ścieżką dobrego lub wrednego Sheparda do samego końca i wybrać odpowiednich ludzi do zadań w bazie zbieraczy. Koniec końców jednymi ofiarami w grze były rybki z akwarium (czemu zdychały tak szybko !)
Twilite radził żeby robić przerwy między poszczególnymi odsłonami ale kto by go tam słuchał. Gdybym ME3 miał na dysku zaczął bym go z miejsca.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Śr kwi 30, 14 10:10

Czyli za pierwszym razem podjąłeś wszystkie dobre decyzje i cała załoga przeżyła? Mi też się udało i jak potem przeczytałem wszystkie wymagania, to byłem pod wrażeniem swojego szczęścia ;)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Śr kwi 30, 14 10:27

Szczęście tu nie ma nic do rzeczy. To przecież logiczne że do otwierania drzwi należy wysłać technika a któż byłby lepszy od Tali, kto może mieć lepsze moce biotyczne od Jack i Samary/Morinth i kto byłby lepszym dowódcą od doświadczonego żołnierza czy byłego oficera C-SEC. Trochę poniewczasie się dowiedziałem że gdyby ktoś nie byłby lojalny wobec mnie to wysłanie go na misje bądź zabranie ze sobą na ostatnią walkę skończy się jego zgonem ale też utrzymanie tej lojalności jest banalne.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Śr kwi 30, 14 10:55

Racja racja. W sumie to jedyną nieprzewidywalną dla mnie rzeczą było zostawienie odpowiedniej ekipy za sobą przed ostatnią walką.

Spoiler:


Jak proste by to nie było, większość ludzi z którymi gadałem kogoś straciła, najczęściej przez właśnie tą ostatnią decyzję. No i wciąż była to dla mnie najbardziej stresująca misja w całej trylogii, nie wiedziałem przecież jak bardzo twórcy będą karać za błędy w osądzie albo czy nie trafi się kolejna scena "Kaidan vs Ashley". Szkoda, że nie wykorzystano podobnego potencjału w ME3. Tam jest to znacznie, znacznie gorzej zrobione - istnieje dosłownie jedna zmienna zależna od drugiej zmiennej. Oczywiście mowa o zakończeniu, bo w trakcie samej gry jest trochę dobrych momentów, a kilka decyzji mocno zakorzenionych w wyborach z poprzednich części, a nawet zależnych od tego czy grało się w dlc.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Śr kwi 30, 14 11:03

O tym akurat nie słyszałem, Tali i Mordin to był właśnie mój wybór ale z tego co wiem to można też zabrać na misje inne słabsze w walce jednostki byleby tylko w tyle zostawić samą silną elitę czyli Grunta, Garrusa, Jacoba, Zaeda i Legiona. Może to jest ta zmienna, słabe ale lojalne jednostki z tobą przeżyją a lojalne lub nie słabe jednostki w tyle zginą jeśli zabierzesz ze sobą kogoś silniejszego.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Gillian » Śr kwi 30, 14 15:30

Oj tak, ta misja to była jedna z najbardziej emocjonujących chwil w giereczkach ever. Ta niepewność czy moja Tali przeżyje itp...

Twilite radził żeby robić przerwy między poszczególnymi odsłonami ale kto by go tam słuchał.

No i trzeba było słuchać, bo teraz gadasz farmazony, że ME2 jest pod każdym lepszym względem lepsza od jedynki. A powinieneś ją przetrawić, zapomnieć o wadach, powinien pojawić się sentyment i dopiero wtedy dwójeczka :D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Mass Effect

Postprzez Solidny » Śr kwi 30, 14 15:45

No właśnie, maratony są dla weteranów serii :D. Nigdy jednak nie robiłem new game + w jedynce. Nie wiedziałem jak to wpłynie na konsekwencje w dwójce. Znacznie ciekawiej było zresztą stworzyć nową postać.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Mass Effect

Postprzez SALADYN » Cz maja 01, 14 09:23

Gillian napisał(a):, zapomnieć o wadach,

Mówisz to osobie która gra w crapy i średniaki i której nie przeszkadzają typowe wady na tyle żeby porzucić coś ciekawego. Poza tym pitolicie o przetrawianiu w czasach gdy wszyscy oceniają gry na szybko, byle przy premierze, gdy temat jeszcze gorący. Chciałem tak zrobić, przejść ME, zabrać się za coś innego, potem ME2 i znowu coś innego ale jednak uniwersum na tyle mnie wciągnęło że z miejsca zaczynałem każdą kolejną część, w moim przypadku to świadczy o jej jakości. Poza tym liczy się że to że przechodzę tak jak to sobie wcześniej zaplanowałem czyli w jednym ciągu decyzyjnym bez nowych zaliczeń dla pucharów.

Anywho, zacząłem ME3 i moje pierwsze wrażenie to że podkręcono grafikę na maksa jednak kosztem technikaliów. Animacja potrafi solidnie zwolnić w czasie scenek w realtime i myślałem że podłoże planety Aite w misji Overlord w ME2 i pop-up tekstur w pierwszej części to jedyne wpadki twórców a tymczasem w ME3 twoich towarzysze potrafią jedną noga stanąć na schodach a druga w powietrzu, Shepard podczas rozmowy z Liarą nie może oderwać wzroku od drona szalejącego po pomieszczeniu. Jeszcze bym znalazł kilka takich pierdół które mimo wszystko rzucają się w oczy.
SalAI wyżej wspominał o wykastrowanej eksploracji planet. Mnie się ta zmiana podoba, powtórzenie patentu z ME2 mogłoby spowodować monotonnie którą w dwójce powstrzymała tylko większe urozmaicenie zadań i miejscówek. Teraz za pierwszym razem o mało zawału nie dostałem gdy po próbie szybkiego skanu w pogoń za mną rzuciło się czterech Żniwarzy, poza tym z tych eksplorowanych planet i tak wyciągam jakieś pierdoły które w pieszej misji znalazłbym w korytarzowej lokacji, tak mam kilka loadingów mniej. Mam tylko nadzieje że przez to nie ucierpiała ilość zadań pobocznych i wciąż czeka mnie coś ciekawego poza głównym wątkiem i paroma misjami pobocznymi.

Dzięki bogu ktoś pomyślał o automatycznym karmieniu rybek.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Mass Effect

Postprzez Gillian » Cz maja 01, 14 11:07

Nie no, żartuję sobie. Gdybym teraz grał po raz pierwszy w ME też bym wciągnął cała serię na raz.

Bugi audio i graficzne oraz wolniejsza animacja to bolączka całej serii w wersji na PS3.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron