


SALADYN napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=zrTqNg9_SNY
Filmik oczywiście wolny od spoilerów, wyjaśnienie mikrotransakcji w MGSV. Nie bardzo mi się to podoba, wszyscy spodziewali się tego co konami zapowiadało, opcji dla leniwych i bogatych a na razie wygląda to na typowe żerowanie na portfelu gracza. Przez wewnętrzną walutę w trybach multiplayer cały balans zazwyczaj idzie na grzyby.


.
Gillian napisał(a):Złamałem się i przeczytałem parę recenzji. Zwłaszcza, że muszę sobie jakoś umilić czas oczekiwania - podczas premiery gry będę na wakacjach i wracam dopiero koło 6 września, więc pewnie będziecie już po, kiedy ja zacznę. Także już mówię, że nie chcę zastać tony spoilerów.
Ale mniejsza z tym. Czytam teksty o planowaniu zasadzek, o kombinowaniu, o zmianie taktyki w locie, o tych wszystkich czynnikach, które będą wpływały na to, jak łatwo lub trudno dostać się do celu misji i które trzeba wziąć pod uwagę. Czytam to i przypominam sobie dokładnie to, co wyobrażałem sobie przed premierą MGS3. Wtedy też liczyłem na takie nieliniowe open-worldowe podejście do MGSa. Wyszło jak wyszło, ale być może te pond 10 lat oczekiwania zaowocuje i dostanę MGSa z gameplayem, o jakim marzyłem?
Martwi mnie tylko to, że gra ma być długa, że misji pobocznych będzie dużo (i co gorsza - jak w PW będzie je można/trzeba? powtarzać) i rozmyją mi grę. Mam nadzieję, że powtarzalnych popierdółek będzie jak najmniej.


Aszyn napisał(a):TK, nie martw się tym 6 września. Ja w Wiedźmina nie grałem na premierę bo miałem sesję, a potem jechałem na wakacje. Na dobre siadłem dopiero na początku sierpnia. Jak ekipa jest dobra (przyszła żona), to Ci konsoli nie będzie brakowało
. Zona od prawie tygodnia
. Dzielnie ogladala jak koncze Wiedzmaka to i MGS bedzie musiala zniesc
. Po wakacjach jeszcze tydzien urlopu i chyba zdaje sobie sprawe z tego ze to na gre 
Oby w przyszlym roku nie było tak wielkich premier w okresie wakacyjnym :pSALADYN napisał(a):Wróciłem do Ground Zeroes żeby odświeżyć pamięć i nieco rozciągnąć growe mięśnie. Nie chce wskoczyć w Phantom Pain i uczyć się od nowa sterowania, CQC czy wszystkich kontekstowych możliwości Snake'a. Okazało się że wcale nie wypadłem z rytmu, bardzo szybko wszystko ogarnąłem. W GZ widząc skrzynię przy płocie czy pod ścianą od razu zapala mi się lampka że tędy mogę sobie skrócić drogę jednocześnie omijając patrol. przez takie przyzwyczajenie ewentualny powrót do starszych odsłon będzie męką.




Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości