Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Wt cze 07, 16 08:01

RE: Revelations

Skończyłem jakiś czas temu. Szumnie wszyscy mówili, że jest to mariaż klasycznej trylogii i tych późniejszych części. W sumie nie ma w tym nic złego. Grałem na PC tylko w story bo te tryby dodatkowe w Residentach są tam tak potrzebne jak przysłowiowe siodła świni. Historia też zła nie jest. Mamy wydarzenia, które są motorem napędowym wydarzeń późniejszych, jakaś większa intryga bla bla bla. Mechanika to typowy resident z tą różnicą, że można chodzić i strzelać :D Ale i tak gra się w to źle, bo jednak kitajce gier nie umią robić. Płynność poruszania się postaci to coś czego nigdy nie uświadczycie w tej grze. Kamera też nie pomaga. Reasumując mocne 6/10

RE: Revelations 2

Rzutem na taśmę zacząłem od razu po skończeniu jedynki ogrywać dwójkę. Niestety nie jest dobrze. Wszystkie aspekty składające się na dobrą grę normalnie leżą. Przede wszystkim konieczność przełączania się między postaciami prawie co chwilę. Historia szyta tak grubymi nićmi, że spokojnie można by za ich pomocą utrzymać księżyc na wodzy gdyby brakło grawitacji. Znowu jakieś tryby wciśnięte na siłę, masa rzeczy do odblokowania za punkty zdobywane w grze, co oznacza, że trzeba epizody przechodzić po kilka razy. Balans ppziomu trudności też z czapy. Jak Ci biedni ludzie na hendheldach w to grali to nie wiem. Słabe 4/10
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Wt cze 07, 16 19:33

Wadą gry jest to, że jest masa rzeczy do odblokowania?! Ło, ale się te trendy zmieniły. Przecież w KAŻDEJ częsci tej serii jest masa rzeczy do odblokowania i żeby zdobyć wszystko trzeba jakieś 10 razy ukończyć grę. Tyczyło się to już pierwszej części (choć tam nic podobnego do Mercenaries nie było o ile pamięć mnie nie myli). Więc nie wiem skąd ten argument że wciśnięty na siłę, skoro nie za bardzo odbiega to swoim charakterem od poprzedników.

A tryb Szturmu w pierwszej części jest bardzo fajny. Mi ta mechanika mocno podeszła, podobnie jak klimat. Dlatego bardzo fajnie grało mi się dla samego zdobywania punkcików. W dwójce ponoć jest jeszcze lepszy. Jedyne co w jedynce Revelations mi przeszkadzało to brak coopa lokalnego (choć w szturmie jest on-line). W dwójce pierwszy epizod, w który grałem z ukochaną w sumie mi się spodobał, ale bez szału. Podoba mi się nacisk na współpracę. No ale nie grałem w pojedynkę, może to faktycznie katorga.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr cze 08, 16 08:30

Wiedźmin 3: Krew i Wino
Ostatni dodatek do Wieśka pękł wczoraj po ok. 38 godzinach grania. Mało? Dużo? Oceńcie sami :D CDPRed zrobił to jeszcze lepiej niż w Sercach z Kamienia. Historia jst podawana bardzo spokojnie bez żadnych popędów. Co chwila znajdujemy jakieś zadania poboczne, które też są napisane bardzo dobrze. W Sercach mieliśmy wieś Boronovitz i nawiązanie do Wesela, tutaj za to mamy coś o wiele lepszego. Uwaga będzie spoiler
Spoiler:
. Mechanicznie nie zmieniło się chyba nic, za to dostaliśmy zupełnie nowe drzewko umiejętności. Jednak inwestowanie w nie wymaga dużo punktów doświadczenia, ale i tak się opłaca bo dodaje fajne perki na stałe. Generalnie znowu mam wrażenie, że ten dodatek kasuje większość pełnych gier AAA i CDPRed będzie miał nie ladę zadanie, żeby Cyberpunk był równie dobry jak Wiesiek 3. Polecam as fuck
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Śr cze 08, 16 08:39

Ja właśnie zacząłem parę dni temu, ale gram sobie spokojnie na razie łażąc po mieście. Serca mnie zachwyciły (najlepszy quest po Baronie w całej grze), zobaczymy jak tutaj. Na razie queściki w mieście są mega. Bohater narodowy i Klient ma zawsze rację są świetne :D. Zobaczymy jak ruszę w teren, bo tereny dawały w podstawce mega kopa. Ciekawe czy udało im się też na nowej mapce wcisnąć tyle klimatu.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Śr cze 08, 16 09:03

Mi został jeden duży quest dla Kamerariusa i pewnie wtedy uda się więcej mapy zjechać, bo na razie to nawet połowy nie mam odkrytej
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » N cze 26, 16 16:07

Ratchet & Clank
Zgodnie z obietnicą, pierwszą grą którą zaliczyłem na PS4 był remake pierwszej części jednej z moich ulubionych serii.
Niestety nie jestem zachwycony wszystkim co widziałem. Gra to nadal uwielbiany przeze mnie miks strzelanki, platformówki w klimatach sparodiowanej space opery w kreskówkowym stylu. Konwencja nie pozwoliła znacznie usprawnić grafiki, nie widziałem niczego czego swego czasu nie wygenerowało PS3 w Crack in Time czy Nexus. Jest kolorowo, płynnie z świetnymi efektami ale na tym polu nie ma już co usprawniać, gameplay spotkał podobny los. Najbardziej się jednak obawiałem że grze zaszkodzi film i niestety moje obawy się spełniły. Widzę sporą różnicę między scenkami w filmie a tymi które są ekskluzywne dla gry, wydają się zrobione na szybko. Ratchet stoi w jednej pozie, kamera robi zbliżenie na twarz i sobie gada, co ciekawe jego rozmówca ma zawsze większy zakres gestykulacji. Niby pierdoła ale przez filmowe scenki jest spory kontrast który mnie non stop szturchał.
Nie podobał mi się też punkt zwrotny w fabule gdzie główny bohater zawodzi i wraca z podkulonym ogonem do starego życia, kinowe cliché którego nie pamiętam w oryginale a przez które fabuła straciła tempo i spowodowało u mnie zaskoczenie gdy okazało się że to już koniec, strasznie sztywny koniec swoja drogą. Na plus za to należy zaliczyć występ Nefarious'a, jednej z najlepszych postaci serii która w grach pojawiła się dopiero przy trzeciej części a w rimejku zastąpiła Blarga w bardzo subtelny sposób, choć mogłoby go być zdecydowanie więcej.
Ostatnim elementem który mnie zawiódł to polska wersja językowa. Jestem gorącym zwolennikiem dubbingowania gier i nie przeszkadzał mi Kratos, Drake czy inne równie popularne postacie mówiące po naszemu, w serii Insomniac jednak nie potrafię zdzierżyć innych głosów poza oryginalnymi. Nie jest źle a już na pewno jest o niebo lepiej od szajsu który poprzednio odwalił Malajkat ale nadal czułem się nieswojo i pękłem po kilku scenkach.
Nie widzę potencjału dla kolejnego rimejku a raczej na kompletnie nową część z zresetowanym uniwersum, zwłaszcza że ta historia zamknęła jedną furtkę (Qwark jako antagonista i cyrk z protopet) a otwarła inną (Dr. Nefarious jako robot z chęcią zemsty). Chciałbym jednak żeby tym razem doszło to pewnej zmiany burzącej pierwotny koncept poprzednich odsłon, np bardziej otwarte poziomy i swobodna eksploracja.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pn cze 27, 16 09:38

Ostatnio zacząłem zabierać się za starocie na GOGu, nawet trochę pokupowałem na wyprzedaży, ale nie o tym.

Teenagent
Gra legenda (nie wiedząc zupełnie czemu), drugie dzieło Adriana Chmielarza wydane w 1995 roku. Przygodówka pełną gębą, z poziomem absurdu tak wielkim, że trzeba było chyba być jakimś szalonym ćpunem, żeby skojarzyć co zrobić. Dla mnie teraz jasne stało się dlaczego w latach 90tych w każdym szanującym się czasopiśmie drukowane były solucje do takich gier. Istna masakra, próbowałem grać bez pomocy, ale kurna się nie dało. Historia głupia jak but, miejscami nawet śmieszna, ale nadal głupia. Wcielamy się w licealistę, chyba, i zostajemy wciągnięci do tajnej organizacji o nazwię RGB by jako tajny szpieg rozwiązać zagadkę zniknięcia (dosłownie) z banku całej ilości gotówki. Mechanicznie to point'n'click z pixel huntingiem. Od biedy można zagrać, jako że to kawał polskiej historii game devu to nawet trzeba.

Beneath a Steel Sky
Kolejna legendarna przygodówka wydana w 1994 przez Virgin Interactive. Klasyczna do bólu, jednak bardziej logiczna niż Teenagent. Historia z pogranicza Sci-Fi i Cyberpunku opowiadająca o upadku ludzkości, intrydze w które nieświadomie został wplątany główny bohater i wyzysku społecznym. O wiele brzydsza niż Teenagent, ale za to z lepszą oprawą muzyczną. Absolutny mus.

Shadow of the Comet
Ia! Ia! Cthulhu Fhtagn. Rok 1993, Infogrames. Pomimo, że gra najstarsza to jednak ze wszystkich chyba najlepsza. Znowu typowa przygodówkam ale tym razem z pewnymi elementami zręcznościowymi. Fabuła luźno oparta na opowiadaniach H. P. Lovecrafta. Klimat, wylewa się z ekranu i nawet słaba oprawa graficzna nie przeszkadza go chłonąc. Bardzo dobra historia i rozwiązania mechaniczne sprawiają, że jest to jedna z lepszych klasycznych przygodówek jak dla mnie. Polecam gorąco.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Wt lip 19, 16 11:30

No i skonczylem TTS. Ta gra to taki miks jazdy na nostalgii i ciaglego facepalma. Juz wiem czym Kojima inspirowal sie popelniajac pozniej te swoje zarciki pokroju malpy i sceny walki typu Raiden vs Vamp. Ani to smaczne ani efektowne.

Mimo wszystko warto bylo to sprawdzic, jednak nigdy wiecej. Po stokroc wole wrocic do oryginalu niz znowu w to grac. Dubbing zwyczajnie wyprany z emocji, muzyka bez chociaz 1/3 kopa, gameplay stojacy w rozkroku generacyjnym, grafika gorsza niz w starszym MGS2 na slabszym sprzecie. Slabiutki remake...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pn sie 01, 16 11:24

Game of Thrones od Telltale
Powiem krótko, każdy kto jest fanem GoT powinien zagrać w tę grę. Ten kto nie miał do tej pory styczności powinien unikać gdyż nie będzie wiedzieć o co chodzi. Gra nawiązuje mocno do serialu. Wydarzenia dzieją się w trakcie i zaraz po pamiętnym Krwawym Weselu, wcielamy się w kilka postaci związanych z rodziną Forresterów. Jak to w GoT bywa jest tu masa intryg, spisków i kombinowania na dwa fronty. Mechanicznie to kolejna gra od TT więc nie ma co się rozpisywać. Polecam.

PS. Ja jednak lubię takie minimalistyczne w granie gry opowiadające historie. Teraz gram w The Walking Dead: Michone, w tym tygodniu kupuję Batmana od Telltale, a Dark Souls 3 leży rozgrzebany już od 2 miesięcy.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pn sie 01, 16 19:09

Ja w końcu zebrałem się w sobie kupiłem i ograłem do samego końca Loco Roco 2 - gra chodziła od zawsze za mną, ale kiedyś przegrała z Pataponami i też mnie jakoś specjalnie nie wciągła. Teraz ogrywając ją na spokojnie rozgryzłem że tytuł posiada spory potencjał, niegłupi gameplay, sporo jest tutaj powracania do starych poziomów, masterowania i nie powiem wciagających minigierek, które oprócz jednej nie są denerwujące. Zwracam honory popierdułce o zółtych glutach. Przydało by się jeszcze pełnoprawne Loco Roco 3 z bajerami jak w Gish
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Cichsson » Wt sie 09, 16 07:32

Udało mi się w końcu kupić tanio AC IV BF, przejść całego i stwierdzić, że niesamowicie wkręca, mimo że skradanki w tym mało. Za to pływanie, szanty, rozwój statku... Co do skradania, ostatnio w CDA był/jest STYX, więc mam kolejną grę do przełażenia w te i we wte :)
Avatar użytkownika
Cichsson
Black Color
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt lip 24, 15 08:34
Gram: MGS:PW/V:TPP
Czytam: Co 5 dni coś nowego :)

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Lazuli Lapis » So sie 20, 16 01:32

Firewatch

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jakaś gra dała mi tak silne uczucie immersji. Niesamowity klimat, świetnie napisane i odegrane dialogi, i fabuła o której nie będę się rozpisywać ze względu na spoilery, ale powiem tyle - na pewno jest to jeden z tych tytułów, dla których dałabym sobie wymazać pamięć żeby zagrać jeszcze raz na świeżo. Podobno są jakieś tam sekrety i ciekawostki dla których warto przejść jeszcze raz, no ale nie zmienia to faktu że wtedy wie się już co z czego wynika i jak to się wszystko kończy. W każdym razie polecam, co prawda grę kończy się dość szybko, ale dla dla wrażeń z rozgrywki i pięknej (nawet po ustawieniu wszystkich opcji na niskie - mój pecet niestety poległ) grafiki zdecydowanie warto.

do czego można się przyczepić to zaporowa imo cena (20€ za 4h gry to jednak ciut przesada) oraz
Spoiler:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lazuli Lapis
The Inspector
 
Posty: 381
Dołączył(a): Wt gru 07, 10 20:12
Lokalizacja: Stare Babice
Gram: BioShock, Mirror's Edge
Czytam: Fahrenheit 451

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Pandora » So sie 20, 16 10:49

Większość ukończonych gier w ostatnim czasie już ujęłam w temacie z przemyśleniami, więc podziele się resztą którą ukończyłam w przeciągu ostatnich miesięcy.

Life is Strange - No poprostu bomba! Pamiętam jak grałam w demo na xboxie gdy gra miała swoją premierę, totalnie mnie odrzuciła, dałam jej jeszcze jedną szansę i jestem kupiona. Ciekawa , wciągająca historia, bohaterowie świetnie zagrani, mechanika trochę biedna ale jak na taką przygodówkę nastawioną na fabułę jako motorek trzymajacy całość w kupie to jest ok. 9+/10
Rise of the Tomb Raider - Kontynuacja rebootu z 2013, pobijająca poprzednią część wszystkim. Wreszcie mamy grobowce które możemy zwiedzić, historia jest w miarę ok (może mniej wciąga niż ta z poprzedniej części), gameplay został usprawniony, czyli mamy to co w poprzedniej cześci z bonusami. Grafika jest przepiękna. 8+/10
Saints Row IV - Prawie to samo co w SR3 z wyjątkiem tego że tutaj mamy super moce, żyjemy w matrixie i zabijamy kosmitów.
Komediowe aspekty są o wiele lepsze niż te z poprzedniczki, jakby bardziej dojrzałe (parodia Matrixa, Armageddonu, Metal Geara, They Live etc), muzyczka w radiach lepsza niż w poprzedniej części. Poza tym strasznie bawi, zwłaszcza w multi. 8+/10
Avatar użytkownika
Pandora
Predator
 
Posty: 93
Dołączył(a): Śr sie 17, 16 20:36
Lokalizacja: Shadow Moses
Gram: Uncharted, CS GO, L4D2
Czytam: Metro 2035

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » So sie 20, 16 11:37

Ja sobie zaliczylem Mafie 2. Poczatek byl genialny - zima, lata 40, klimat wylewal sie z ekranu. Pozniej klimat sie zmienil ale gra wciaz dawala rade. Niestety koncowe rozdzialy zaczely sprawiac wrazenie nieco wyjetych z kontekstu. Brakowalo mi odpowiedniego wprowadzenia w intryge, jakby gra byla nieco pocieta (a ponoc tak jakos bylo). Jednak ogolnie oceniam gre calkiem dobrze. Ciesze sie ze nie przyszyto tu na sile sandboksa. Taki model znany z Drivera czy The Getaway sprawdzil sie idealnie. Strzelaniny soczyste, szalonych poscigow moze nieco za malo, ale balans mimo wszystko oceniam pozytywnie. Polecam jesli kogos gra ominela albo ktos wystraszyl sie recenzji. Dobra gra.

A trojeczka zapowiada sie wybornie! Lata 60/70 marzyly mi sie w GTA, ale sie nie doczekalem. Licze na to, ze Mafia 3 zaspokoi moj driverowy glod ;)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » So sie 20, 16 15:47

Lata siedemdziesiąte kojarzę chyba tyko z Driver Parallel Lines. Za dużo w to nie pograłem, bo na moje oko za mocno zżynali z GTA.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » So sie 20, 16 17:48

Kazdy Driver to lata 70. No poza ostatnim ;)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » So sie 20, 16 19:10

Damn, racja. Jakoś mi się ubzdurało, że 1-3 to przełom 80-90 lat. A przecież te gry były choćby mocno inspirowane największymi hitami z lat 70 typu Bullit, Driver właśnie. I mają klimat tych filmów. Kurde, aż mi się zachciało powrócić. Jedynki nigdy nie ukończyłem. Dwójka znów lekko mnie odstrasza sekwencjami chodzonymi - były krótkie, ale niestety dokuczliwe. W trójce znów mocno odstraszają sekwencje strzelane. To była masakra. Nie wspominając o wszelakich bugach.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » So sie 20, 16 20:00

Jedynka i dwójka to dla mnie ultra klasyki. Dwójkę to mocno męczyłem, ale nigdy nie przeszedłem. Bolączką tych gier był przegięty a właściwie nierówny poziom trudności. Pamiętam z dwójki misję w LV, od której się odbiłem, chyba trzeba było cudu by ją zaliczyć. Te sekwnencje chodzone wcale nie były takie upierdliwe właśnie przy przegiętych celach misji. Za to dwa pierwsze miasta (Chicago i Havana) objeździłem wzdłuż i wszerz w trybie Free Ride :).

Jedyneczkę skończyłem, ale na ostatnie misje włączyłem jakiś cheat, bo były przegięte. Wspominam ją gorzej, ale Miami i SF również porządnie objeździłem. Trójki już nie ruszałem, bo recki straszyły, że crap. Lata później odpaliłem na PC, ale po zasmakowaniu GTA nie ma czego w niej szukać...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » So sie 20, 16 20:14

No ja dwójkę jednak ukończyłem, chyba nawet dwukrotnie. Nie wiem o jakiej misji mówisz w LV - do głowy przychodzi mi jedynie ta z pociągiem, ale to raczej nie to, choć kilka razy przy niej posiedziałem. Pamiętam jeszcze jedną z karetką, jeszcze jakąś gdzie jechało się razem z tym drugim bohaterem (po scence CGI w barze i bilardem) takim pomarańczowym wozem i to w zasadzie tyle. Grę ostatni raz przeszedłem za dzieciaka, ale wtedy ostro to katowałem i bez cheatów. Nie wiem jak dzisiaj bym sobie radził. Chicago jest cudowne we Free Ride (heh, bawiłem się nawet w rozwożenie ludków autobusem - kij że nikt nie wsiadał), Havana znów była moim ulubionym miastem do trybu Survival, gdzie pełno przegiętych policjantów nadjeżdżało. Co do misji to najgorsze są te gdzie na czas trzeba gdzieś dojechać i dodatkowo jeszcze ma się na ogonie policję czy gangsterów - albo tych i tych.

Trójka niestety przez wszelakie bugi (Atari w końcu - Enter the Matrix to samo) jest trochę ciężka (pamiętam jeszcze jak podczas pierwszej misji zderzyłem się z krawężnikiem po wyskoczeniu z jakiejś rampy), tym bardziej że dużo się strzela, a strzelanie jest po prostu bardzo zepsute. Mimo wszystko cieszę się że mam ją za sobą, bo klimat, muzyka i fabuła jest super. Szkoda, że ma tylko trzy miasta, ale poprawiono model zniszczeń chociażby (nawet koła można zgubić). No i jednak wydawała mi się łatwiejsza od poprzedników. Strasznie ciekawi mnie ten nowy, San Francisco. Opinie mieszane, ale ponoć pościgi tak samo hollywoodzkie, więc powinno być spoko :D.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » N sie 21, 16 18:17

Lapis a w Gone Home grałaś? Podobało się?
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Lazuli Lapis » N sie 21, 16 23:56

Nie grałam ale mam zamiar, od czasu premiery raczej unikałam tematu żeby sobie nie zaserwować przypadkiem spoilerów. A co, podobny klimat?
Obrazek
Avatar użytkownika
Lazuli Lapis
The Inspector
 
Posty: 381
Dołączył(a): Wt gru 07, 10 20:12
Lokalizacja: Stare Babice
Gram: BioShock, Mirror's Edge
Czytam: Fahrenheit 451

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pn sie 22, 16 07:19

Nie wiem bo nie gralem jeszcze w Firewatch, natomiast nasluchalem sie o GH tyle dobrych rzeczy, ze mialem duze oczekiwania. Gra sie okazala zwykla wydmuszka
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Lazuli Lapis » Pn sie 22, 16 13:42

Aa, no to też mi się obiło o uszy swego czasu, w sumie trochę dlatego jeszcze tego nie ograłam. Kojarzę jakąś wielką rozbieżność ocen portali/krytyków i graczy co do tej gry, ostatecznie większość opinii które osobiście słyszałam oscylowała gdzieś pomiędzy 'dobre' i 'meh'... co do Firewatch czuję że część osób może mieć podobne odczucia, z tym że tam pierwsze wrażenie, aż do ukończenia gry (zakładając że odpowiada ci taki gameplay etc) naprawdę zachwyca, ale drugie - już po jej przejściu - pozostawia mniej lub więcej mieszane uczucia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Lazuli Lapis
The Inspector
 
Posty: 381
Dołączył(a): Wt gru 07, 10 20:12
Lokalizacja: Stare Babice
Gram: BioShock, Mirror's Edge
Czytam: Fahrenheit 451

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pn sie 22, 16 19:20

Gone Home zbieralo pozytywne recki od Polygonow i tego typu "postepowych" serwisow za to, ze
Spoiler:
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Lazuli Lapis » Pn sie 22, 16 20:36

zaryzykowałam spoilera.. okej, teraz 100% rozumiem skąd się wziął ten rozłam :D
Spoiler:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lazuli Lapis
The Inspector
 
Posty: 381
Dołączył(a): Wt gru 07, 10 20:12
Lokalizacja: Stare Babice
Gram: BioShock, Mirror's Edge
Czytam: Fahrenheit 451

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Wt sie 23, 16 02:21

W Gone Home dobrze się grało na dwa razy, bo za pierwszym razem nie wiedziałem czego się spodziewać i klimat pustego domu zabijał. Za drugim razem bardziej można było się skupić na wspomnianej "postępowej" historii, która jest trochę tłem, a trochę głównym wątkiem ;)

A rozłam wziął się z tego, że to symulator chodzenia bez absurdalnego humoru (Stanley parable) czy tekstów ze szkoły Jossa Whedona (Firewatch), więc nie było przebacz i sypały się teksy "to nie jest gra" - mimo tego, że działa jak przygodówka point & click, ale bez koślawej mechaniki zbierania ekwipunku czy łączenia przedmiotów.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Wt sie 23, 16 07:40

Koślawa mechanika zbierania ekwipunku i łączenia przedmiotów.

No przeca zara mnie ryj rozdupi i pół pleców
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Wt sie 23, 16 20:36

Yo, yo. Skończyłem dziś grać w NMS, nie to żebym doleciał do centrum galaktyki, po prostu usunąłem tę grę i wróciłem do DkS3. Obejrzałem na jutubcu co czeka w środku galaktyki i rad jestem, że nie traciłem czasu, żeby tam dolecieć. Teraz kilka liczb:
-ponad 170000 lat świetlnych na początku grania jest do centrum
-po zdobyciu ostatniego ulepszenia można skoczyć o 1600 lat świetlnych
-niestety nie można skoczyć w linii prostej tylko między sąsiadującymi układami co po pierwsze jest głupie, a po drugie prowadzi do tego, że faktyczna odległość przebyta w linii prostej to około 400 lat świetlnych
-20000 lat świetlnych dziś udało mi się przebyć podczas 3 godzin ciągłego skakania w kierunku centrum
-130000 lat świetlnych zostało mi do końca co w prostych obliczeniach przekłada się na ponad 12h tylko skakania

To wszystko wyżej używając dupe glitcha, normalnie 30% dłużej. Trochę przesadzili z tymi odległościami.

Ps. Zgadnijcie co jest w cebtrum galaktyki :D Ci co wiedzą niech nie spoilują
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » Wt sie 23, 16 21:07

Faja napisał(a):Ps. Zgadnijcie co jest w cebtrum galaktyki :D Ci co wiedzą niech nie spoilują

Wiem co jest i trochę mnie to zawiodło. Wiesz oczywiście że w galaktyce są skróty do jego centrum które prowadzą poprzez czarne dziury ? Czarną dziurę trafić nie sposób ale Nada chętnie ci wskaże drogę.

Ja mam już najlepszy możliwy statek z masą upgrade'ów, maksymalną ilość miejsca w plecaku, multinarzędzie też już nie mam co zmieniać bo to co mam sprząta ewentualnych przeciwników z palcem w nosie. Jednak nadal chce mi się grać, skupiam się na Interfejsach Atlasa i ewentualnych monolitach a potem spróbuje dotrzeć do centrum galaktyki, może się uda zanim zacznie wiać nudą.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Wt sie 23, 16 21:14

Czarne dziury psują sprzęt i wcale tak daleko nie przenoszą, a znaleźć je bardzo łatwo bo widać je na mapie galaktyki
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron